wiecie co, poczułam potrzebę pochwalenia się, że ten opis na górze bloga jest moim dziełem i że niesie ze sobą bardzo złożone i poprawne gramatycznie przesłanie :D (malwina jesteś próżna!)poza tym życzę wszystkim cukierkowego święta duchów (co z tego że to zwyczaj tłustych ludków z Ameryki i że u nas nikt się w to nie bawi) ważne, że rybki są bardzo szczęśliwe :] and now something completely different: ludzie mi ostatnio opowiadają reklamy, których nie znam bo nie oglądam telewizji. No i jest jedna taka reklama Sprite'a w której jeden xy mówi do drugiego "ja jestem Sprite a ty jesteś pragnienie"(czy cos w tym stylu) no i wtedy tego drugiego przejeżdża samochód... zabawa może i nie jest szałowa ale zawsze jakaś, a ja teraz chciałabym wykorzystać ten krwotoku nic już nie kapie z parku na ulicę...Jesień żyły sobie rozcięłai blednie z zimnajak śmiertelnie senna Eunice...(M. Pawlikowska-Jasnorzewska)and now imagine, I'm a fire and You're the moths. And whoose chance is greater?
4 czerwca weszła na ekrany nowa reklama telewizyjna Sprite w ramach kampanii 'Pragnienie nie ma szans'. W Cyberpunk 2077 wciąż nie da się zagrać, ale pragnienie z nim związane można ugasić. Tak jakby. W każdym razie właśnie pojawił się kolejny produkt, który przyozdobiono motywami z wyczekiwanej gry. Być może pamiętacie bardzo popularną swojego czasu kampanię reklamową „Sprite - pragnienie nie ma szans” i hasło „Ja jestem Sprite, a ty jesteś Pragnienie”, które przez pewien czas krążyło nawet w mowie potocznej. Tym razem Coca-Cola Company zwarła porozumienie z CD Projekt, w efekcie którego na puszkach tego napoju pojawią się motywy i postacie z gry Cyberpunk 2077. „W 2077 pragnienie to przeszłość”, tak brzmi nazwa tej kampanii reklamowej, a więc jak widać nie poszukiwano szczególnie oryginalnego pomysłu, a delikatnie nawiązano do tego sprzed lat.„Wspieranie graczy jest częścią filozofii naszej marki już od kilku lat. Dlatego ogromnie cieszy nas fakt, że możemy stworzyć dedykowany produkt dla fanów gry Cyberpunk 2077.” - Małgorzata Budnik, Senior Brand Manager Flavors, Coca-Cola PolandPoza tym, że o Cyberpunk 2077 będzie przypominał kolejny produkt ważniejszy wydaje się fakt, iż kupując limitowane puszki napoju zyska się szanse na wygranie gry Cyberpunk 2077 oraz kodów rabatowych do sklepu CD PROJEKT RED GEAR. Kampania i towarzysząca jej promocja rozpocznie się 19 2077 na dwóch płytach Blu-rayW tematach dalszych od reklamy, a bliższych samej gry warto natomiast odnotować, iż w sieci pojawiło się zdjęcie zdradzające, a właściwie potwierdzające, iż na Xbox One i PlayStation 4 gra zostanie wydana na dwóch płytach Blu-ray. Przecieków z tym związanych było sporo, ale niedawne sugerowały właśnie taki jedynie przypomnieć, że Cyberpunk 2077 ma pojawić się 10 grudnia. Takie są przynajmniej plany po ostatnim opóźnieniu premiery. Gra zmierza na PC, konsole Xbox One, PlayStation 4, Xbox Series i PlayStation 5 oraz na Google A być może jesteście już tym czekaniem trochę zmęczeni bo i takie głosy da się usłyszeć?Źródło: altcharWarto zobaczyć również:To nie żart. Cyberpunk 2077 raz jeszcze opóźnionyJednak się udało - Cyberpunk 2077 ozłoconyA pójdzie na tym Cyberpunk 2077? Wymagania sprzętowe wyczekiwanego hitu ujawnione Bardzo kreatywna i ambitna agencja z Wrocławia zaprezentowała równie interesujący pomysł reklamowy firmy AdShips.Strona prezentuje latające reklamy. Niezłe, można sobie na takim stateczku powietrznym zamontować własną reklamę, która później lata tam gdzie nie dotrze inna forma reklamy.24 odp. Strona 1 z 2 Odsłon wątku: 4150 10 sierpnia 2010 09:17 | ID: 268715 Chyba nie ma osoby, która by nie znała tych reklam. Ostatnio furorę wśród widzów robi reklama z babciami co widać w wątku "wasza ulubiona reklama". I tak się zastanawiam - jesteście sprite czy pragnienie? 1 Isabelle Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 03-07-2009 19:42. Posty: 21159 10 sierpnia 2010 09:25 | ID: 268719 10 sierpnia 2010 09:27 | ID: 268721 3 oliwka Poziom: Dzierlatka Zarejestrowany: 19-04-2008 00:57. Posty: 161880 10 sierpnia 2010 09:27 | ID: 268723 Nie powiem... kim jestem... bo nie znam tej reklamy... 4 Isabelle Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 03-07-2009 19:42. Posty: 21159 10 sierpnia 2010 09:28 | ID: 268726 Mama Tymka napisał 2010-08-10 09:27:00Ja wolę być sprite :)))) Też wolałabym być spritem;) 5 Ulinka Zarejestrowany: 20-10-2009 20:42. Posty: 6675 10 sierpnia 2010 09:31 | ID: 268728 oliwka napisał 2010-08-10 09:27:36Nie powiem... kim jestem... bo nie znam tej reklamy... Nie cierpię reklam, nie mam pojęcia o czym mówicie, ale w ciemno mówię sprite. 10 sierpnia 2010 09:34 | ID: 268732 Ulinka napisał 2010-08-10 09:31:27oliwka napisał 2010-08-10 09:27:36Nie powiem... kim jestem... bo nie znam tej reklamy... Nie cierpię reklam, nie mam pojęcia o czym mówicie, ale w ciemno mówię wiesz: SPRITE - PRAGNIENIE NIE MA SZANS!!! 7 oliwka Poziom: Dzierlatka Zarejestrowany: 19-04-2008 00:57. Posty: 161880 10 sierpnia 2010 09:38 | ID: 268736 Ulinka napisał 2010-08-10 09:31:27oliwka napisał 2010-08-10 09:27:36Nie powiem... kim jestem... bo nie znam tej reklamy... Nie cierpię reklam, nie mam pojęcia o czym mówicie, ale w ciemno mówię idziesz na... żywioł... 8 aluna Poziom: Maluch Zarejestrowany: 17-09-2008 08:35. Posty: 4070 10 sierpnia 2010 09:53 | ID: 268746 Ha...wiadomo - sprite! A pragnioenie? Owszem pojawia się czasem, ale generalnie robie wszystko żeby nie mialo szans - i nie ma 9 Sonia Poziom: Pełnoletnia Zarejestrowany: 06-01-2010 16:15. Posty: 112846 10 sierpnia 2010 11:01 | ID: 268818 Ja raczej są czasem sytuacje,że i pragnienie sie pojawia. 10 alanml Poziom: Starszak Zarejestrowany: 27-10-2009 17:11. Posty: 30511 10 sierpnia 2010 12:43 | ID: 268918 Sprajcioszkiem jestem 10 sierpnia 2010 12:48 | ID: 268919 Zdecydowanie Sprite ! Pragnieniem mogę być wieczorem, gdy Młody zaśnie 12 sysia12 Poziom: Maluch Zarejestrowany: 10-05-2010 14:32. Posty: 4439 10 sierpnia 2010 12:53 | ID: 268921 10 sierpnia 2010 17:30 | ID: 269075 Czasem sprite, czasem pragnienie - jak to w życiu 10 sierpnia 2010 19:37 | ID: 269164 Kiedyś na rejsie mieliśmy pasażerów, którzy nigdy wcześniej nie pływali. Kiedy halsowaliśmy, to trzeba było się przesiadać, bo bom przelatywał. I zawsze tak robiliśmy, żeby nasi współpasażerowie prawie dotykali wody. Mieli wielkie oczy ze strachu i ja wtedy mówiłam- Wy jesteście pragnienie, a my sprite Może troszkę "makabryczne" poczucie humoru, bo sama pamiętam swoje początki... 15 Tigrina Zarejestrowany: 26-11-2009 23:06. Posty: 4674 10 sierpnia 2010 21:43 | ID: 269261 centaurek napisał 2010-08-10 17:30:36Czasem sprite, czasem pragnienie - jak to w życiu Tak samo 16 dariuska89 Poziom: Niemowlak Zarejestrowany: 30-05-2010 17:07. Posty: 151 10 sierpnia 2010 21:51 | ID: 269271 pragnienie nie ma szans :) 11 sierpnia 2010 07:50 | ID: 269393 SPRITE :) czasami 7up :) ale i tak pragnienie nie ma szans (te pragnienie - zadne inne ) 18 bubunia Zarejestrowany: 03-11-2010 06:56. Posty: 8 3 listopada 2010 07:32 | ID: 321062 Ja tam wole być pragnienie 3 listopada 2010 07:38 | ID: 321066 20 monaaa71 Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 28-01-2009 08:46. Posty: 28735 3 listopada 2010 08:41 | ID: 321103 sprite wygrywa z pragnieniem ;)#PrawdaJestTaka, że wielkość prezentu nie ma znaczenia! Oczywiście dopóki to Ty nie dostajesz tego mniejszego. ;) Któż z nas nie pamięta słynnego zdania „Pragnienie nie ma szans”. To jedno z lepiej rozpoznawalnych haseł reklamowych pochodzi z kultowej kampanii napoju Sprite, która była skierowana do młodzieży. W kampanii reklamowej „Sprite – pragnienie nie ma szans” w rolach głównych występowali młodzi ludzie ukazywani w zwykłych, codziennych sytuacjach. Najsłynniejszymi reklamami tej kampanii były filmy zatytułowane: „Zgadnij, w której ręce jest nakrętka Sprite”, „Siedzisz w koszyku motocyklowym – pamiętaj o niebezpiecznych kontenerach”, „Chcesz potańczyć z dziewczyną? – uważaj na czyhających niedaleko „Misiaków””, „Kiedy robisz imprezę – uważaj na figlarne starsze sąsiadki.”. Charakterystyczne było również ostrzeżenie czytane na początku każdego ze spotu: „Wszystkie przedstawione sytuacje nie wydarzyły się naprawdę. Nie próbuj ich naśladować.”. Reklamy te zdobyły rzeszę fanów, głównie dzięki odważnym i kontrowersyjnym pomysłom. Wykorzystanie ich w kampanii „Pragnienie nie ma szans” stały się elementem lokalnej popkultury, a jej hasło weszło na stałe do potocznego języka młodych Polaków, dzięki czemu cała kampania Sprite zyskała miano kultowej. Kampania „Sprite – Pragnienie nie ma szans” miała swoją światową premierę w 2005 roku. Pomysł całej kampanii oparto na prowokacyjnych 30-sekundowych scenkach, pokazujących jak Sprite realizuje ekstremalne pomysły, aby za wszelką cenę ugasić pragnienie. Każdy taki filmik charakteryzował się absurdalnym humorem sytuacyjnym oraz bezpośrednim nawiązaniem do buntowniczych zachowań młodzieży, przez co młode pokolenie Polaków mogło łatwiej identyfikować się z marką. Hasło kampanii „Ja jestem Sprite, a ty jesteś Pragnienie” na dobre weszło do języka potocznego, nie tylko wśród nastolatków. Motyw przewodni filmików reklamowych pojawił się również w wielu parodiach ukazujących się w Internecie, przede wszystkim na YouTubie. W roku 2006 i 2007 kampanię „Pragnienie nie ma szans” prowadziła agencja Ogilvy, którą w kolejnych latach zastąpiła Publicis. Sukces odsłony tej kampanii spowodował kontynuowanie komunikacji w oparciu o tę samą strategię. Zainteresowanie widzów tą kampanią Sprite`a udało się utrzymać aż przez 3 lata. Kultowa kampania „Pragnienie nie ma szans” jest bardzo trafnym przykładem marketingu młodzieżowego, który zrealizowano w naszym kraju. Zaskakujące spoty ze Spritem i pragnieniem w rolach głównych w dużej mierze przyczyniły się do wzrostu sprzedaży promowanego napoju, a także wysokiej rozpoznawalności marki. Największym sukcesem twórców tej kampanii było to, że jej hasło-„Ja jestem Sprite, a Ty jesteś pragnienie” weszło do mowy potocznej Polaków. Najważniejszą zaletą tego hasła była niemożność zastąpienia słowa „Sprite” czymś innym. Zwiększyło to internalizację marki, a także utożsamienia się z nią konsumenta. W przypadku każdej prowadzonej kampanii jest to bezcenne. Podniosło to wyniki badań wizerunkowych wśród konsumentów i nasiliło to sprzedaż napoju Sprite (aż o 16 %), który od tej pory stał się liderem w swoim segmencie. [youtube] www.facebook.com/bonsonmatekPrezentujemy Wam pierwszy singiel z płyty duetu Bonson/Matek "Historia po pewnej historii"Premiera płyty już w maju. Jeśli jesteś Zobacz pełną wersję : Sprite... i pragnienie nie ma szans ;) pan_maska25-03-2007, 19:43Powszechnie już denerwują nas wszelkie reklamy. Niektóre się wyróżniamy, niektóre nawet lubimy, czy więc akcja Sprite sprawi, że reklamy będą coraz ciekawsze? Dlaczego tak myślę? Ponieważ dzięki tej akcji sami możemy mieć wpływ na treść reklamy. Możemy ją współtworzyć. Myślę, że już teraz jej popularność dała do myślenia wszelkim agencjom reklamowym. Co wy o tym sądzicie? Aha i moja propozycja na zakończenie Reklamy Sprite: całkiem fajny pomysł, chociaż generalnie uważam pomysł sprite-pragnienie za wyeksploatowany i dosyć głupawy o rynku reklamy mógłbym piasać długo i wylewnie, z braku czasu poprzestanę na tym że zły pieniądz wypiera pieniądz dobry. pan_maska25-03-2007, 21:19Racja, ale sama akcja jest fajna, prawda? A co gdyby Sprite poszedl dalej? Bo przeciez nie uważacie wobec tego, że sam pomysł, główna idea, hasło: pragnienie nie ma szans, jest ok, ale już z jego realizacją nie jest tak, jak być powinno? Tzn. bo na przykład tam: , jako dokończenie musiałem układać coś wręcz na siłę. Zauważcie, jak wiele ludzi wpadło na ten sam pomysł dotyczący kibiców, szalika ligowego... Dlaczego? Bo tak trudno jest wymyślić coś innego do początku, jaki nam przedstawiono. A co gdyby Sprite poszedł dalej? Gdybyśmy mogli napisać scenariusz reklamy od zera? Oparty np. jedynie na ich haśle: pragnienie nie ma szans. Ja juz mam ciekawy pomysl ;) Zajączek pragnął tylko skubać trawkę i biegać po polu, a Żubra nijakiego w pobliżu nie było ... PRAGNIENIE NIE MA SZANS !!! Seria ze Sprite jest tak głupawa, że cokolwiek by wymyślić - będzie i tak nad wyraz głupie ... kuba-police15-04-2007, 18:43W Polsce najlepsze reklamy, to reklamy piw np. Harnaś, Żubr, czy Okocim, reklamy Sprite są głupie, choć napój dobry (ale te co wcześniej wymieniłem lepsze :P) Fajny pies :D Zajączek pragnął tylko skubać trawkę i biegać po polu, a Żubra nijakiego w pobliżu nie było ... PRAGNIENIE NIE MA SZANS !!! Seria ze Sprite jest tak głupawa, że cokolwiek by wymyślić - będzie i tak nad wyraz głupie ... Fajny pies, nie chciałbym żeby mnie taka bestyja goniła podczas jazdy na rowerze. kuba-police15-04-2007, 21:13Ja się nie boję, szybko na rowerze jeżdżę :P najlepsza reklama piwa to .... "bo most był ustawiony na Frombork, a książe raczył najechać na .... " ;) mi się podobała seria geograficzna heinekena, w sumie tak bardzo jak nie lubię tego koncernu ;) ... a już szczególi nigdy nie nakręcona wersja z Bagdadu wymyślona nad ranem w Singerze (taka niegdyś rewelacyjna knajpa) vBulletin® Prawa przedruku © 2022 vBulletin Solutions, Inc. Wszystkie prawa Polskie Centrum Joomla! Słoneczny smak cytryny i limonki.Krystaliczny, niepowtarzalny i rewelacyjnie odświeżający. Taki właśnie jest Sprite. Schłodzony zawsze cieszy swym smakiem, zarówno gdy jesteś sam, jak i ze znajomymi, w domu oraz w podróży. Sprite - pragnienie nie ma szans! Klasyczny smak powrócił. Zrestartuj się cytrynowo - limonkowym smakiem.
Na nowości od Quebo czeka się z niecierpliwością – a najgorsze jest to, że nie wiadomo, kiedy jej zaspokojenia można się doczekać. Żeby nie wspomnieć o słynnym Benz Dealerze, to przecież szef QueQuality opublikował w grudniu dwa utwory, po których zniknął na pół roku. Wszystko wskazuje na to, że do nowych ruchów muzycznych bliżej niż dalej. Zaczęło się od informacji na Instagramie Quebonafide. Bardzo mi miło poinformować szacownych państwa, tudzież zgromadzonych, że zostałem polskim ambasadorem globalnej kampanii Sprite’a – Let’s be clear, traktującej o otwarciu głowy na różnorodność i inkluzywność społeczną. Efekty tej współpracy z najbliższych dniach. Słyszymy się niebawem – napisał raper. O ile nowego utworu się nie doczekaliśmy, to na kanale QueQuality wylądował spot reklamowy Sprite’a z udziałem Quebonafide zatytułowany „Otwarcie mówiąc: Quebonafide”, w którym artysta dzieli się swoimi przemyśleniami. Moja natura chyba jest taka, że ja właśnie chciałem być wytykany palcem i szybko się nudziłem sobą. Nie lubiłem siebie w tej formie stałej – mówi muzyk. fot. kadr ze spotu reklamowego1. Sprite-pragnienie nie ma szans 2. Hop Cola i jedziesz dalej. 3. Chakalaka smak Afrykiii !! Mam nadzieję, że tyle wystarczy jak nie to pisz, wymyślę wtedy coś jeszcze :) 4. Winiary pomysł na-obiad każdego dnia Proszę bardzo masz już 10 :)
Hasło reklamowe to serce kampanii medialnej i znak rozpoznawczy marki. Wiele celnych sloganów pozostaje w obiegu przez lata, nierzadko trafiając do potocznego języka! Jeśli się uczyć, to od najlepszych: poznaj 6 sposobów budowy skutecznych haseł reklamowych i sprawdź, jak wykorzystują je czołowe marki z Polski i całego świata. Slogan reklamowy – narzędzie walki o klienta Mało kto wie, że termin „slogan” ma swój źródłosłów w języku gaelickim: fraza sluagh-ghairm oznaczała zawołanie bojowe klanów szkockich, a więc krótkie hasło służące identyfikacji członków klanu na polu bitwy i zebraniu ich w jednym miejscu. Funkcję tę możemy z powodzeniem przenieść także na grunt współczesnego marketingu: skuteczne hasło wygrywa bitwę o uwagę członków grupy docelowej i przyciąga ich do reklamowanego produktu. Hasło reklamowe, czyli marka w pigułce Hasła reklamowe to formy krótkie, złożone maksymalnie z 5-8 słów. Czas ich opracowywania jest odwrotnie proporcjonalny do długości komunikatu – proces budowy hasła trwa nierzadko wiele tygodni i pochłania lwią część budżetu przeznaczonego na kampanię reklamową. Powód? Brzmienie sloganu warunkuje ton całej dalszej komunikacji na linii marka-klient, a jego celność przesądza o skuteczności działań reklamowych. Gra jest warta świeczki również dlatego, że dobrze skonstruowany slogan – choćby i najkrótszy – jest w stanie pomieścić zaskakująco wiele informacji o marce lub produkcie. Wystarczy rzut oka na trafne hasło, by przekonać się, czy dana oferta jest dla nas i co zyskamy po jej wyborze. Jak stworzyć skuteczne hasło reklamowe? 6 skutecznych technik Na początek przekonajmy się więc, ile treści da się zawrzeć w minimalnej liczbie słów – ba, nawet liter! Volkswagen przez kilkadziesiąt lat działalności skutecznie promował się tym samym sloganem reklamowym: „Das Auto”. Prosto, ale jak mocno! Przekaz hasła nie pozostawiał wątpliwości: samochody Volkswagena są dokładnie tym, czym powinien być pojazd osobowy, stanowią wyznacznik jakości i punkt odniesienia dla całego rynku. Hasło reklamowe leku przeciwbólowego Apap komunikuje przede wszystkim szybkość działania. Fraza „I po bólu!” brzmi stanowczo, ale i pozytywnie; łatwo uwierzyć, że uśmierzenie bólu potrwa równie krótko, jak wymówienie sloganu. Im krótsze hasło, tym szybciej utrwala się w pamięci – najcelniejsze z nich zakorzeniają się w potocznym języku tak mocno, że część użytkowników nie pamięta już ich genezy! Najlepszym przykładem kultowa reklama Polleny – choć spot inspirowany sienkiewiczowskim „Potopem” wielkimi krokami zbliża się do 30. urodzin, slogan „Ojciec, prać?” wciąż daje się usłyszeć w domowych rozmowach. Równie szerokim echem odbiło się znacznie młodsze hasło reklamowe sieci komórkowej Plus. Sformułowanie „Brawo Ja” zagościło na dobre w rozmowach młodych (także duchem!) ludzi, w zależności od kontekstu przybierając rozmaite znaczenia – od szczerej pochwały po siarczystą ironię. #2 Mów językiem korzyści 6 Lidl: Więcej na radość z życia 7 Hochland: To jest pyszne! 8 Soraya: Jak pięknie dziś wyglądasz! 9 Alior Bank: Wyższa kultura bankowości Nabywca Twojego produktu nie jest tak naprawdę zainteresowany samym jego posiadaniem. Główny cel zakupu to korzyść, jaką dzięki niemu odniesie. Może być to rozwiązanie problemu, zaspokojenie potrzeby, spełnienie marzenia, poprawa samopoczucia lub komfortu codziennego życia. W identyfikacji owej korzyści pomoże Ci technika ladderingu: zadawanie serii pytań, prowadzących od nazwania funkcji produktu do wynikających z niego korzyści emocjonalnych. Schemat 3 pytań zaproponowany przez Artura Jabłońskiego czytelnie ilustruje mechanizm ladderingu: 1. Co to jest? 2. Co to daje klientowi? 3. Co to daje klientowi, że to mu to daje? Działanie techniki można zobrazować także za pomocą sloganów marki Lidl, która na początku XXI wieku przebojem podbiła polski rynek prostym hasłem „Lidl jest tani”. Zwięźle i na temat – hasło trafnie oddawało zalety korzystania z usług dyskontu spożywczego. Z biegiem czasu jednak oferta i wystrój sklepów wskoczyły na wyższą półkę, a hasło w potocznym języku doczekało się złośliwego dopowiedzenia „…i do bani”. Nadszedł czas na nowy slogan. Fraza „Więcej na radość z życia” nie eksponowała już niskich cen, ale wynikającą z nich korzyść: pieniądze zaoszczędzone w spożywczaku można przecież z czystym sumieniem wydać na przyjemności. Ciekawą realizację techniki języka korzyści proponuje Alior Bank. Hasło „Wyższa kultura bankowości” nie prezentuje korzyści wprost, ale błyskawicznie wzbudza zaufanie do marki. Po reklamowanej w ten sposób placówce podświadomie spodziewamy się nie tylko wysokiej jakości usług, ale i tego, że obsługa potraktuje nas po królewsku! #3 Zagraj słowem lub brzmieniem 10 Bols: Łódka Bols 11 Okocim: Mariola o kocim spojrzeniu 12 Apple: Bite Into An Apple 13 Lubella: Lubella. Uwielbiam 14 Żywiec: Chce się Ż/Żona bez Ż to tylko ona 15 CCC: Cena czyni cuda 16 Tofifee: Zabawa tkwi w Tofifee „Dłuższe życie każdej pralki to Calgon”. Zanuciłeś to hasło w rytm reklamowej melodii lub przynajmniej odtworzyłeś ją sobie w myśli, prawda? Reklama audiowizualna ma tę przewagę nad słowem pisanym, że oprócz zmysłu wzroku mocno oddziałuje także na słuch. Ciekawe brzmienie sloganu wzmacnia jednak jego skuteczność również wtedy, gdy czytamy lub oglądamy reklamę – podczas lektury słowa i tak wybrzmiewają nam w myślach. Klasycznym chwytem są tu gry słowne oparte na podobnym znaczeniu lub brzmieniu wyrazów, które w latach 90. po mistrzowsku wykorzystywano w reklamach alkoholi. Homofony zastępowały wówczas „zakazane” nazwy produktów: slogany „Łódka Bols” czy „Mariola o kocim spojrzeniu” (dodajmy, że Mariola miała oczy – nomen omen – piwne!) nie pozostawiają wątpliwości co do przedmiotu reklamy. Copywriterzy bawią się nie tylko znaczeniem słów, ale i ich brzmieniem. Rymowanki, echolalia (powtarzanie podobnych lub jednakowych zespołów głoskowych – np. „Lubella. Uwielbiam”) czy aliteracje (powtarzanie tej samej głoski na początku kolejnych wyrazów – np. „Cena czyni cuda”) są przyjemne dla ucha, łatwo je wymówić – a więc powtarzać – i błyskawicznie zapadają w pamięć. #4 Inspiruj do działania 17 The North Face: Never Stop Exploring 18 Elbrus: Remember To Explore 19 Red Bull: Red Bull doda Ci skrzydeł 20 Ford: Go further 21 IKEA: Ty tu urządzisz! Stosując tę strategię nie opowiadasz o tym, jaki jest produkt. Najważniejsze jest to, co robi produkt, a mówiąc konkretniej – co może zrobić dzięki niemu Twój klient. Bazą sloganów są tu czasowniki w trybie rozkazującym, często opisujące ruch. Dzięki temu hasła mają dużą dynamikę, inspirują do działania, kojarzą się z siłą, witalnością i spełnieniem. Nietrudno się domyślić, że schemat ten jest szczególnie lubiany przez marki sportowe i outdoorowe. Zarówno amerykańskie The North Face, jak i polski Elbrus budują swoją komunikację wokół motywu poznawania świata i odkrywania nieznanych sobie terytoriów. Metafora zawarta w haśle „Red Bull doda Ci skrzydeł” podkreśla nie tylko pobudzające działanie reklamowanego napoju, ale i związek marki ze sportami ekstremalnymi. Odwołania do dynamiki i przestrzeni działają bez pudła także w branży motoryzacyjnej. Działanie – choć ujęte w nieco innym kontekście – jest także źródłem pomysłu na slogan „IKEA – Ty tu urządzisz”. W haśle pobrzmiewa jeszcze inny czasownik, „rządzić”. Nieprzypadkowo – marka oddaje swoim klientom pełną inicjatywę, udostępniając im szeroką gamę produktów do urządzenia wnętrza dokładnie tak, jak sobie tego życzą. #5 Pokaż swoje mocne strony 22 Grycan: Lody od pokoleń 23: Cono Sur: No Family Trees/No Dusty Bottles/Just a Quality Wine 24: Chevrolet: Baseball, Hotdogs, Apple Pie & Chevrolet 25. Carlsberg: Probably the best beer of the world Slogany tego typu eksponują nadrzędne cechy, które wyróżniają markę na tle konkurencji. Może być to zaleta produktu, odwołanie do historii i tradycji firmy czy wyznawane przez nią wartości – jednym słowem fundament, na którym marka buduje swoją przewagę na rynku. Jak zrobić to skutecznie? Zapomnij o „najwyższej jakości” i „niskiej cenie”. Te i podobne ogólniki nie mówią o marce właściwie niczego, a w efekcie szybko giną w internetowej pustyni banału. Aby przykuć uwagę odbiorców, potrzebujesz konkretu. Grycan – rodzinna firma z wieloletnim doświadczeniem – widzi swoją siłę w tradycji, promując swoją markę hasłem „Lody od pokoleń”. Chilijski producent wina Cono Sur idzie w przeciwnym kierunku: przekaz hasła „No family trees/no dusty bottles/just quality wine” pozycjonuje markę jako nowoczesną, patrzącą w przyszłość, całkowicie oddaną swojej działalności. Słynny slogan Chevroleta z lat 70. właściwie nie wymaga komentarza: „Baseball, Hotdogs, Apple Pie & Chevrolet” to kwintesencja stylu życia członków docelowej grupy kampanii, czyli amerykańskiej klasy średniej. Na koniec wróćmy do zasady unikania ogólników – w większości przypadków uzasadnionej, ale czy zasady nie są po to, aby je łamać? Należy tylko robić to umiejętnie i świadomie, na przykład tak, jak Carlsberg. Dodatek jednego słowa zmienił banalną wypowiedź „najlepsze piwo na świecie” w oryginalne, intrygujące hasło „Probably the best beer of the world”. Slogan rzuca konsumentom swego rodzaju wyzwanie; wielu z nich spróbuje piwa, by przekonać się, czy hasło mówi prawdę. #6 Fokus na nazwę produktu 26 Sprite: Pragnienie nie ma szans/Ja jestem Sprite, a ty pragnienie 27 Snickers: Zjedz Snickersa, bo zaczynasz gwiazdorzyć 28 OFE Bankowy: Bogdan mówi Bankowy 29 Mamba: Wszyscy mają Mambę, mam i ja! 30 Whiskas: Twój kot kupowałby Whiskas Słowem zakończenia Już kilka powyższych przykładów dowiodło, że dobre hasło reklamowe zaczyna funkcjonować w przestrzeni publicznej niezależnie od reklamowanego produktu. Popularne slogany z reklam Snickersa czy Sprite (choć główne hasło omawianej kampanii brzmiało „Pragnienie nie ma szans”, w ogólnej świadomości znacznie mocniej utkwiła fraza „Ja jestem Sprite, a ty pragnienie”) nie opisują praktycznie żadnych cech przedmiotu reklamy; oba zdania służą jako puenty historii opowiadanych w spotach. Tyrady Joan Collins w futbolowej szatni oraz szalone potyczki Sprite’a i Pragnienia ogląda się świetnie, a slogany z reklam automatycznie nasuwają się na myśl w wielu codziennych sytuacjach. Choć spoty zeszły już z anten, powtarzamy oba hasła jeszcze do dziś, za każdym razem utrwalając sobie i innym w pamięci nazwę reklamowanego produktu. To wystarczy, żeby w sklepie błyskawicznie wyłowić ją wzrokiem z setki etykiet! Zespół INTLE Jesteśmy grupą praktyków marketingu internetowego z Krakowa. Codziennie z pasją przeprowadzamy kampanie dla ogólnopolskich i lokalnych marek. Fani optymalizacji, entuzjaści najnowszych rozwiązań, poszukiwacze wartościowego ruchu. To właśnie my! Wiemy, że sukces nie jest dziełem przypadku. Składa się na niego wiele pojedynczych elementów: strategia, odpowiednie narzędzia, stała analityka kampanii i wiele więcej... W INTLE z pojedynczych klocków budujemy spójną całość, która generuje Twoje zyski. Takie podejście przynosi efekty każdego dnia.