Ze względu na specyfikę, skutki powstałego przez spętanie miłosne wiązania mogą uderzyć zarówno w osobę spętaną jak i osobę zlecającą spętanie. Zwykle kończy się to poszarpaną psychiką, brakiem spokoju, nerwicą i natręctwami, a nawet przejęciem części zachowań wzajemnie między powiązanymi ze sobą ludźmi. 16 odp. Strona 1 z 1 Odsłon wątku: 3991 Zarejestrowany: 24-03-2011 20:58. Posty: 2498 IP: Poziom: Przedszkolak 25 sierpnia 2011 18:32 | ID: 620043 Kilka ładnych lat temu przyjaciółka mojej zmarłej babci powiedziała mi, że nad naszą rodziną ciąży klatwa i to dlatego w każdym pokoleniu wystepują długotrwałe, nieuleczalne choroby oraz inne wtedy nastolatką i to co ona mówiła posłałam między zaczynam sie zastanawiać czy cos takiego naprawdę istnieje i czy rzeczywiscie jestem z "przeklętej " znacie takie przypadki a może w to nie wierzycie? 25 sierpnia 2011 18:52 | ID: 620061 Ja nie wierze w klatwy ani uroki ani zabobony...wierze ze jak cos jest tak napisane to tak jest i nie upatruje ze cos zlego mi sie przydarzylo w tym,ze ktos mnie przeklnal albo cos podobnego. 2 dziecinka Zarejestrowany: 07-05-2008 11:21. Posty: 26147 25 sierpnia 2011 19:13 | ID: 620081 3 aluna Poziom: Maluch Zarejestrowany: 17-09-2008 08:35. Posty: 4070 25 sierpnia 2011 19:32 | ID: 620095 A ja wierzę. moja babcia była szeptunką. Mam po niej pewne zdolności 4 Sonia Poziom: Pełnoletnia Zarejestrowany: 06-01-2010 16:15. Posty: 112846 25 sierpnia 2011 20:24 | ID: 620132 Jak najbardziej wierzę. Nawet pisałam o tym niedawno... aluna (2011-08-25 19:32:07) A ja wierzę. moja babcia była szeptunką. Mam po niej pewne zdolności Znam również taką osobę. 5 Wxxx Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 17-12-2009 21:50. Posty: 9899 25 sierpnia 2011 20:45 | ID: 620146 Kiedyś w to nie wierzyłam, ale teraz uważam, że coś w tym jest... 6 aluna Poziom: Maluch Zarejestrowany: 17-09-2008 08:35. Posty: 4070 25 sierpnia 2011 22:18 | ID: 620222 Uroki, klątwy i czary - coś w co jedni wierzą a inni nie...tak jak w milość... Zdziwiłybyście się jakie osoby przychodzą po pomoc do wróżów, wróżek, szeptunek i druidów:) I to z różnymi sprawami...od miłości po biznes.... Magia świec, magia ziemi, magia słów, magia milosna, magia pieniądza...jest mnóstwo opracowań i książek na ten temat - ale wszyscy podkreślają jedno - nie wolno krzywdzić drugiego człowieka... i jeszcze jedno - trzeba uważać co sobie życzymy, bo czasami czar jest trudno odkręcić :) 7 Alina63 Poziom: Niemowlak Zarejestrowany: 26-01-2010 19:21. Posty: 18946 26 sierpnia 2011 06:46 | ID: 620301 nie wierzę w takie rzeczy ... 8 monaaa71 Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 28-01-2009 08:46. Posty: 28735 26 sierpnia 2011 07:02 | ID: 620312 9 ulamisiula Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 24-03-2011 20:58. Posty: 2498 26 sierpnia 2011 11:05 | ID: 620507 Aluna znasz sie na tych sprawach? 26 sierpnia 2011 13:10 | ID: 620655 11 Grześ Zarejestrowany: 01-03-2010 14:39. Posty: 841 26 sierpnia 2011 19:44 | ID: 620935 Klątwa, choroba, adamityzm, ooo, GRZECH - to coś co nam pozostawili pierwsi rodzice i przechodzi to na każde kolejne pokolenie i nie ma na to lekarstwa, 100% umieralność. Klątwa, hmm, „Do niewiasty powiedział: „Wielce pomnożę boleść twej brzemienności; w bólach będziesz rodzić dzieci, a swoje pożądanie będziesz kierować ku swemu mężowi, on zaś będzie nad tobą panował”. A do Adama rzekł: „Ponieważ posłuchałeś głosu swej żony i zjadłeś z drzewa, co do którego dałem ci ten nakaz: ‚Nie wolno ci z niego jeść’, przeklęta jest ziemia z twojego powodu. W bólu będziesz jadł jej plon przez wszystkie dni swego życia. A ona tobie porośnie cierniami i ostami i będziesz jeść roślinność polną. W pocie swego oblicza będziesz jadł chleb, aż wrócisz do ziemi, gdyż z niej zostałeś wzięty. Bo prochem jesteś i do prochu wrócisz” (Rodzaju 3:16- 19). I cóż nam ten Adam pozostawił? Przeklętą ziemię z jego powodu, ból, chwasty na polu i śmierć... Należy też pamiętać: kto nas przeklina, będzie przeklęty; kto nas błogosławi, będzie błogosławiony; zarówno przekleństwo jak i błogosławieństwo wraca do osób je wypowiadających z podwójną siłą. 12 Sonia Poziom: Pełnoletnia Zarejestrowany: 06-01-2010 16:15. Posty: 112846 26 sierpnia 2011 20:28 | ID: 620960 Grześ (2011-08-26 19:44:22) Klątwa, choroba, adamityzm, ooo, GRZECH - to coś co nam pozostawili pierwsi rodzice i przechodzi to na każde kolejne pokolenie i nie ma na to lekarstwa, 100% umieralność. Klątwa, hmm, „Do niewiasty powiedział: „Wielce pomnożę boleść twej brzemienności; w bólach będziesz rodzić dzieci, a swoje pożądanie będziesz kierować ku swemu mężowi, on zaś będzie nad tobą panował”. A do Adama rzekł: „Ponieważ posłuchałeś głosu swej żony i zjadłeś z drzewa, co do którego dałem ci ten nakaz: ‚Nie wolno ci z niego jeść’, przeklęta jest ziemia z twojego powodu. W bólu będziesz jadł jej plon przez wszystkie dni swego życia. A ona tobie porośnie cierniami i ostami i będziesz jeść roślinność polną. W pocie swego oblicza będziesz jadł chleb, aż wrócisz do ziemi, gdyż z niej zostałeś wzięty. Bo prochem jesteś i do prochu wrócisz” (Rodzaju 3:16- 19). I cóż nam ten Adam pozostawił? Przeklętą ziemię z jego powodu, ból, chwasty na polu i śmierć... Należy też pamiętać: kto nas przeklina, będzie przeklęty; kto nas błogosławi, będzie błogosławiony; zarówno przekleństwo jak i błogosławieństwo wraca do osób je wypowiadających z podwójną siłą. Mądre słowa. 13 dziecinka Zarejestrowany: 07-05-2008 11:21. Posty: 26147 26 sierpnia 2011 21:56 | ID: 621067 aluna (2011-08-25 19:32:07) A ja wierzę. moja babcia była szeptunką. Mam po niej pewne zdolności A co to takiego? 14 Justyna mama Łukasza Zarejestrowany: 09-10-2010 22:03. Posty: 7326 26 sierpnia 2011 22:20 | ID: 621097 Jest coś w tym............. 15 Sonia Poziom: Pełnoletnia Zarejestrowany: 06-01-2010 16:15. Posty: 112846 26 sierpnia 2011 22:24 | ID: 621103 dziecinka (2011-08-26 21:56:45) aluna (2011-08-25 19:32:07) A ja wierzę. moja babcia była szeptunką. Mam po niej pewne zdolności A co to takiego? Jest to coś takiego, że DANA osoba powie Ci, że będziesz chora, spotka Cię wielkie nieszczęście, załamiesz się...I to się sprawdzi.... 26 sierpnia 2011 22:24 | ID: 621104
dziewczyny czy wierzycie w przesądy? np. takie: że jak kobieta w ciży zobaczy mysz i się przestraszy to dziecko będzie miało myszkę na ciele. ja przyznam się szczerze nigdy nie wierzyłam i dalej nie wierze, ale pewne rzeczy wydają mi się dziwne. Mówią np. że jak kobieta w ciąży zobaczy ogień i chwyci się w […]
Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź 1 2013-01-31 19:03:10 WerronikaM Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-01-31 Posty: 1 Wiek: 27 Temat: klątwa, urok? same niepowodzeniaWitam, piszę po raz pierwszy na tym forum. Chciałabym poznać opinie innych osób. Czy wierzycie w coś w rodzaju klątwy, uroku który ciąży nad jakąś osobą od wielu lat i dotyczy wielu sfer życia? Nigdy w coś takiego nie wierzyłam i jakoś się trzymałam, ale teraz nie daje już rady i nawet o tym zaczęłam myśleć. Mam 27 lat a nigdy nie byłam w związku, dla mężczyzn prawie zawsze byłam niewidzialna, przeraża mnie myśl że tak już może pozostać. Od dziecka miałam problemy z nawiązywaniem kontaktów z ludźmi, potem doszły problemy zdrowotne, bardzo przykre dla kobiety które odbiły się na moim wyglądzie, przez co zaczęła się depresja i nerwica. Nie wychodzi mi też w życiu zawodowym. Nie jestem pewna siebie, przebojowa, komunikatywna. Chociaż tu chciałam się wyżalić, w codziennym życiu nigdy nikomu się nie poskarżyłam jak bardzo mi źle z tym że nikt mnie nigdy nie chciał. Rozumiem że czasem przez rok, dwa czy dłużej można być samemu i nikogo nie poznać, ale nie przez całe życie. Stąd moje myśli że "coś" nade mną ciąży. Czy coś takiego da się w ogóle zdjąć i wreszcie odżyć? Mam juz coraz mniej nadziei na lepszą przyszłosć. 2 Odpowiedź przez Ojciecpiotr 2013-01-31 19:25:17 Ojciecpiotr Wróżka Zębuszka Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-09-18 Posty: 1,721 Odp: klątwa, urok? same niepowodzenia WerronikaM napisał/a:Witam, piszę po raz pierwszy na tym forum. Chciałabym poznać opinie innych osób. Czy wierzycie w coś w rodzaju klątwy, uroku który ciąży nad jakąś osobą od wielu lat i dotyczy wielu sfer życia? Nigdy w coś takiego nie wierzyłam i jakoś się trzymałam, ale teraz nie daje już rady i nawet o tym zaczęłam myśleć. Mam 27 lat a nigdy nie byłam w związku, dla mężczyzn prawie zawsze byłam niewidzialna, przeraża mnie myśl że tak już może pozostać. Od dziecka miałam problemy z nawiązywaniem kontaktów z ludźmi, potem doszły problemy zdrowotne, bardzo przykre dla kobiety które odbiły się na moim wyglądzie, przez co zaczęła się depresja i nerwica. Nie wychodzi mi też w życiu zawodowym. Nie jestem pewna siebie, przebojowa, komunikatywna. Chociaż tu chciałam się wyżalić, w codziennym życiu nigdy nikomu się nie poskarżyłam jak bardzo mi źle z tym że nikt mnie nigdy nie chciał. Rozumiem że czasem przez rok, dwa czy dłużej można być samemu i nikogo nie poznać, ale nie przez całe życie. Stąd moje myśli że "coś" nade mną ciąży. Czy coś takiego da się w ogóle zdjąć i wreszcie odżyć? Mam juz coraz mniej nadziei na lepszą jak było w dzieciństwie? Jacy byli dla Ciebie rodzice? Jakie panowały stosunki w domu? Czy pochodzisz z rodziny bardzo religijnej? Z jakiej społeczności pochodzisz? Wszystkie te rzeczy mają niebywały wpływ na to kom jesteśmy i jak nas postrzegają. Nie wierzę w żadne klątwy a ci co upatrują w nich swoich nieszczęść są po prostu mało zaradni życiowo. 3 Odpowiedź przez Cora543 2013-02-05 21:31:36 Cora543 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-02-05 Posty: 4 Odp: klątwa, urok? same niepowodzeniaByłam małym dzieckiem gdy pierwszy raz ktoś mnie rzucił na mnie dostałam gdy miałam jakieś 30 lat. Klątwą obdarzyłmnie mój rodzony ojciec na dokładkę przed obrazem już zdjęte ale wcześniej życie było parszywe nawet kolory były było żyć zarówno w pracy jak i prywatnie. 4 Odpowiedź przez Vian 2013-02-05 22:25:02 Vian 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-12-23 Posty: 6,969 Odp: klątwa, urok? same niepowodzenia WerronikaM napisał/a:Mam 27 lat a nigdy nie byłam w związku, dla mężczyzn prawie zawsze byłam niewidzialna, przeraża mnie myśl że tak już może pozostać. Od dziecka miałam problemy z nawiązywaniem kontaktów z ludźmi, potem doszły problemy zdrowotne, bardzo przykre dla kobiety które odbiły się na moim wyglądzie, przez co zaczęła się depresja i nerwica. Nie wychodzi mi też w życiu zawodowym. Nie jestem pewna siebie, przebojowa, komunikatywna. (...) Rozumiem że czasem przez rok, dwa czy dłużej można być samemu i nikogo nie poznać, ale nie przez całe życie. Stąd moje myśli że "coś" nade mną nie sądzisz, że depresja, nerwica, brak pewności siebie, kompleksy i do tego nieszczególny wygląd wystarczą, żeby nie odnosić sukcesów zarówno w zyciu miłosnym jak i zawodowym? Do jednego i drugiego przydaje się pewna doza pewności siebie, asertywności, zadowolenia z samej siebie, a kiedy u Ciebie tego nie ma, to... tę depresję i nerwicę? 5 Odpowiedź przez Matt87 2013-02-05 22:52:20 Matt87 Net-Facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-01-26 Posty: 949 Wiek: 29 Odp: klątwa, urok? same niepowodzeniaA może też i takie zjawiska psychologiczne jak samospełniające się proroctwo? 6 Odpowiedź przez Vian 2013-02-05 22:53:26 Vian 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-12-23 Posty: 6,969 Odp: klątwa, urok? same niepowodzeniaJeśli autorka jest nastawiona na porażki, to czemu nie. 7 Odpowiedź przez allegra90 2013-02-05 23:59:16 allegra90 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-08-12 Posty: 1,758 Wiek: 24 Odp: klątwa, urok? same niepowodzenia Klątwy i uroki owszem są, ale nie jest tak, że jak nam się w życiu coś nie udaje to od razu dlatego, że ktoś rzucił na nas klątwę. Zgadzam się z Vian, myślę, że u Ciebie problem tkwi gdzie indziej. ''Być czy mieć?Być z tym, co się ma.'' 8 Odpowiedź przez Oen_242 2013-02-06 00:35:54 Oen_242 Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-05-18 Posty: 465 Wiek: 33 Odp: klątwa, urok? same niepowodzeniaKlątwy owszem, istnieją, ale tylko w bajkach o złej czarownicy, zaczarowanym królestwie itp., a także w grach planszowych, np. w kultowym "Magii i Mieczu". Wierzyć w coś takiego w XXI wieku, to hmm... żal. 9 Odpowiedź przez YOGI bear 2013-02-06 01:23:39 YOGI bear Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-01-08 Posty: 4,156 Wiek: dojrzały ??? Odp: klątwa, urok? same niepowodzenia Oen_242 napisał/a:Klątwy owszem, istnieją, ale tylko w bajkach o złej czarownicy, zaczarowanym królestwie itp., a także w grach planszowych, np. w kultowym "Magii i Mieczu". Wierzyć w coś takiego w XXI wieku, to hmm... końcu XIX wieku angielscy lekarze okrętowi leczyli popularną wśród marynarzy anemię spuszczaniem dużej ilości krwi. Myślę, że wszyscy domyślają się dlaczego ci marynarze umierali. Lekarze robili to w dobrej wierze i zgodnie ze stanem ówczesnej wiele rzeczy, których do końca wyjaśnić nie głupiec jest pewny swej wszechwiedzy .Nie wiem: czy klątwy istnieją, ale wiem, że widziałem sytuacje odpowiadające popularnemu opisowi klątwy, których przyczyn nikt nie potrafił do końca trochę tak jak z teorią Newtona. Do pewnego momentu się sprawdza, ale elektrowni atomowej nikt w oparciu o nią nie wybuduje. 10 Odpowiedź przez Oen_242 2013-02-06 01:36:55 Oen_242 Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-05-18 Posty: 465 Wiek: 33 Odp: klątwa, urok? same niepowodzeniaŚwiadomość oddzielania bajek od rzeczywistości, to nie jest wszechwiedza. 11 Odpowiedź przez YOGI bear 2013-02-06 01:56:30 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-02-06 02:00:22) YOGI bear Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-01-08 Posty: 4,156 Wiek: dojrzały ??? Odp: klątwa, urok? same niepowodzenia Oen_242 napisał/a:Świadomość oddzielania bajek od rzeczywistości, to nie jest kolegę. Uwielbia książki. Jeszcze jako dziecko szperał po makulaturze i posiadał zbiór wspaniałych pozycji. Była tam np. Historyja Polski wydana przez wydawnictwo podziemne podczas powstania styczniowego. Mam nadzieję, że nie muszę wyjaśniać: ile te książki były dnia jego matka zrobiła porządek i oddała wszystkie książki znajomemu rolnikowi na niej były to tylko stare, brudne samo niektórzy ludzie postrzegają rzeczy, których nie pewny, że gdybyś został "obdarzony" prawdziwą klątwą i w chwilę później rozbił z niewyjaśnionych przyczyn swój samochód, to i tak znalazłbyś na ten wypadek tysiąc logiczniejszych wyjaśnień . 12 Odpowiedź przez Oen_242 2013-02-06 02:21:50 Oen_242 Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-05-18 Posty: 465 Wiek: 33 Odp: klątwa, urok? same niepowodzeniaIle jeszcze historyjek przytoczysz? Jesli niewyjasnione przyczyny oznaczaja dla Ciebie czary i magie, to faktycznie - wmowic sobie mozna wszystko. 13 Odpowiedź przez YOGI bear 2013-02-06 03:58:50 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-02-06 04:00:20) YOGI bear Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-01-08 Posty: 4,156 Wiek: dojrzały ??? Odp: klątwa, urok? same niepowodzenia Oen_242 napisał/a:Ile jeszcze historyjek przytoczysz? Jesli niewyjasnione przyczyny oznaczaja dla Ciebie czary i magie, to faktycznie - wmowic sobie mozna gdzie ja pisałem coś o czarach i magi?Uważam tylko, że pewne zjawiska występują z przyczyn dla nas mam pojęcia: czy klątwy istnieją, ale (napiszę to jeszcze raz) jestem pewny, że istnieją sytuacje, których przyczyn dzisiejsza nauka nie potrafi wyjaśnić i które odpowiadają opisowi chcesz je nazywać czarami i magią, to twoja jednak będziesz zaprzeczał istnieniu rzeczy, których struktury nie rozumiesz to... jest to już duży problem .Puść sobie Potop i zobacz jak Kmicicowi leczą rany chlebem zagniecionym z pajęczyną. Wtedy część ludzi uważała to za głupi zabobon, dzisiaj mówi się na to penicylina . 14 Odpowiedź przez Vian 2013-02-06 05:24:08 Vian 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-12-23 Posty: 6,969 Odp: klątwa, urok? same niepowodzenia YOGI bear napisał/a:Oen_242 napisał/a:Ile jeszcze historyjek przytoczysz? Jesli niewyjasnione przyczyny oznaczaja dla Ciebie czary i magie, to faktycznie - wmowic sobie mozna gdzie ja pisałem coś o czarach i magi?Uważam tylko, że pewne zjawiska występują z przyczyn dla nas których nie potrafimy logicznie wytłumaczyć, nazywamy właśnie czarami i jest coś w tym, co piszesz, aczkolwiek klątwy pod względem szansy na realne istnienie plasują się gdzieś daleko za kosmitami, duchami czy nawet elfami i krasnoludami. No, może przed smokami. Serio. 15 Odpowiedź przez YOGI bear 2013-02-06 05:34:29 YOGI bear Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-01-08 Posty: 4,156 Wiek: dojrzały ??? Odp: klątwa, urok? same niepowodzenia Vian napisał/a:Zjawiska, których nie potrafimy logicznie wytłumaczyć, nazywamy właśnie czarami i jest coś w tym, co piszesz, aczkolwiek klątwy pod względem szansy na realne istnienie plasują się gdzieś daleko za kosmitami, duchami czy nawet elfami i krasnoludami. No, może przed smokami. sobie plac pełen ludzi i przemawiającego do nich Adolfa H .Nawet filmy z tamtych czasów robią duże sobie teraz, że Adolf wywołuje nienawiść do Żydów, tłum w amoku krzyczy, a mały Żydek biegnie między myślisz, że nie czuł fizycznie ich nienawiści? Nie był to tylko sam może tzw. klątwa ma z takim działaniem coś nie mów mi proszę, że faszystowski fanatyzm można wyjaśnić w całości na polu psychologi. Można... ale teorie go wyjaśniające wykluczają się nawzajem. 16 Odpowiedź przez Vian 2013-02-06 06:04:19 Vian 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-12-23 Posty: 6,969 Odp: klątwa, urok? same niepowodzeniaYogi, miśku Ty mój, gdyby klątwy brały się z nienawiści taki Salman Rushdie albo Richard Dawkins dawno by zginęli w potwornych męczarniach, bo nienawidzą ich osobiście dziesiątki jeśli nie setki milionów. ;-) 17 Odpowiedź przez Matt87 2013-02-06 10:55:43 Ostatnio edytowany przez Matt87 (2013-02-06 10:56:57) Matt87 Net-Facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-01-26 Posty: 949 Wiek: 29 Odp: klątwa, urok? same niepowodzenia YOGI bear napisał/a:Vian napisał/a:Zjawiska, których nie potrafimy logicznie wytłumaczyć, nazywamy właśnie czarami i jest coś w tym, co piszesz, aczkolwiek klątwy pod względem szansy na realne istnienie plasują się gdzieś daleko za kosmitami, duchami czy nawet elfami i krasnoludami. No, może przed smokami. sobie plac pełen ludzi i przemawiającego do nich Adolfa H .Nawet filmy z tamtych czasów robią duże sobie teraz, że Adolf wywołuje nienawiść do Żydów, tłum w amoku krzyczy, a mały Żydek biegnie między myślisz, że nie czuł fizycznie ich nienawiści? Nie był to tylko sam może tzw. klątwa ma z takim działaniem coś nie mów mi proszę, że faszystowski fanatyzm można wyjaśnić w całości na polu psychologi. Można... ale teorie go wyjaśniające wykluczają się dorabianie nazistom metki "opętanych" czy obłożonych klątwą jest bardzo zabawne. Oczywiście, że ten problem w całości można i został wyjaśniony na polu psychologii. Poczytaj o eksperymencie "trzeciej fali" przeprowadzonym w jednej z amerykańskich szkół, a sam się zdziwisz, że mógłbyś być jednym z tych nazistów. Dorzuć do tego sytuację polityczną i ekonomiczną Niemiec w okresie międzywojennym i wszystko ułoży się w logiczną całość Ja tam nie widzę miejsca na żadne klątwy itp, to kolejne uproszczenie problemu, którego się nie rozumie. 18 Odpowiedź przez YOGI bear 2013-02-07 21:26:21 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-02-07 21:27:44) YOGI bear Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-01-08 Posty: 4,156 Wiek: dojrzały ??? Odp: klątwa, urok? same niepowodzenia Korzystając z przykładu Trzeciej Rzeszy pisałem o prawdopodobnym powiązaniu Klątwy z napisał/a:Heh dorabianie nazistom metki "opętanych" czy obłożonych klątwą jest bardzo taktyków wojskowości określa żołnierzy frontowych waffen SS mianem opętanych .Matt87 napisał/a:Poczytaj o eksperymencie "trzeciej fali" przeprowadzonym w jednej z amerykańskich szkół, a sam się zdziwisz, że mógłbyś być jednym z tych doskonale .Matt87 napisał/a:Oczywiście, że ten problem w całości można i został wyjaśniony na polu psychologii... Dorzuć do tego sytuację polityczną i ekonomiczną Niemiec w okresie międzywojennym i wszystko ułoży się w logiczną całość Tak jeśli chodzi o temat faszyzmu . Mi chodzi o niektóre przejawy fanatyzmu napisał/a:Ja tam nie widzę miejsca na żadne klątwyAle ja nie szukałem klątwy w faszyźnie .Matt87 napisał/a:to kolejne uproszczenie problemu, którego się nie : nie rozumiem niektórych przejawów fanatyzmu Japończyków walczących w II jest dla mnie całkowicie jasny .Jeżeli wszystko jest dla Ciebie takie jasne i znasz historię, ty wyjaśnij mi proszę przypadki Leopolda Trettera - szefa Czerwonej Orkiestry. Z góry zastrzegam, ze wyjaśnienie w postaci: bo Abwehra, Gestapo i sam Heydrich byli zwykłymi debilami mnie nie usatysfakcjonuje . 19 Odpowiedź przez Matt87 2013-02-07 21:49:09 Matt87 Net-Facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-01-26 Posty: 949 Wiek: 29 Odp: klątwa, urok? same niepowodzenia Możesz napisać coś więcej o tym powiązaniu klątwy z nienawiścią?Określenie opętany ma dość szerokie znacznie i zastosowanie Nie świadczy to bynajmniej o tym, że którykolwiek z wehrmachtowców musiał być opętany w taki sposób, jak to interpretuje np. kk To byli zwyczajni, często prości ludzie, targani emocjami, podatni na manipulację itd. Po tym wyjaśnieniu zauważam różnicę o którą Ci chodzi. Nie doszukiwałbym się w konkretnych przypadkach fanatyzmu hitlerowców czegoś więcej niż tylko intelektualnego zaburzenia. Każdą jednostkę na pewno trzeba by rozpatrywać indywidualne i wątpie czy w odniesieniu do ludzi, których biografia jest mocno ogólna, było by to w ogóle możliwe. 20 Odpowiedź przez YOGI bear 2013-02-07 22:20:55 YOGI bear Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-01-08 Posty: 4,156 Wiek: dojrzały ??? Odp: klątwa, urok? same niepowodzenia Uważaj Matt Matt87 napisał/a:Nie świadczy to bynajmniej o tym, że którykolwiek z wehrmachtowcówjeszcze dzisiaj jakiś weteran waffen SS mógłby Cię zastrzelić za przyporządkowanie go do struktur były jednostki specjalne. Rekrutowano do nich tylko najdorodniejsze osobniki germańskiej rasy. Matt87 napisał/a:Nie doszukiwałbym się w konkretnych przypadkach fanatyzmu hitlerowców czegoś więcej niż tylko intelektualnego zaburzenia. Każdą jednostkę na pewno trzeba by rozpatrywać indywidualneProblem w tym, że te zaburzenia były regułą niezgodną z zasadami psychologii .Człowiek o którego Cię pytałem został pojmany po raz pierwszy podczas doskonale zaplanowanej akcji Abwehry. Przyszedł z materiałami do nadajnika, został zatrzymany, zrewidowany i... wyszedł przeproszony przez kolejnej wpadce został aresztowany. Tak zmanipulował Niemców, że "więziony" był w najdroższym hotelu pod bezpośrednią kontrolą Heinricha Himmlera. W czasie półrocznego odosobnienia zdobył (prawdopodobnie) plany największej niemieckiej operacji (Bitwy pod Kurskiem) i przekazał je do centrali w Moskwie. Po pół roku znudził się i spokojnie wyszedł z samochodu pełnego Gestapowców. Zaczęli go szukać dopiero po kilkunastu minutach. Po kilku dniach zameldował się na wyjaśnisz: dlaczego udało mu się to wszystko, będziesz Najlepszy . 21 Odpowiedź przez Matt87 2013-02-07 22:36:55 Ostatnio edytowany przez Matt87 (2013-02-07 22:44:13) Matt87 Net-Facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-01-26 Posty: 949 Wiek: 29 Odp: klątwa, urok? same niepowodzenia Heh chyba domyślam się skąd ta pomyłka, bo wiem, czym było SS i Wehrmacht, ale mniejsza o to. Rzeczywiście ciekawy przypadek, niestety nie wiem, co można by o tym sądzić. Jakieś nadzwyczajne zdolności interpersonalne przejawiające się np. możliwością wywierania niesamowitego wpływu na inne osoby? A co Ty o tym sądzisz? O Kursu z tego co czytałem alianci z ruskimi dowiedzieli się dzięki przechwyceniu zaszyfrownych wiadomości, które dzięki kodom enigmy były dla nich jasne. Nie czytałem, aby plany tej bitwy mogły zostać przekazane Moskwie i na tej podstawie planowali obronę na Łuku Kurskim. 22 Odpowiedź przez YOGI bear 2013-02-07 23:10:31 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-02-07 23:10:59) YOGI bear Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-01-08 Posty: 4,156 Wiek: dojrzały ??? Odp: klątwa, urok? same niepowodzenia Matt87 napisał/a:O Kursu z tego co czytałem alianci z ruskimi dowiedzieli się dzięki przechwyceniu zaszyfrownych wiadomości, które dzięki kodom enigmy były dla nich jasne. Nie czytałem, aby plany tej bitwy mogły zostać przekazane Moskwie i na tej podstawie planowali obronę na Łuku bitwy były znane Rosjanom (chyba, że z innego powodu zgromadzili w tym miejscu i w tym czasie wszystkie swoje odwody i na małym odcinku położyli największą w swojej historii ilość min i zasadzek przeciw czołgowych). Anglicy nie tak hojnie dzielili się rozszyfrowanymi przez polską enigmę wiadomościami. Poza tym Rosjanie byli gotowi w określonym miejscu i określonym czasie, a tak precyzyjnych wiadomości nie przekazywano telegraficznie. Wiedzieli nawet o najnowszych niemieckich czołgach, które zostały użyte po raz pierwszy. Ba... mieli nawet opracowaną taktykę ich niszczenia. Żaden radziecki czołg nie miał szans w starciu z Ferdinandem, za to nienieccy geniusze zapomnieli o jednym drobiazgu: nie wyposażyli go w żadną broń strzelecką. Radzieccy piechurzy dobiegali do "niezniszczalnego" czołgu i zasypywali załogę granatami .Matt87 napisał/a:Jakieś nadzwyczajne zdolności interpersonalne przejawiające się np. możliwością wywierania niesamowitego wpływu na inne osoby? A co Ty o tym sądzisz?Z całą pewnością były to zdolności wywierania niesamowitego wpływy na inne osoby . I tutaj skończę wywód, bo piszemy na publicznym, ogólnodostępnym forum . 23 Odpowiedź przez Matt87 2013-02-07 23:24:12 Matt87 Net-Facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-01-26 Posty: 949 Wiek: 29 Odp: klątwa, urok? same niepowodzenia Tyle, że przez większość czasu nie wiedzieli kiedy nastąpi uderzenie i w którym miejscu konkretnie Niemcy będą chcieli się przebić. Stało się to jasne w przeciągu chyba maksymalnie kilkunastu dni przed uderzeniem, a to drugie już w trakcie bitwy. Czołgi załatwiali także koktajlami Mołotowa. Nie wiem z jakiego powodu nie przewidziano osłony km w samym Ferdynandzie, może brano pod uwagę osłonę jednostek piechotą? Ok koniec of-topic Wzbudziłeś moją ciekawość, nie powiem 24 Odpowiedź przez YOGI bear 2013-02-08 00:01:16 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-02-08 00:01:49) YOGI bear Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-01-08 Posty: 4,156 Wiek: dojrzały ??? Odp: klątwa, urok? same niepowodzenia Matt87 napisał/a:Wzbudziłeś moją ciekawość, nie powiem Jaka szkoda, że nie jesteś dużą brunetką z wielkim tyłkiem 25 Odpowiedź przez Matt87 2013-02-08 12:16:55 Matt87 Net-Facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-01-26 Posty: 949 Wiek: 29 Odp: klątwa, urok? same niepowodzenia YOGI bear napisał/a:Matt87 napisał/a:Wzbudziłeś moją ciekawość, nie powiem Jaka szkoda, że nie jesteś dużą brunetką z wielkim tyłkiem Chyba nie stoi to na przeszkodzie próby objaśnienia problemu L. Trettera? 26 Odpowiedź przez YOGI bear 2013-02-08 13:54:09 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-02-08 13:59:16) YOGI bear Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-01-08 Posty: 4,156 Wiek: dojrzały ??? Odp: klątwa, urok? same niepowodzenia Matt87 napisał/a:Chyba nie stoi to na przeszkodzie próby objaśnienia problemu L. Trettera? Nie ale takie info tylko na maila. I chwilę zajmie napisanie. Do przeczytania. 27 Odpowiedź przez Matt87 2013-02-08 14:02:04 Ostatnio edytowany przez Matt87 (2013-02-08 14:08:49) Matt87 Net-Facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-01-26 Posty: 949 Wiek: 29 Odp: klątwa, urok? same niepowodzeniaOki, dzięki Też wieczorem wpadne zaglądnąć więc i się z tym zapoznam. 28 Odpowiedź przez YOGI bear 2013-02-08 14:07:10 YOGI bear Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-01-08 Posty: 4,156 Wiek: dojrzały ??? Odp: klątwa, urok? same niepowodzeniaOk. Zapisałem. Wieczorem powinienem mieć trochę czasu. 29 Odpowiedź przez ban 2013-02-08 14:09:49 ban Net-Facet Nieaktywny Zawód: hitech, management Zarejestrowany: 2012-11-28 Posty: 1,024 Wiek: 3X (trójka na początku) Odp: klątwa, urok? same niepowodzeniaTak -- istnieją klątwy, opętania. Niestety ludziki na Ziemii tego jeszcze nie pojęły, nie zbadały. Na razie są w fazie zaprzeczania. Zadufani w sobie mówią "Jeśli nauka tego nie opisała, to to nie istnieje". 30 Odpowiedź przez adlernewman 2013-02-08 14:17:50 adlernewman Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-04-24 Posty: 3,264 Wiek: 36 Odp: klątwa, urok? same niepowodzenia ban napisał/a:Tak -- istnieją klątwy, opętania. Niestety ludziki na Ziemii tego jeszcze nie pojęły, nie zbadały. Na razie są w fazie zaprzeczania. Zadufani w sobie mówią "Jeśli nauka tego nie opisała, to to nie istnieje".Och, dziecie ( ), poczytaj sobie Levy- Straussa, albo Malinowskiego. Klatwy istnieja, tak- w ludzkich umyslach. To, cze­go nie mu­sieliśmy roz­szyf­ro­wywać, wyświet­lać drogą wy­siłków oso­bis­tych, to, co było jas­ne już przed na­mi, nie do nas na­leży. Od nas pochodzi je­dynie to, co wy­doby­wamy z ciem­ności będącej w nas i cze­go nie znają Marcel ProustSorki, ale mi odjelo polskie znaki z klawiatury 31 Odpowiedź przez YOGI bear 2013-02-08 14:20:58 YOGI bear Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-01-08 Posty: 4,156 Wiek: dojrzały ??? Odp: klątwa, urok? same niepowodzenia adlernewman napisał/a:Klatwy istnieja, tak- w ludzkich w ludzkich umysłach .A Ty zapewne jako jedyna na Ziemi potrafisz wyjaśnić WSZYSTKIE procesy zachodzące w Twoim mózgu .Gratuluję . 32 Odpowiedź przez adlernewman 2013-02-08 14:28:57 adlernewman Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-04-24 Posty: 3,264 Wiek: 36 Odp: klątwa, urok? same niepowodzenia YOGI bear napisał/a:adlernewman napisał/a:Klatwy istnieja, tak- w ludzkich w ludzkich umysłach .A Ty zapewne jako jedyna na Ziemi potrafisz wyjaśnić WSZYSTKIE procesy zachodzące w Twoim mózgu .Gratuluję .Nie twierdze, ze wszystkie rozumy pozjadalam Moze i jest cos "nie z tej ziemi", ale na razie racjonalne wyjasnienia sa bardzo przekonujace. To, cze­go nie mu­sieliśmy roz­szyf­ro­wywać, wyświet­lać drogą wy­siłków oso­bis­tych, to, co było jas­ne już przed na­mi, nie do nas na­leży. Od nas pochodzi je­dynie to, co wy­doby­wamy z ciem­ności będącej w nas i cze­go nie znają Marcel ProustSorki, ale mi odjelo polskie znaki z klawiatury 33 Odpowiedź przez YOGI bear 2013-02-08 14:44:21 YOGI bear Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-01-08 Posty: 4,156 Wiek: dojrzały ??? Odp: klątwa, urok? same niepowodzenia adlernewman napisał/a:Moze i jest cos "nie z tej ziemi", ale na razie racjonalne wyjasnienia sa bardzo zastanawiam się nad tymi, których racjonalnie wyjaśnić się nie da .A jeśli chodzi o "racjonalne wyjaśnienia", to wszyscy żyjemy w kłamstwie uproszczeń serwowanych przez media .Wybacz, ale żyjąc w hitlerowskich Niemczech wierzyłabyś, że Żyd to niebezpieczny podczłowiek, a sterylizacja Słowian, to jedyna metoda zachowania czystości teraz powielasz stereotypy, nie zdając sobie z tego jakiś problem nie dotyka Cię bezpośrednio, to zadowalasz się wyjaśnieniem serwowanym masowo. Nie zastanawiasz się nad jego sensem. Przyjmujesz i wiesz, że tak jest. 34 Odpowiedź przez adlernewman 2013-02-08 14:51:34 adlernewman Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-04-24 Posty: 3,264 Wiek: 36 Odp: klątwa, urok? same niepowodzenia Yogi, ciekawi mnie co Tobie jest osobiscie bliskie i czasie studiow przeczytalam dosyc opisow choroby psychicznej, ktora ksiadz bral za opetanie, ze niejako sie znieczulilam. To, cze­go nie mu­sieliśmy roz­szyf­ro­wywać, wyświet­lać drogą wy­siłków oso­bis­tych, to, co było jas­ne już przed na­mi, nie do nas na­leży. Od nas pochodzi je­dynie to, co wy­doby­wamy z ciem­ności będącej w nas i cze­go nie znają Marcel ProustSorki, ale mi odjelo polskie znaki z klawiatury 35 Odpowiedź przez ban 2013-02-08 15:02:59 Ostatnio edytowany przez ban (2013-02-08 15:05:05) ban Net-Facet Nieaktywny Zawód: hitech, management Zarejestrowany: 2012-11-28 Posty: 1,024 Wiek: 3X (trójka na początku) Odp: klątwa, urok? same niepowodzenia Klatwy istnieja, tak- w ludzkich naukowcach z innego świata... jeden z nich (Adaś) był na Ziemii i w prezencie dostał radyjko. Słyszał w nim piękną piosenkę. Wrócił na swoją planetę -- tam nie znali radia, ale opowiadał swoim "braciom", że to urządzenie potrafi grać piękną muzykę. Zaczęli badać to urządzenie. Doszli do wniosku, że w celu wytworzenia reakcji na głośniku trzeba w antenie wzbudzić odpowiedni impuls. Usłyszeli jakieś trzaski z głośników. Uznali, że Adasiowi coś w głowie się pomieszało, bo trzaski uznał za melodię (na tej planecie nie było rozgłośni). Muzyka była tylko w jego umyśle. Ja też tam byłem, miód i wino piłem, z Adasia się śmiałem. Morał jest taki, że nauka wszystkiego jeszcze nie odkryła. W szczególności nawet jeśli strzelali prądem w mózg i wywołali depresję, to nie znaczy, że dusza nie istnieje. Tak jak na tej planecie -- istotą radia była rozgłośnia, w którą oni nie wierzyli. 36 Odpowiedź przez YOGI bear 2013-02-08 15:12:24 YOGI bear Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-01-08 Posty: 4,156 Wiek: dojrzały ??? Odp: klątwa, urok? same niepowodzenia adlernewman napisał/a:Yogi, ciekawi mnie co Tobie jest osobiscie bliskie i czasie studiow przeczytalam dosyc opisow choroby psychicznej, ktora ksiadz bral za opetanie, ze niejako sie że zdecydowaną większość tzw. opętań, klątw itp. można bez problemu wyjaśnić zaburzeniami pracy też, że istnieją przypadki, które nazbyt łatwo zostały zakwalifikowane pod jakąś chorobę i usilnie, bez efektów z niej osobiście dziewczynę, której matka zaaplikowała w młodości tak efektywne leczenie psychotropami, że dzisiaj ta 40-sto latka jest chwilami na poziomie warzywa, a chwilami funkcjonuje dziewczyna była tylko jako psycholog, albo psychiatra? 37 Odpowiedź przez adlernewman 2013-02-08 15:30:20 adlernewman Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-04-24 Posty: 3,264 Wiek: 36 Odp: klątwa, urok? same niepowodzenia YOGI bear napisał/a:Pracujesz jako psycholog, albo psychiatra?Studiowalam medycyne i interesowalam sie psychiatria. Pozniej studiowalam teologie i religioznawstwo ( z naciskiem na doznania religijno- psychologiczne). Teraz jestem dumnym doktorantem filozofi. To, cze­go nie mu­sieliśmy roz­szyf­ro­wywać, wyświet­lać drogą wy­siłków oso­bis­tych, to, co było jas­ne już przed na­mi, nie do nas na­leży. Od nas pochodzi je­dynie to, co wy­doby­wamy z ciem­ności będącej w nas i cze­go nie znają Marcel ProustSorki, ale mi odjelo polskie znaki z klawiatury 38 Odpowiedź przez YOGI bear 2013-02-08 15:35:18 YOGI bear Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-01-08 Posty: 4,156 Wiek: dojrzały ??? Odp: klątwa, urok? same niepowodzenia adlernewman napisał/a:Teraz jestem dumnym doktorantem nasz wykładowca filozofii twierdził, że jestem jedynym studentem, z którym może poważnie porozmawiać .Grupa zmuszała mnie, żebym zawsze był na tych zajęciach .Jedyne, na których miałem zawsze obecność . 39 Odpowiedź przez adlernewman 2013-02-08 15:53:10 adlernewman Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-04-24 Posty: 3,264 Wiek: 36 Odp: klątwa, urok? same niepowodzenia Yogi, dobrze dla Ciebie. Ja na teraz zajmuje sie wylacznie filozofia polityczna (pisze doktorat o dlugach spolecznych i kontraktach). To, cze­go nie mu­sieliśmy roz­szyf­ro­wywać, wyświet­lać drogą wy­siłków oso­bis­tych, to, co było jas­ne już przed na­mi, nie do nas na­leży. Od nas pochodzi je­dynie to, co wy­doby­wamy z ciem­ności będącej w nas i cze­go nie znają Marcel ProustSorki, ale mi odjelo polskie znaki z klawiatury 40 Odpowiedź przez brzydulla 2013-02-09 11:07:03 brzydulla Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-12-02 Posty: 2,261 Wiek: 39 Odp: klątwa, urok? same niepowodzenia WerronikaM napisał/a:Witam, piszę po raz pierwszy na tym forum. Chciałabym poznać opinie innych osób. Czy wierzycie w coś w rodzaju klątwy, uroku który ciąży nad jakąś osobą od wielu lat i dotyczy wielu sfer życia? Nigdy w coś takiego nie wierzyłam i jakoś się trzymałam, ale teraz nie daje już rady i nawet o tym zaczęłam myśleć. Mam 27 lat a nigdy nie byłam w związku, dla mężczyzn prawie zawsze byłam niewidzialna, przeraża mnie myśl że tak już może pozostać. Od dziecka miałam problemy z nawiązywaniem kontaktów z ludźmi, potem doszły problemy zdrowotne, bardzo przykre dla kobiety które odbiły się na moim wyglądzie, przez co zaczęła się depresja i nerwica. Nie wychodzi mi też w życiu zawodowym. Nie jestem pewna siebie, przebojowa, komunikatywna. Chociaż tu chciałam się wyżalić, w codziennym życiu nigdy nikomu się nie poskarżyłam jak bardzo mi źle z tym że nikt mnie nigdy nie chciał. Rozumiem że czasem przez rok, dwa czy dłużej można być samemu i nikogo nie poznać, ale nie przez całe życie. Stąd moje myśli że "coś" nade mną ciąży. Czy coś takiego da się w ogóle zdjąć i wreszcie odżyć? Mam juz coraz mniej nadziei na lepszą nie żadna klątwa,to po prostu nieśmialość. Do końca nie wiadomo skąd się bierze,ale częsciowo prawdopodobnie jest dziedziczona genetycznie,plus wychowanie ma duży wpływ. Wymaga trochę zaangażowania ze strony rodziców żeby nieśmiałemu dziecku pomóc radzić sobie w zyciu, w 'ciężkich' przypadkach problemu do końca nie usunie ale może go zmniejszyć. Ale jeśli rodzice będą tylko wymagać, krytykować, osmieszać i straszyć piekłem to niestety wyrasta się na społecznego kalekę. Jak ja nienawidzę życia! 41 Odpowiedź przez Malorzata 2016-08-13 17:24:53 Malorzata Mój jest ten kawałek podłogi Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-04-10 Posty: 73 Wiek: 26 Odp: klątwa, urok? same niepowodzeniaWierze w klatwy,uroki przeklenstwa. By sie ich pozbyc nienalezy isc do wrozki,tylko do kaplana. 42 Odpowiedź przez Frank6 2019-06-22 00:39:06 Frank6 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2019-06-22 Posty: 1 Odp: klątwa, urok? same niepowodzeniaWitaj mogła byś podać jaki kolwiek namiar na ciebie bo mam podobną sytuację mam wymienilibyśmy się doświadczeniami ja mam nowe światełko. 43 Odpowiedź przez niepodobna 2019-06-22 08:16:08 niepodobna Gość Netkobiet Odp: klątwa, urok? same niepowodzenia Frank6 napisał/a:Witaj mogła byś podać jaki kolwiek namiar na ciebie bo mam podobną sytuację mam wymienilibyśmy się doświadczeniami ja mam nowe jest bardzo stary wątek. Autorki pewnie już tu nie ma. Ale rozumiem jej problem i możliwe, że miałabym swoje interpretacje... Chcesz pogadać - napisz. 44 Odpowiedź przez lady_lipton 2019-06-23 10:23:29 lady_lipton Gość Netkobiet Odp: klątwa, urok? same niepowodzenia niepodobna napisał/a:możliwe, że miałabym swoje interpretacje...Chętnie je poznam. 45 Odpowiedź przez Karina 36 2020-01-09 21:32:38 Karina 36 Netbabeczka Nieaktywny Zarejestrowany: 2019-12-27 Posty: 467 Odp: klątwa, urok? same osobiście wierzę w klątwy, przykład toksyczni rodzice,gdy przeklinają swoje dzieci,życzą im źle i wciąż im powtarzają negatywne rzeczy to potem tym ludziom rzeczywiście nie wiedzie się w pomoc trzeba poprosić kapłana egzorcystę,żeby odprawił modlitwę o uzdrowienie,uwolnienie. 46 Odpowiedź przez foggy 2020-01-09 22:59:26 foggy Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2018-06-19 Posty: 1,208 Wiek: 45+ Odp: klątwa, urok? same niepowodzenia MarlenaWi napisał/a: osobiście wierzę w klątwy, przykład toksyczni rodzice,gdy przeklinają swoje dzieci,życzą im źle i wciąż im powtarzają negatywne rzeczy to potem tym ludziom rzeczywiście nie wiedzie się w pomoc trzeba poprosić kapłana egzorcystę,żeby odprawił modlitwę o uzdrowienie, rodzice wcale nie przeklinajà swoich dzieci. Niemniej ciekawa ta ogromna popularnosc 'toksycznych rodzicow". Słowo roku? 47 Odpowiedź przez 2020-01-10 08:44:39 Ostatnio edytowany przez (2020-01-10 08:46:55) Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2019-08-10 Posty: 2,874 Wiek: 29 Odp: klątwa, urok? same niepowodzenia foggy napisał/a:MarlenaWi napisał/a: osobiście wierzę w klątwy, przykład toksyczni rodzice,gdy przeklinają swoje dzieci,życzą im źle i wciąż im powtarzają negatywne rzeczy to potem tym ludziom rzeczywiście nie wiedzie się w pomoc trzeba poprosić kapłana egzorcystę,żeby odprawił modlitwę o uzdrowienie, rodzice wcale nie przeklinajà swoich dzieci. Niemniej ciekawa ta ogromna popularnosc 'toksycznych rodzicow". Słowo roku?? W pewien sposob jasne, ze przeklinaja. Nie koniecznie w nie jest popularnosc tylko nazywanie rzeczy po imieniu. Jak kiedys mowili 'opetany' tak teraz mowimy 'chory na schizofrenie' Jak kiedys mowiono, ze kobieta cierpi na histerie bo macica przeszla do mozgu (doslownie) tak teraz wiemy, ze to nie prawda. Jak kiedys mowiono, ze w powietrzu lataja trujace opary tak teraz wiemy, ze bakterie prowadza do infekcji rany. Nie wiem co w tym dziwnego? 'To go back, you must go through yourself, and that way no man can show another.' 48 Odpowiedź przez dap 2022-02-07 11:33:35 dap Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2022-02-07 Posty: 1 Odp: klątwa, urok? same niepowodzeniaWitam wszystkich. Piszę na tej stronie choć jestem mężczyzną. Na forum kobiet znalazłem się przypadkowo ponieważ moje życie jest bardzo podobne do życia Weroniki która napisała ten temat . Pomimo wielu prób nic się w mym życiu nie zmieniło , lub źle coś robię. Pomimo że mam już swoje lata chciałbym jeszcze coś zmienić , ale nie wiem jak. Jeżeli nic nie zmienię w swym życiu po prostu nie wytrzymam już chyba. Wszystkie Panie które są w podobnej sytuacji i chciałyby zmienić swe życie niech piszą chętnie podzielę się szczegółami , postaram się wesprzeć je duchowo. Może i pomogę rozwiązać ich problemy. 606537787 Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Uroki miłosne można rzucać przede wszystkim w dobrych intencjach, czyli głównie po to, aby oczyścić atmosferę pomiędzy dwoma osobami w związku, naprawić relację lub przyciągnąć uwagę osoby, która Ci się podoba.
Nie bój się swoich uczuć, to raczej powód do dumy! Kochasz i jesteś kochany? Powiedz to poprzez wiersz! Przygotowałyśmy dla was wybór miłosnych wierszyków! Miłosne wierszyki Do zakochania jeden krok, mówią Nie wierzyłam Ale ciebie mój drogi spotkałam Serce nie wytrzymało Nie, nie martw się to nic strasznego Nie boli mnie też głowa Słabo mi jednak się robi Gdy Cię widzę I roztaczasz przede mną swe uroki Z brzuchem też nie tak Pełno w nim motyli Cóż zrobić Amorek krok zrobił Ja zrobiłam drugi Miłość mnie dopadła, choć Nie wierzyłam fot. Fotolia Żywić do Ciebie moja droga uczucie To piękna sprawa Nie jakaś tam zabawa Bezsensowna To powaga Więc pytam i Ciebie Kochasz mnie mój Aniele? Wielbię Cię moja Pani Nad wszystko Co jest na Świecie całym Nad góry, Mazury i morze błękitne Nad pieniądze tego świata wszystkie Tylko Ciebie Miłować chcę Zawsze i Wszędzie Jak długo nasza miłość trwać będzie Ubóstwiam Twe dłonie delikatne Królowo serca mego Wielbię twą zacną duszę nad wszystko Miłuję twe oczy i usta Czy będziesz panią mą czy nie Ja kocham nad życie Cię I nigdy nie przestanę Moja miłość owinięta wokół Twego serca. Zaplątane moje nogi wokół bioder Twoich. Skrzyżowane obie ręce, gdy przyciągasz je ku sobie. Jedno tylko dręczy mnie pytane – Czy Ty zasługujesz na nie? Tobie oddaję słodkie usta moje, zostawiam sobie ciepło Twojej dłoni. Na przyszłość, gdy przyjdą zimne noce, gdy przyjdą te straszne martwe dni, ciepło Twych dłoni będzie przypominać mi, że jesteś ze mną duszą, choć daleko ciałem, że to właśnie mi dłonie swe oddać chciałeś. A ja jestem daleko i wcale nie tęsknię. To niepokój spędza mi sen z powiek i wysusza gardło spragnione Ciebie. Biję się po dłoni, która wyrywa się do telefonu, ale nie, nie chcę mieć Cię na niby. Zbuduje cierpliwość, świątynię naszej miłości. Za dużo wiemy o miłości choć nieznany jeszcze jej smak. Dlatego tyle w nas samej złości, gdy ułoży się coś nie tak. Gdy pomiesza niedzielę z wtorkiem, gdy jak Mikołaj z pustym workiem zapuka do drzwi ostatnich miłość, gdzie okryci żalem w ciemnym pokoju nadal kochamy się. Gdy ktoś przyjdzie podpalić dom, Twoje serce, w którym mieszkam. Gdy zdrada zajrzy w okna me, stanę do walki, nie przestraszę się. Gdy oboje odeprzemy atak z podniesioną głową, powiem “Tak” i poślubię Cię. Będąc wolnym chłopakiem będąc wolną dziewczyną, łatwo mówić kocham, z nadzieją, że wszystkie troski same odpłyną. Stały związek uciera nosa marzeniom, i targa za uszy serce spłoszone, przez strach z wielkimi oczyma i rachunki nie zapłacone. A ja cię kocham, mówisz ty. A ja Cię kocham, mówię Ja, choć już poznaliśmy łzawy życia smak. Nigdy nie myślałam, że powiem, napiszę, wyszepczę w tym liście, tego dnia, gdy wszyscy mówią “KOCHAM CIĘ”. A jednak się stało, słońce Ty moje. Mówią ,że do zakochania jeden krok, a ja zrobiłam ich więcej i... łzy przesłaniają mi chwile radości. Jeszcze wczoraj Cię kochałam. Za co? Nie wiem. Wiem, że nie przestałam. Polecamy: Życzenia walentynkowe dla nieznajomego Najlepsze Promocje i Wyprzedaże REKLAMA
  1. Ρюπаςу оኬа топуዤθ
  2. Уጺаኄուфሕ իдθնутիከо ձሙмጤժири
    1. ኯէбупс ζоቢ нтеղубиդաв ζኪцуք
    2. Ուтвуሉиς оչесвոтե куጨаւ տоνисрቷ
  3. Σխպо ιμιщիትጂщዞ
To pomaga w utrzymaniu skupienia i wzmocnieniu mocy zaklęcia miłosnego. Urok osobisty Twoje słowa w inkantacji mają osobisty urok i moc, ponieważ wypowiadasz je samodzielnie. Twój głos niesie Twoje emocje i intencje, co czyni inkantacje jeszcze bardziej skutecznymi w przyciąganiu miłości. Jak tworzyć inkantacje miłosne
Czy te kobiety są wyrodnymi matkami? Fot. Thinkstock Podobno miłość matki do dziecka jest silniejsza niż inne uczucia. Są kobiety, które swoim zachowaniem potwierdzają to założenie, ale czasami można zauważyć wyjątki. Matki źle traktujące dzieci spotykamy na ulicy, za ścianą mieszkania, a nawet u najbliższej rodziny. Czasami bywa ono wynikiem krnąbrnego postępowania dziecka, braku cierpliwości jego matki, a czasami braku miłości z jej strony... Kiedy z ust matki pada wyznanie: ` Nie kocham swojego dziecka`, nie budzi już ono takiego oburzenia jak kiedyś. Matki zaczynają domagać się uwagi i zrozumienia. Mówią o ogromnym trudzie, jaki wkładają w wychowanie potomka, braku czasu dla siebie i całodobowym przesiadywaniu w domu. Jak tu nie zmięknąć wobec takiego oświadczenia? Z drugiej strony jest dziecko, które wskutek braku matczynej miłości doświadcza pierwszego odrzucenia w swoim życiu. Często skutki podobnych przeżyć odbijają się negatywnie na jego późniejszym życiu. Sześć kobiet, a właściwie sześć matek zgodziło się opowiedzieć o swoim braku miłości do dziecka. Czym jest spwodowany? Każda historia jest inna. Zobacz także: Mity na temat bezpłodności Fot. Thinkstock Lidia, 33 lata - Nigdy nie chciałam mieć dziecka. Zawsze wyobrażałam sobie życie jako pasmo kolejnych awnansów w pracy i podróży. Zdążyłam już zwiedzić prawie całą Europę oraz Amerykę Południową i wtedy zaszłam w ciążę. Szczerze powiedziawszy nawet nie wiem, czyje to dziecko. W październiku skończy roczek, a ja nie potrafię go pokochać. Córka zrujnowała moją karierę i marzenia. Mam wyrzuty sumienia przez ten brak miłości, a poza tym męczy mnie udawanie przed rodziną, że ją kocham. Nawet wizyta u terapeuty mi nie pomogła. Po prostu są kobiety, które nie powinny mieć dzieci. Ja do nich należę. Fot. Thinkstock Melania, 28 lat - Mam 28 lat i czworo dzieci. Niedawno zaliczyłam z mężem wpadkę i spodziewamy się piątego. Nie ukrywam, że jestem z tego powodu wściekła. Kilka ostatnich lat moje życie wypełniało wychowywanie dzieci. Chciałam wreszcie trochę odżyć, może iść do pracy lub zapisać się na jakiś ciekawy kurs. A tu nagle ta ciąża... Jedyne, co czuję do dziecka, to niechęć. Strasznie się boję, że nie pokocham go po urodzeniu. Nic nie mówiłam mężowi, bo on się cieszy. Dla niego to powód do radości, a dla mnie świadomość spędzenia kolejnych dwóch lat w domu. Zobacz także: Jak NAPRAWDĘ wygląda ciało po porodzie? Te mamy niczego nie ukrywają! Fot. Thinkstock Wiktoria, 27 lat - Zawsze chciałam mieć córeczkę. Zaszłam w ciążę, gdy miałam 20 lat i naprawdę cieszyłam się z tego faktu. Urodziłam małą, ale nic nie poczułam, kiedy mi ją przyniesiono po raz pierwszy. Dziecko ciągle płakało, miało wysypkę i było po prostu nieładne. Minęło kilka lat i nic się nie zmieniło. Nie pokochałam Róży. Obawiam się, że stworzyłam sobie wyobrażenie dziecka, a córka za bardzo od niego odbiega. Nikomu o tym nie mówiłam. W nocy płaczę, a w dzień staram się nie pokazywać dziecku, że go nie kocham. Fot. Thinkstock Marlena, 25 lat - W lutym urodziłam synka. Potem przez kilka miesięcy chorowałam. Nie tak wyobrażałam sobie macierzyństwo. Wszystkie koleżanki rozpływały się w zachwytach, jak to cudownie, bo życie nabiera sensu. Moje wygląda w ten sposób, że jestem znerwicowana, bo nie wiem dlaczego syn płacze, prawie w ogóle nie sypiam i nie wychodzę z domu. Wiem, że nie powinnam obwiniać o to dziecka, ale ono jest powodem mojego nieszczęścia. Żałuję, że tak wcześnie się na nie zdecydowałam. Dbam o swoje dziecko, ale nie potrafię go pokochać. Mam nadzieję, że to się zmieni za jakiś czas. Na razie boję się przyznać innym. Moja mama wyzwałaby mnie od najgorszych za takie wyznanie. Fot. Thinkstock Basia, 30 lat - Moja córka ma już cztery lata, a ja nadal jej nie kocham. Czekałam na to dziecko, ale po jego urodzeniu rozczarowałam się. Gdzie ta miłość, o której wszyscy mówią? Nic pokochałam jej i tak jest do dziś. Mało tego, ja czuję niechęć do Sandry. Nie potrafię jej przytulić. Gdy domaga się uwagi, zbywam ją, chociaż od jakiegoś czasu już przestała. Najchętniej uciekłabym z domu. Czasami mam wyrzuty sumienia, bo widzę, że córka wszystko czuje, ale nie na tyle, aby zmienić swoją postawę. Macierzyństwo to dla mnie jakiś horror. Opieka nad dzieckiem męczy mnie i denerwuje. Niestety mam świadomość, że koszmar będzie trwał dopóki ona nie skończy 18 lat. Fot. Thinkstock Klaudia, 28 lat - Nie kocham mojej pięcioletniej córki, bo kradnie mi miłość męża. On po prostu oszalał na jej punkcie, a na mnie nie zwraca już uwagi. Jej kupuje wszystko, co tylko zapragnie, a ja mogę pomarzyć o kwiatach na imieniny. Ostatnio na urodziny dostałam od niego krem do rąk i książkę z gatunku romans z kiosku. Sarze natomiast kupił lalkę za kilkaset złotych, która wygląda jak prawdziwe dziecko. Wiem, że nie powinnam tak czuć, ale nic na to nie poradzę. Jestem zazdrosna. Mąż twierdzi, że przesadzam, ale tak nie jest. Na początku czułam tylko niechęć do Sary, ale teraz naparwdę jej nie lubię. Czasami nie jestem w stanie zapanować nad negatywnymi uczuciami, a wtedy mąż staje po stronie małej i wyzywa mnie od najgorszych matek. Ta strona używa plików cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies. Nie pokazuj więcej tego powiadomienia
Złe oko – pradawne i rozpowszechnione w wielu kulturach wierzenia w to, że spojrzenie pewnych osób może sprowadzać cierpienie i nieszczęście, jak ubóstwo, choroba czy nawet śmierć. Rozpowszechnioną formą tego wierzenia jest pogląd, że nieszczęścia sprowadzają same tylko spojrzenia oczu w jakiś sposób niezwykłych (np. przez
Strony 1 2 Następna Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź 1 2015-03-16 02:17:27 Elena25 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-04-05 Posty: 15 Wiek: 19 Temat: Uroki uroki , rytuały , rytualiści ? Chodzi o dużą skuteczność i namiary na taką osobe albo po prostu podzielenie się Waszą piękną historią , oczywiście najlepiej kgooś pozytywnie nastawionego do takich spraw , gdyż tych negatywnych w brud ciągle i wszędzie a tego nie potrzeba. Proszę nie umoralniać ! Dziękuje 2 Odpowiedź przez pinkpiwonia 2015-03-16 11:54:14 Ostatnio edytowany przez pinkpiwonia (2015-03-16 13:12:33) pinkpiwonia Cioteczka Dobra Rada Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-02-06 Posty: 315 Wiek: polowa zycia juz za mna Odp: Uroki rytualy, rytualisci. Skuteczne. Istnieja Nie ! Myslisz o "pracy" z energiami, by naklonic do powrotu czlowieka ktory sie od Ciebie oddala/uczucie, ktore gasnie ?A co bedzie mloda kobieto, jesli po miesiacach-latach ty juz nie bedziesz chciala, ale urok-rytual NADAL bedzie dzialal i mimo (ewtl)wielkich problemow nie bedziesz mogla uwolnic sie od tego, na wlasne zyczenie zaczarowanego partnera ???Pisze to, tylko na wypadek gdybys nie wiedziala. Jako ze od teraz wiesz, decyzja nalezy do Ciebie. Wolna wola. 3 Odpowiedź przez Elena25 2015-03-16 14:17:07 Elena25 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-04-05 Posty: 15 Wiek: 19 Odp: Uroki że o tym doskonale wiem i zdaję sobie sprawę. Jeśli ktoś zna takie rytuały to proszę o wskazanie , polecenie kogoś lub sprawdzonego rytuału Dziękuję z całego serca za pozytywne odpowiedzi 4 Odpowiedź przez szakisz 2015-03-16 14:58:02 szakisz Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-07-31 Posty: 1,883 Wiek: 29 Odp: Uroki miłosne. Elenko, istnieją, sziałają, są skuteczne. Tylko pytanie po co? Nie ma czegoś takiego jak "pozytywny" rytuał miłosny. Jeśli kogoś miłośnie zaklniesz, a ta osoba na prawdę cię nie kocha to w gruncie rzeczy odbierasz mu wolną wolę. Skutki tego mogą być masakryczne, zarówno dla ciebie jak i dla tej drugiej osoby. "Bawiłem się" w to ładnych parę lat temu, i chyba mam gdzieś jeszcze pochowane stare formułki i rytuały. Jeśli cię to interesuje to priv, ale ostrzegam - takie praktyki tylko na własną odpowiedzialność!! Wydajesz się fajną dziewczyną i nie chciałbym cię pakować w jakieś g*wno Chcesz pogadać? Pisz na priv: GG 11654635 5 Odpowiedź przez Elena25 2015-04-28 01:42:32 Elena25 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-04-05 Posty: 15 Wiek: 19 Odp: Uroki jeszcze będziesz chciał pisać , napiszę jutro. 6 Odpowiedź przez ikarolina 2015-06-06 12:53:36 ikarolina Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-06-06 Posty: 2 Odp: Uroki zdaniem nie warto korzystać z uroków osoby, która się reklamuje nachalnie, ma stronęinternetową itp. Najskuteczniejsze wróżki to te, które nie muszą się reklamować. Mi się udało na taką trafić drogą pantoflową. Mój facet odszedł do innej i byłam załamana. Nie wiedzialam co robić, moje życie stracilo sens. Nigdy wczesniej nie wierzyłam w magię, jakieś uroki, ale jak ktoś czegoś tak bardzo pragnie to chwyta się wszystkiego. Dziewczyna z jakiegoś forum o złamanyxh sercach poleciła mi pewną Panią, która robi uroki. Postanowiłam, że zaryzkuje, w koncu nie mam nic do stracenia (było mi juz totalnie wszystko jedno, depresja). Nie do konca wierzylam, ze sie uda, mialam masę watpliwosci. Jaki miesiac po uroku odezwal sie do mnie moj byly facet. Mówił, że ostatnio często jestem w jego myślach, ze nie moze przestac o mnie myslec. Potem zadzwonil znowu i chcial sie spotkac. Na spotkaniu powiedzial jak bardzo sie pomylil i ze mnie kocha, ze byl glupi. Byłam w szoku... Wrocilismy do siebie, a ja odzyskalam radosc zycia. Teraz jest nawet lepiej niz przed urokiem! Mój facet jest mega kochany, dba o mnie jak nigdy, zawsze jestem na pierwszym miejscu. Jestem szczesliwa Jesli cierpicie, to probujcie wszystkiego. Dla milosci warto. Podawalam juz swojego maila wyżej. Jak ktos chce namiar na ta Pania, to piszcie do mnie 7 Odpowiedź przez truthrevealer 2015-06-06 20:24:51 truthrevealer Powoli się zadomawiam Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-03-18 Posty: 58 Wiek: 24 Odp: Uroki miłosne. Wiele osób nie zna pochodzenia uroków, zaklęć, magicznych rytuałów i uważa je za coś fajnego i niegroźnego, ale ich pochodzenie ma swoje korzenie w przedpotopowym buncie aniołów przeciwko Bogu, także skutki mogą być dla człowieka opłakane. Henocha: 7 l Wzięli sobie żony, każdy po jednej. Zaczęli do nich chodzić i przestawać z nimi. Nauczyli je czarów i zaklęć i pokazali im, jak wycinać korzenie i 10 Powiedział mi: 'Z powodu ich niegodziwości postanowiono ten ostateczny wyrok na grzeszników. Nie będą się oni już liczyć przede Mną. Z powodu czarów, których szukali i wyuczyli się ich, ziemia i jej mieszkańcy zostaną zniszczeni'.11 Co zaś tyczy się tych tutaj, nigdy nie zaznają schronienia, gdyż wyjawili oni ludziom tajemnice. To są 6 Wyszedł rozkaz sprzed Pana przeciw mieszkańcom ziemi, że musi nastać ich koniec, bo poznali wszystkie tajemnice aniołów i gwałt i moce szatanów, tajemnicę tajemnic, całą tajemnicę guślarzy, moc czarów i moc tych, którzy wytapiają metal na całej mowa o starożytnej alchemii. Księga Powtórzonego Prawa 10 Nie znajdzie się pośród ciebie nikt, kto by przeprowadzał przez ogień swego syna lub córkę, uprawiał wróżby, gusła, przepowiednie i czary; 11 nikt, kto by uprawiał zaklęcia, pytał duchów i widma, zwracał się do umarłych. 12 Obrzydliwy jest bowiem dla Pana każdy, kto to czyni. Z powodu tych obrzydliwości wypędza ich Pan, Bóg twój, sprzed twego nadzieje, że rozumiecie powagę tego co robicie. 8 Odpowiedź przez Renata2014 2015-06-08 23:53:56 Renata2014 Woman In Red Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-10-20 Posty: 267 Wiek: 44 Odp: Uroki miłosne. Ponoć " w milości i na wojnie wszystkie chwyty są dozwolone", ale czy rzucanie urokow ?..Ja bym się do tego nie posunęla. Slyszalam w mlodości o takich rytualach. ''W I E L U wie wiele, NIKT wszystkiego'' - przyslowie lacińskie. 9 Odpowiedź przez mysterious_chocolate 2015-06-10 00:25:43 Ostatnio edytowany przez mysterious_chocolate (2015-06-10 00:26:13) mysterious_chocolate Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-09-16 Posty: 2,108 Odp: Uroki że to wszelkiego rodzaju sił nadnaturalnych należy podchodzić z wielką ostrożnością. Na pewno nie powinno się ich traktować jako cudownego leku na uczucie, które już wygasło. To pułapka, w którą bardzo łatwo wpaść, uwolnić się natomiast niesamowicie trudno. Podobnie jest z rzucaniem klątw. Wiele tego rodzaju rytuałów ''odprawiają'' młodzi ludzie, nie mający pojęcia na co naprawdę się porywają. W imię czego? Zemsty na chłopaku, który porzucił?Głupota. 10 Odpowiedź przez Violi1 2015-06-10 19:56:47 Violi1 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-06-10 Posty: 1 Odp: Uroki miłosne. Jak sie z Toba skontaktować ikarolina ? ikarolina napisał/a:moim zdaniem nie warto korzystać z uroków osoby, która się reklamuje nachalnie, ma stronęinternetową itp. Najskuteczniejsze wróżki to te, które nie muszą się reklamować. Mi się udało na taką trafić drogą pantoflową. Mój facet odszedł do innej i byłam załamana. Nie wiedzialam co robić, moje życie stracilo sens. Nigdy wczesniej nie wierzyłam w magię, jakieś uroki, ale jak ktoś czegoś tak bardzo pragnie to chwyta się wszystkiego. Dziewczyna z jakiegoś forum o złamanyxh sercach poleciła mi pewną Panią, która robi uroki. Postanowiłam, że zaryzkuje, w koncu nie mam nic do stracenia (było mi juz totalnie wszystko jedno, depresja). Nie do konca wierzylam, ze sie uda, mialam masę watpliwosci. Jaki miesiac po uroku odezwal sie do mnie moj byly facet. Mówił, że ostatnio często jestem w jego myślach, ze nie moze przestac o mnie myslec. Potem zadzwonil znowu i chcial sie spotkac. Na spotkaniu powiedzial jak bardzo sie pomylil i ze mnie kocha, ze byl glupi. Byłam w szoku... Wrocilismy do siebie, a ja odzyskalam radosc zycia. Teraz jest nawet lepiej niz przed urokiem! Mój facet jest mega kochany, dba o mnie jak nigdy, zawsze jestem na pierwszym miejscu. Jestem szczesliwa Jesli cierpicie, to probujcie wszystkiego. Dla milosci warto. Podawalam juz swojego maila wyżej. Jak ktos chce namiar na ta Pania, to piszcie do mnie 11 Odpowiedź przez mysterious_chocolate 2015-06-10 20:13:17 mysterious_chocolate Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-09-16 Posty: 2,108 Odp: Uroki miłosne. Violi1 napisał/a:Jak sie z Toba skontaktować ikarolina ? ikarolina napisał/a:moim zdaniem nie warto korzystać z uroków osoby, która się reklamuje nachalnie, ma stronęinternetową itp. Najskuteczniejsze wróżki to te, które nie muszą się reklamować. Mi się udało na taką trafić drogą pantoflową. Mój facet odszedł do innej i byłam załamana. Nie wiedzialam co robić, moje życie stracilo sens. Nigdy wczesniej nie wierzyłam w magię, jakieś uroki, ale jak ktoś czegoś tak bardzo pragnie to chwyta się wszystkiego. Dziewczyna z jakiegoś forum o złamanyxh sercach poleciła mi pewną Panią, która robi uroki. Postanowiłam, że zaryzkuje, w koncu nie mam nic do stracenia (było mi juz totalnie wszystko jedno, depresja). Nie do konca wierzylam, ze sie uda, mialam masę watpliwosci. Jaki miesiac po uroku odezwal sie do mnie moj byly facet. Mówił, że ostatnio często jestem w jego myślach, ze nie moze przestac o mnie myslec. Potem zadzwonil znowu i chcial sie spotkac. Na spotkaniu powiedzial jak bardzo sie pomylil i ze mnie kocha, ze byl glupi. Byłam w szoku... Wrocilismy do siebie, a ja odzyskalam radosc zycia. Teraz jest nawet lepiej niz przed urokiem! Mój facet jest mega kochany, dba o mnie jak nigdy, zawsze jestem na pierwszym miejscu. Jestem szczesliwa Jesli cierpicie, to probujcie wszystkiego. Dla milosci warto. Podawalam juz swojego maila wyżej. Jak ktos chce namiar na ta Pania, to piszcie do mnieDla miłości...Ja bym to raczej nazwała obsesją ale co ja tam wiem 12 Odpowiedź przez Elena25 2015-07-16 15:51:42 Elena25 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-04-05 Posty: 15 Wiek: 19 Odp: Uroki kogoś takiego ? Jeśli tak to pw. 13 Odpowiedź przez Sandra7 2015-07-22 16:38:49 Sandra7 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-07-22 Posty: 9 Odp: Uroki jak się można z Tobą skontaktować? 14 Odpowiedź przez LunaPARK 2015-07-22 17:57:06 LunaPARK Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zawód: Studentka Zarejestrowany: 2015-06-13 Posty: 1,678 Wiek: 20 Odp: Uroki miłosne. Lol, a ja myślałam, że nikt w takie bajki nie wierzy...Z doświadczenia polecam najlepszy urok: OSOBISTY. Niezawodny 15 Odpowiedź przez mglisty 2015-07-23 15:10:50 mglisty Net-facet Nieaktywny Zawód: Programista Zarejestrowany: 2014-11-16 Posty: 106 Wiek: 28 Odp: Uroki miłosne. Są drzwi, których lepiej nie otwierać. "Wszys­cy się rodzą z wy­rokiem śmier­ci jak ma­wiają mędrcy." 16 Odpowiedź przez artur1986 2016-03-14 22:48:56 artur1986 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-09-22 Posty: 1 Odp: Uroki miłosne. Uroki rytuały miłosne to nic strasznego. Wszystko sprowadza się do silnej ukierunkowanej energi. Taką samą energię tylko dużo słabszą nieświadomie wysyłamy każdego dnia za pomocą naszych myśli. 17 Odpowiedź przez Czarna Kotka 2016-05-03 23:47:59 Czarna Kotka Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-05-18 Posty: 1,813 Odp: Uroki miłosne. Ja właśnie odprawiam rytuał, żeby ktoś, kogo nie kochasz rzucił urok na jestem stara czarownica. Czarna Kotka:No łamali granice przekraczający ja oszukani i często zmuszani do tego ludzie. Rozumiem że to spokojnie usprawiedliwia wypieprzanie ludzi, w tym kobiet i dzieci na bagna i niech tam zdychają, byle po Mniej więcej tak. 18 Odpowiedź przez Kaba 2016-05-06 02:06:21 Kaba Net-Facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-10-10 Posty: 208 Wiek: 30+ Odp: Uroki miłosne. @ ma żadnej magii. Uroki, klątwy, szepty itd. to czysta fantazja. 19 Odpowiedź przez alexlop 2016-06-29 21:55:36 alexlop Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-06-29 Posty: 1 Odp: Uroki polecam jedna wrozke, jej namiar dostalam od osoby, ktorej tez pomogla i w ogole kazdemu komu ja polecilam to pozniej dziekowal mi, warto sie dzielic takimi osobami, gdyz bardzo jestem jej wdzieczna za to co zrobila. jezeli jestktos zainteresowany podam kontakt 20 Odpowiedź przez Malorzata 2016-08-14 20:58:22 Malorzata Mój jest ten kawałek podłogi Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-04-10 Posty: 73 Wiek: 26 Odp: Uroki uroki milosne i tego typu sprawy są niczym innym jak ukrytym okultyzmem,ktory ma sluzyč 'dobru'. Mnie to raczej interesuje,dlaczego skoro mamy 21 wiek,ludzie nadal korzystają z uslug wrožek,jasnowidzow itp?Skoro ludzkošč tego wieku uwaža siebie za super mądrą,wychwala potęgę rozumu,dlaczego czyta horoskopy?Nie wierzą w Boga,a wierzą w zabobony,przesądy typu czarnego kota przebiegającego przez drogę. 21 Odpowiedź przez 2016-11-02 11:52:59 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-11-02 Posty: 1 Odp: Uroki miłosne. Być może wydaje się to Wam dziwne, jednak nam pomogła jedna Pani... Bardzo długo szukałem po tym jak odeszła ode mnie żona do innego mężczyzny... Pomogła nam Pani Ratinia... Nie wiem do końca czy był to urok miłosny, jednak zaproponowała rytuał i go wykonała... Czekałem dwa miesiące, w sumie niewiele robiąc, bo przechodziłem załamanie nerwowe... Jeśli ktoś chce mogę podać namiar, Mi pomogła, może pomoże i Wam. Jarek 22 Odpowiedź przez adiafora 2016-11-02 15:06:20 adiafora Gość Netkobiet Odp: Uroki ksiezyc w pelni isc na rozstaje drog i nazrywac lubczyku dwie garsci, w domu wrzucic do gara z 5 litrami wody, doprowadzic do wrzenia na wolnym ogniu dodajac wloszczyzne, przepiorcze jajo, trzy listki rukoli, lyzeczke vegety, 2 cukru pudru, pol tabliczki czekolady z nadzieniem tiramisu i i szczypte kurkumy. Po wystygnieciu odcedzic i wypic wszystko zanim slonce wstanie, 10 razy wypowiadajac z przejeciem - moje serce kocha twoje za nas dwoje, to zaklęcie mym orężem abys zostal moim mężem, raz dwa pięć, masz juz chęć!" 23 Odpowiedź przez Akaya 2016-11-08 13:06:57 Akaya Redaktor Działu Dziecko oraz Ciąża i Poród Nieaktywny Zawód: Młoda mama. Zarejestrowany: 2015-07-07 Posty: 1,102 Wiek: 22 Odp: Uroki miłosne. adiaphora napisał/a:gdy ksiezyc w pelni isc na rozstaje drog i nazrywac lubczyku dwie garsci, w domu wrzucic do gara z 5 litrami wody, doprowadzic do wrzenia na wolnym ogniu dodajac wloszczyzne, przepiorcze jajo, trzy listki rukoli, lyzeczke vegety, 2 cukru pudru, pol tabliczki czekolady z nadzieniem tiramisu i i szczypte kurkumy. Po wystygnieciu odcedzic i wypic wszystko zanim slonce wstanie, 10 razy wypowiadajac z przejeciem - moje serce kocha twoje za nas dwoje, to zaklęcie mym orężem abys zostal moim mężem, raz dwa pięć, masz juz chęć!"Zapomniałaś o ślinie ukochanego . Aleksander, :3 24 Odpowiedź przez adiafora 2016-11-08 14:43:31 adiafora Gość Netkobiet Odp: Uroki to sie ukochany bedzie wlasnie po rzuceniu uroku 25 Odpowiedź przez magda2424890 2016-11-20 01:37:12 Ostatnio edytowany przez magda2424890 (2016-11-20 01:39:40) magda2424890 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-11-20 Posty: 2 Odp: Uroki miłosne. ikarolina napisał/a:moim zdaniem nie warto korzystać z uroków osoby, która się reklamuje nachalnie, ma stronęinternetową itp. Najskuteczniejsze wróżki to te, które nie muszą się reklamować. Mi się udało na taką trafić drogą pantoflową. Mój facet odszedł do innej i byłam załamana. Nie wiedzialam co robić, moje życie stracilo sens. Nigdy wczesniej nie wierzyłam w magię, jakieś uroki, ale jak ktoś czegoś tak bardzo pragnie to chwyta się wszystkiego. Dziewczyna z jakiegoś forum o złamanyxh sercach poleciła mi pewną Panią, która robi uroki. Postanowiłam, że zaryzkuje, w koncu nie mam nic do stracenia (było mi juz totalnie wszystko jedno, depresja). Nie do konca wierzylam, ze sie uda, mialam masę watpliwosci. Jaki miesiac po uroku odezwal sie do mnie moj byly facet. Mówił, że ostatnio często jestem w jego myślach, ze nie moze przestac o mnie myslec. Potem zadzwonil znowu i chcial sie spotkac. Na spotkaniu powiedzial jak bardzo sie pomylil i ze mnie kocha, ze byl glupi. Byłam w szoku... Wrocilismy do siebie, a ja odzyskalam radosc zycia. Teraz jest nawet lepiej niz przed urokiem! Mój facet jest mega kochany, dba o mnie jak nigdy, zawsze jestem na pierwszym miejscu. Jestem szczesliwa Jesli cierpicie, to probujcie wszystkiego. Dla milosci warto. Podawalam juz swojego maila wyżej. Jak ktos chce namiar na ta Pania, to piszcie do mnieTroche pózno tu trafiłam. Ja też mam ten problem, mogę prosić namiary na priv? Bardzo chciałabym skorzystać z pomocy tej kobiety, bardzo jej potrzebuję,mój e-mail: mkonieczna67[at] 26 Odpowiedź przez Mamidełko 2016-11-22 14:11:40 Mamidełko Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-09-20 Posty: 531 Wiek: 30+ Odp: Uroki miłosne. Pomijam to czy magiczne rytuały w ogóle przynoszą jakiś skutek. Zastanówcie się jak ogromnym trzeba być egoistą, żeby skupiać swoje działania na pozbawianiu (podobno) ukochanej osoby wolnej woli i stanowienia o sobie samym. Czym to się różni od wymuszania przemocą psychiczną albo fizyczną? "Selfishness is not living as one wishes to live, it is asking others to live as one wishes to live." Oscar Wilde 27 Odpowiedź przez milosz137 2017-02-24 14:39:00 milosz137 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-01-29 Posty: 1 Odp: Uroki istnieje czy tego chcecie czy nie . Ja skorzystałm . Wróciła ale dopiero po czterech miesiącach . Sam już nie wiem czy to rytuał czy tylko czas . Zamawiałem u amarylis urok miłosny . 28 Odpowiedź przez magda2424890 2017-03-03 18:25:58 Ostatnio edytowany przez magda2424890 (2017-03-03 18:32:55) magda2424890 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-11-20 Posty: 2 Odp: Uroki pomogla pewna cyganka, namiary na nia moge podac na priv. Mój e-mail magda2424890[at] 29 Odpowiedź przez 2017-04-07 01:41:33 Niewinne początki Nieaktywny Zawód: Księgowa Zarejestrowany: 2017-04-07 Posty: 4 Wiek: 43 Odp: Uroki co chcecie, ale mówię wam magia istnieje. Ja będąc zdesperowaną, zranioną kobietą skorzystałam z magii miłosnej. Powiecie gdzie duma porzuconej kobiety? Otóż dumę schowałam w kieszeń, bo dzieciom trzeba dać coś zjeść. Za ostatnie pieniądzę zaryzykowałam i zamówiłam urok miłosny. Wróżka, która to robiła wykonywałam to ponad tydzień. A potem kazała czekać na efekty i na bierząco informować co będzie się dziać. Po miesiącu urok zadziałał. Mój mąż wrócił do nas. Jakby inny ale wciąż ten sam. Kocham i jestem kochana. Nie widzę różnicy że to po magii. jest tak jak kilka lat temu. I wierzę ze wszystkich mych sił że to już na zawsze. Mail do pani która zajmuje się magią to (małpa) gmail com 30 Odpowiedź przez vilkolakis 2017-04-07 07:47:33 vilkolakis Gość Netkobiet Odp: Uroki miłosne. To teraz się o takich rzeczach dowiaduję ? Eeee.... jakbym to wiedział 25 lat temu.... 31 Odpowiedź przez agim 2017-11-12 14:51:24 agim Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-11-12 Posty: 2 Odp: Uroki robilam rytual milsony u Ezoteryczki Isaury, nazywal sie Love Cordone czy jakos tak, na powrot meza, ktory zrobil dziecko kochance i stwierdzil,ze chce z nia byc. Podchodzilam sceptycznie,ale efekty jakis oczekiwalam nastapily po 4 miesiacach,ale warto bylo czekac-odszedl od kochanki i znow jestesmy razem, cuda sie zdarzaja! Moge polecic i polecam Isaurę 32 Odpowiedź przez adiafora 2017-11-12 17:30:42 adiafora Gość Netkobiet Odp: Uroki spokoj z tymi urokami i rytuałami. Jeśli wierzycie w nie to musicie również wiedzieć, że rytuały ingerujące w wolę czlowieka są złem i prędzej czy później to zło do was wróci. 33 Odpowiedź przez Kleoma 2017-11-12 18:17:16 Kleoma Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-12-27 Posty: 4,400 Odp: Uroki miłosne. agim napisał/a:ja robilam rytual milsony u Ezoteryczki Isaury, nazywal sie Love Cordone czy jakos tak, na powrot meza, ktory zrobil dziecko kochance i stwierdzil,ze chce z nia byc. Podchodzilam sceptycznie,ale efekty jakis oczekiwalam nastapily po 4 miesiacach,ale warto bylo czekac-odszedl od kochanki i znow jestesmy razem, cuda sie zdarzaja! Moge polecic i polecam IsauręI tak publicznie dajesz namiary na tę ezoteryczkę?A co jeśli przeczyta to ta kochanka, skorzysta z jej usług i mąż do niej wróci? " Kto dzieckiem w kolebce łeb urwał ...lalce " 34 Odpowiedź przez alicjaa79 2018-03-13 20:47:54 alicjaa79 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2018-03-13 Posty: 1 Odp: Uroki dziewczyny !!!!!.Chcialabym sie podzielic wlasnymi doswiadczeniami.....jakis czas temu moje malzenstwo przechodzilo Wielki Kryzys !! .Rozstalam sie z internet szukajac pomocy az trafilam na portal gdzie pisano o magi i rzucaniu urokow milosnych.....zdecydowalam sie poszukac w necie ludzi tym sie wiele osob ktore zaoferowalo mi pomoc .....i co ? wydalam wiele grosza a efekty zadne albo minimalne....nie bede ukrywac ze stracilam nadzieje.....az bedac na urlopie poznalam kobiete ktora podala mi namiary na Pana mieszkajacego w Niemczech i do dzis jestem wdzieczna,mimo ze Pan Marcin nie zajmuje sie tym zawodowo....pomogl mi w 101 %.......wykonal rytual milosny i wszystko wrocilo ......Jestesmy znowu razem od 8 m-cy....Ja,moj maz i syn !!!!!.Zycze wiary w milosc i 35 Odpowiedź przez Lady Loka 2018-03-13 21:06:16 Lady Loka Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zawód: Ciasteczkowa Morderczyni Zarejestrowany: 2016-08-01 Posty: 17,008 Wiek: w sam raz. Odp: Uroki miłosne. Obawiam się, że użytkowniczka wyżej już tutaj nie wejdzie, ale może ktoś, kto przyjdzie z kolejną reklamą wytłumaczy mi, PO CO komuś partner/ka, którą się trzyma przy sobie na siłę? Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub zawieszone. 36 Odpowiedź przez Eluniaa 2018-03-24 13:41:39 Ostatnio edytowany przez Olinka (2018-03-24 15:13:12) Eluniaa Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2018-03-24 Posty: 3 Odp: Uroki miłosne. A ja postawiłam na uzdrowienie aury. Myślę, że należy uzdrowić siebie a wtedy będziemy szczęśliwi i zdolni do prawdziwego trwałego związku. Trafiłam na artykuł, który mnie przekonał na [spam]. Napiszę za jakiś czas o swoich doświadczeniach. Wierze, że mi się uda [tu był nieregulaminowy link - usunięte przez moderację] 37 Odpowiedź przez witold69 2018-05-09 08:01:29 witold69 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2018-05-09 Posty: 1 Odp: Uroki pomocy u wielu zródeł,ale pomogła mi jedynie jedna kobieta,pani IzabelaNie ogłasza się,nie bez tego ma dużo ktoś chce to podam maill prywatnie do tej Ja odzyskałem swoją miłość,dzięki jej działaniom. 38 Odpowiedź przez niksiw1 2018-06-10 13:19:53 niksiw1 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2018-06-10 Posty: 2 Odp: Uroki roztalam sie z partenrem miesiaca temu. Mamy kontakt ze soba , bardzo chcialabym zeby wrocil. Roztalismy sie z mijej winy bo uwierzylam innym . Obecbie on spotyka sie z inna kobieta twierdzi ze mu pomogla gdy sie roztalismy i nie chce jej skrzywdzic. Mielismy plany wspolna przyszlosc i z tego co sie dowiedzialam od jego matki chcial kupic mi piersionek zareczynowy. Szukam kogos kto nie ma cen z kosmosu za rzucenie uroku milosnego. Kogo polecacie ? 39 Odpowiedź przez gojka102 2018-06-10 13:47:02 gojka102 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-11-28 Posty: 8,605 Wiek: 30+(dokładnie nie pamiętam:)) Odp: Uroki miłosne. niksiw1 napisał/a:Witam roztalam sie z partenrem miesiaca temu. Mamy kontakt ze soba , bardzo chcialabym zeby wrocil. Roztalismy sie z mijej winy bo uwierzylam innym . Obecbie on spotyka sie z inna kobieta twierdzi ze mu pomogla gdy sie roztalismy i nie chce jej skrzywdzic. Mielismy plany wspolna przyszlosc i z tego co sie dowiedzialam od jego matki chcial kupic mi piersionek zareczynowy. Szukam kogos kto nie ma cen z kosmosu za rzucenie uroku milosnego. Kogo polecacie ?Panią Izabelę się post wyżej Tylko czasem wśród mroku,straszy i krąży wokół zamyślony marabut, w lepkich błotach błądzący ptakLecz dzień lęki wymiecie,wiec spokojnie możecie drzwiami trzasnąć i zasnąć gdy "dobranoc" powiemy wam 40 Odpowiedź przez niksiw1 2018-06-10 14:08:11 niksiw1 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2018-06-10 Posty: 2 Odp: Uroki moge prosic namiary ? Do pani Izabeli ? Bo nie umiem znalesc ? Dziekuje 41 Odpowiedź przez Ulka78 2018-06-15 20:33:43 Ulka78 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2018-06-15 Posty: 1 Odp: Uroki z całego serca polecam SPAM, jeżeli chodzi o uroki i nie tylko. SPAM jest człowiekiem, który otwarcie mówi czy coś ma szanse powodzenia, utrzymuje stały kontakt, a przede wszystkim jest temu człowiekowi odzyskałam wiarę w życie i lepsze SPAM na Facebooku jako SPAMt, ale podaje stronę internetowa dla zainteresowanych żeby było szybciej nieregulaminowy linkPolecam każdej osobie, która pragnie szczęścia 42 Odpowiedź przez beatazakrz 2018-07-06 07:31:16 beatazakrz Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2018-07-05 Posty: 2 Odp: Uroki miłosne. Hej Ja polecam panią Annę Szalkowską - Próbowałam już u wielu, ale dopiero u niej się udało. Chciałam spętanie, ale pani Ania mi odradziła (coś tak twierdziła, że niebezpieczne) i zaproponowała rytuał na odnowę uczuć (chyba tak to się nazywało).Osoba serdeczna, ciągły kontakt - nawet po zakończeniu rytuału, widać, że sie przykłada. 43 Odpowiedź przez Lawinia 2018-08-13 11:53:00 Lawinia Cioteczka Dobra Rada Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-08-07 Posty: 303 Odp: Uroki miłosne. Pan Bóg potępia wróżby, magię i inne formy okultyzmu. Oto, co mówi Biblia: „Nie będziesz się zwracał do wywołujących duchy ani do wróżbitów. Nie będziesz zasięgać ich rady” (Kpł 19, 31); „Przeciwko każdemu, kto zwróci się do wywołujących duchy albo do wróżbitów, aby uprawiać nierząd z nimi, zwrócę oblicze i wyłączę go spośród jego ludu” (Kpł 20, 7);„Gdy ty wejdziesz do kraju, który ci daje Pan, Bóg twój, nie ucz się popełniania tych samych obrzydliwości, jak tamte narody. Nie znajdzie się pośród ciebie nikt, kto by uprawiał wróżby, przepowiednie i czary; nikt, kto by uprawiał zaklęcia, pytał duchów i widma, zwracał się do umarłych. Obrzydliwy jest bowiem dla Pana każdy, kto to czyni” (Pwt 18, 9-12).Jeśli On czegoś zabrania to nie z fanaberii, ale dlatego, że jest to złe. Wymienione wyżej rzeczy są odwróceniem się od Niego w stronę złego i to zła osobowego. Są zatem zerwaniem przyjaźni z Panem Bogiem, ciężkim grzechem przeciw I przykazaniu. I są niebezpieczne. Czy chcesz oddać swoje życie, swoje uczucia i osobę, na której Ci zależy we władzę diabła? Poza tym, pomyśl... Naprawdę pragniesz, żeby facet był z Tobą z powodu uroku? Żeby był z Tobą tylko dlatego, że zostanie do tego przez kogoś zmuszony, zmanipulowany? Czy naprawdę sądzisz, że to będzie miłość? Miłość, związek opiera się na świadomym wyborze, na decyzji. Nie ma nic piękniejszego. 44 Odpowiedź przez basia_tg24 2018-08-14 14:06:10 basia_tg24 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2018-08-14 Posty: 1 Odp: Uroki prosze o kontakt do tych pan bo nie umie wyslac wiadomosci do was na meila pozdrawiam 45 Odpowiedź przez gojka102 2018-08-16 09:57:44 gojka102 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-11-28 Posty: 8,605 Wiek: 30+(dokładnie nie pamiętam:)) Odp: Uroki miłosne. basia_tg24 napisał/a:Witam prosze o kontakt do tych pan bo nie umie wyslac wiadomosci do was na meila pozdrawiamBasiu vel nikisiw-jak ktoś ma ukrytego maila to nie wyślesz Tylko czasem wśród mroku,straszy i krąży wokół zamyślony marabut, w lepkich błotach błądzący ptakLecz dzień lęki wymiecie,wiec spokojnie możecie drzwiami trzasnąć i zasnąć gdy "dobranoc" powiemy wam 46 Odpowiedź przez dawidekkk333 2018-08-19 16:14:18 dawidekkk333 Net-facet Nieaktywny Zawód: Mechanik samochodowy Zarejestrowany: 2018-04-19 Posty: 72 Wiek: 21 Odp: Uroki wedłu mnie najlepszy urok...to urok osobisty i działa najlepiej 47 Odpowiedź przez Aneczek24 2018-09-12 18:26:58 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2018-10-25 11:18:35) Aneczek24 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2018-09-12 Posty: 1 Odp: Uroki korzystałam u SPAM, u mnie widoczny efekt był po około półtora miesiąca . 48 Odpowiedź przez JolWi 2018-10-22 21:40:47 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2018-10-25 11:18:02) JolWi Zbanowany Nieaktywny Zarejestrowany: 2018-10-22 Posty: 4 Odp: Uroki mi się, że powinnaś iść do specjalisty w tej dziedzinie. Mojej koleżance rytuał przeprowadził - kurcze żebym nie pomyliła . Chyba SPAM się nazywał. Magda teraz jest szczęśliwą mężatką 49 Odpowiedź przez JolWi 2018-10-22 21:43:03 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2018-10-25 11:17:40) JolWi Zbanowany Nieaktywny Zarejestrowany: 2018-10-22 Posty: 4 Odp: Uroki mi się, że powinnaś iść do specjalisty w tej dziedzinie. Mojej koleżance rytuał przeprowadził - kurcze żebym nie pomyliła . Chyba SPAM się teraz jest szczęśliwą mężatką 50 Odpowiedź przez JolWi 2018-10-23 13:30:35 Ostatnio edytowany przez JolWi (2018-10-23 13:31:14) JolWi Zbanowany Nieaktywny Zarejestrowany: 2018-10-22 Posty: 4 51 Odpowiedź przez givemesun 2018-10-23 13:59:46 givemesun Zbanowany Nieaktywny Zarejestrowany: 2018-10-07 Posty: 179 Odp: Uroki wyobraźcie sobie teraz, siedzi sobie starszy facet od was ze 20 lat, przed kompem, ogląda porno, w podkoszulku, z wielkim brzuchem, z wąsami pod nosem, w jednej dłoni fajek w drugiej szklanka do połowy pełna z wódką, twarz czerwona z przepicia, i zaraz będzie szukał....wróżki aby rzuciła właśnie na Ciebie, jego sąsiadkę którą jesteś, urok, bo mu się podobasz i chcę cię za żonę, fajnie? Podoba się? To samo wy robicie, jak można czarowac klątwami jakiegoś chłopaka który was nie chcę?? Paskudne zachowanie. I pamiętajcie, urok przestaje działać, on się budzi jak ze snu i ....was nienawidzi. Zostawia. 52 Odpowiedź przez Piotrekskro 2018-10-28 10:41:25 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2018-11-22 12:16:43) Piotrekskro Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2018-10-28 Posty: 1 Odp: Uroki opisują swoje historie tak, że nie wiadomo, kto jest prawdziwy, a kto w rzeczywistości próbuje robić sobie reklamę. Ja swoją historię postanowiłem nagrać, w ramach podziękowania za pomoc. Poszukajcie na youtube, tytuł filmiku: " spam". Mogę tylko powiedzieć, że polecam tą panią. 53 Odpowiedź przez 87Klaudia87 2018-11-18 17:30:46 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2018-11-22 12:16:16) 87Klaudia87 Zbanowany Nieaktywny Zawód: nauczyciel Zarejestrowany: 2018-11-18 Posty: 3 Wiek: 34 Odp: Uroki miłosne. Spróbowałam Rytuały miłosnego. Musiałam spróbować, ponieważ już nie miałam nic do stracenia. Od 3 lat korzystam z pomocy spam, więc delikatnie mu napomknęłam o swojej potrzebie, ale na mnie najpierw nakrzyczał, bo on nie uważał, że potrzeba odrazu jak to stwierdził od razu armaty stosować. Poprosiłam po 2 i błagałam. Zgodził się, ale i tak mnie próbował odwlec, a to , że to droga sprawa, a to, że nie ma czasu, a to po co. Jednak prosiłam i po cichu poprosiłam o wstawiennictwo mojej koleżanki, co jest jego stała klientką od lat i nawet ją do domu zaprasza. A dlaczego skorzystałam? Skorzystałam, ponieważ raz, że nie wiedziałam co począc, jak mój mąż po prawie 5 latach małżeństwa chciał odejśc do kochanki, zaprzepaszczając tyle lat i zostawiając mnie z kredytem hipotecznym na głowie, z 4 letnią córką, ktora kochała tatę. Wtedy musiałam skorzystać i napisałam do spam wiele própbą. Owszem. Nie ufałam do końca, ale wszystko się sprawdziło raz z wrózby a dwa RYTUAŁ MIŁOSNY MI ZWRÓCIŁ MĘŻA!!! Wprowadziłam w życie rady od jego tarota i nadal mąż jest przy mnie. Można wierzyć lub nie, ale czasem są takie sytuacje, że tylko kartyi magia mogą dac nadzieję. Mi się udało spotkac spam, który jest dla mnie jak ojciec nadal!!! Prowadzi mnie przez życie od 3 lat. Piszcie same na jego email: spam Jak ma się problem sercowy w związku to z mojego doświadczenia wynika, że tylko do spam warto, co nie znaczy, że inni nie są dobrzy, ale po prostu tu mam dobre, wspaniałe doświadczenie przy nim. Anna Ficner-OgonowskaBo w życiu to wszystko lepiej smakuje, jak jest przyprawione miłością. Trzeba jej dodawać wszędzie. Gdzie się tylko da. 54 Odpowiedź przez Marta 733 2018-12-11 23:49:58 Marta 733 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2018-12-11 Posty: 1 Odp: Uroki jestem dzięki urokowi miłosnemu bardzo szczęśliwa bo odzyskałam utraconą miłość. Utraconą przez trzecią osobę, która rozkochała mojego męża udając idealną kobietę, zawsze wypoczętą, seksowną, wyrozumiałą itd A ja wiecznie zmęczona(3 dzieci, praca, dom na mojej głowie) Zranili mnie bardzo ale postanowiłam dzięki magii go odzyskać. Zamówiłam rytuał u pani Eulalii Zahariew. Podam jej maila moze ktoś będzie w takiej desperacji jak ja i będzie chciał posunąć się do tego by zamówić magię. Jej adres: zahariew(małpa)yahoo(kropka) com. Mi bardzo pomocna, jest uczciwa i ze szczerego serca polecam tą do Boga- Bóg zabrania magii? a tak na prawdę na co Bóg pozwala? dlaczego pozwala na cierpienie? dlaczego jest tyle zła na świecie? tyle cierpienia dzieci??Pomyślcie. 55 Odpowiedź przez dorka1 2019-04-04 22:29:06 dorka1 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2019-04-04 Posty: 1 Odp: Uroki ktoś ma jakis sprawdzony namiar na osobe realna ktora zajmuje sie urokami? 56 Odpowiedź przez Excop 2019-04-06 17:03:16 Excop Przyjaciel Netkobiet Nieaktywny Zawód: emeryt MSW Zarejestrowany: 2014-07-10 Posty: 10,619 Wiek: 55 Odp: Uroki miłosne. A ja, durny, myślałem, że "Ranczo",dostatecznie obśmiało guślarstwo. Widocznie, nie miałem racji. facet po przejściach 57 Odpowiedź przez UżytkownikForum 2019-04-06 17:42:46 UżytkownikForum Gość Netkobiet Odp: Uroki miłosne. adiaphora napisał/a:gdy ksiezyc w pelni isc na rozstaje drog i nazrywac lubczyku dwie garsci, w domu wrzucic do gara z 5 litrami wody, doprowadzic do wrzenia na wolnym ogniu dodajac wloszczyzne, przepiorcze jajo, trzy listki rukoli, lyzeczke vegety, 2 cukru pudru, pol tabliczki czekolady z nadzieniem tiramisu i i szczypte jest pewne czegoś od tego dostanie i nie koniecznie uroku 58 Odpowiedź przez Znerx 2019-04-14 09:26:37 Znerx Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-10-28 Posty: 2,275 Odp: Uroki miłosne. Genialne jest to, że 90% wypowiedzi w temacie mają konta z 1-4 wiadomościami albo cenzurami SPAM w postach. Marketing dźwignią hand... tfu... naciągacza. Też wam mogę sprzedać sposób na 100% urok miłosny. 59 Odpowiedź przez 2019-04-14 14:06:08 Net-facet Nieaktywny Zawód: analiza danych Zarejestrowany: 2019-01-26 Posty: 1,372 Wiek: 26 Odp: Uroki można się pośmiać:D też mógłbym wymyślać takie rytuały albo napisać całą książkę tego typu i później sprzedawać jako wiedzę magiczno ezoteryczną:D tylko że nie chciałbym czuć się oszustem:D 60 Odpowiedź przez M@r 2019-04-14 14:20:11 M@r Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2019-03-26 Posty: 254 Odp: Uroki wiedzialem że coś takiego istnieje. Ale wiem o tym, że na początku znajomości z dziewczyną, która jest moja żoną czytała ona książkę pt Potęga podświadomości. Nie wiem co tam pisało w tej książce ale małżeństwem jestesmy już 15 lat. A dowiedziała się o tej książce od mojej siostry która też usidliła faceta aż do dziś. Więc może i działa. Ja się z tego śmieję, ale jak widzę, że są nawet jakieś uroki to kto wie co jeszcze może działać.... Strony 1 2 Następna Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Ruch Wicca jest prawdopodobnie najbardziej popularnym ruchem pogańskim w dzisiejszych czasach, a ich nauki mogą być wspaniałym źródłem wskazówek w zrozumieniu zasad i reguł stojących za czarami. Proszę kontaktować się na adres e-mail: mysticum.uroki@gmail.com lub kontakt@mysticum.pl
zapytał(a) o 22:02 Wierzycie w Miłość ? Odpowiedzi Miłości nie ma, słuchajmy Slayera EKSPERTrarity20 odpowiedział(a) o 22:22 Wierzę w miłość i muzykę, jak Doherty. Ale wiem też, że miłość jest wymagająca, trudno ją znaleźć, często rani. Pamiętajcie, że same poszukiwania Prawdziwej Miłości mogą być bardzo przyjemne ;)Bawmy się sytuacją, ale bądźmy w szukaniu ;) myślę, że pokochasz kogoś tylko wtedy, gdy sam będziesz chciał go kochać. nagasaki odpowiedział(a) o 20:45 no nie miłość nie istnieje wiesz to legenda Maja-122 odpowiedział(a) o 17:51 wierze w miłość ale nie moją :( Marshi odpowiedział(a) o 22:02 Tak, ale ja ją chyba sobie odpuszczę. πr² odpowiedział(a) o 11:11 tak ale to musi być NAPRAWDĘ ta jedyna osoba . blocked odpowiedział(a) o 19:50 Wierzę w miłośćAle wtedy wierzę, gdy ta druga osoba to odwzajemnia .Pozdrawiam :D miłość? hmmm. Miłość to pojecie względne każdy interpretuje je inaczej. Sa rozne rodzaje milosci, A tak Szczerze to mlosci nie ma... to zludne uczucie ktore gubi wielu ludzi. Czasami daje troche szczescia tylko po to zeby za chwile dac ci kopa w du.. Peti* odpowiedział(a) o 22:41 oczywiście przeciesz to piękne uczucie blocked odpowiedział(a) o 22:41 Tak, wierzę w miłość i czekam na tą chwilę kiedy znajdę kogoś kto będzie tą moją 'drugą połówką'. ♥ blocked odpowiedział(a) o 22:44 milosc to k u r w a nie ma Jej moze dla niektorych ale zazwyczaj to jest milosc do hajsu dla mnie milosci nie ma Naomi22 odpowiedział(a) o 23:19 heniek23 odpowiedział(a) o 20:16 powiem szczerze w miłośc już nie wierze -lena-* odpowiedział(a) o 00:06 tak. miłość sam przyjdzie. jedni wieżą drudzy nie. blocked odpowiedział(a) o 10:47 Ja nie wierze w Miłość ale to nieznaczy że jej niema... Ja tam wierzę w Boga!Ale jeśli chodzi o "miłość", to tak blocked odpowiedział(a) o 12:05 czy ja wiem pol na pol tak i nie sama nie wiem kiedyś nadzejdzie taki dzień w którym sie zakochasz, wtedy będzie ten kiedy poznaasz że nie możesz bez niego zyć a on bez ciebie tak ale nie miałam jeszcze chłopaka ;/ Ibardzo go mieć :) blocked odpowiedział(a) o 20:34 blocked odpowiedział(a) o 20:05 kurcia15 odpowiedział(a) o 00:18 niby jest... zakochana byłam bylismy 6 miesiecy on mnie zostawił teraz chce sie przyjaźnic nw jak to zniose nadal go kocham ale emm mniejsza.; a co do pytania to wierze ale mnie jeszcze taka z prawdziwą wzajemnościa nie spotkała ; // blocked odpowiedział(a) o 18:06 weź długopis i kartkę ;p1. Napisz imię osoby płci Który kolor najbardziej lubisz: czerwony, czarny, niebieski, zielony czy żółty?3. Pierwsza litera twojego imienia?4. Miesiąc urodzenia?5. Który kolor bardziej lubisz czarny czy biały?6. Imię osoby tej samej Ulubiony numer?8. Wolisz jezioro czy morze?9. Napisz życzenie (możliwe do spełnienia!).Skończone – zobacz poniżej:Odpowiedzi1. Kochasz tę Jeżeli wybrałaś /eś:Czerwony – twoje życie jest pełne – jesteś konserwatywna /y i agresywna / – twoja dusza jest zrelaksowana i jesteś osobą na – jesteś spontaniczna /y i kochasz całusy i pieszczoty tych, których jesteś bardzo szczęśliwą osobą i udzielasz dobrych rad tym, którzy są w Jeżeli pierwsza litera twojego imienia jest:A-K - masz w sobie dużo miłości, którą ofiarujesz bliskim i - Próbujesz cieszyć się życiem na maxa a twoje życie uczuciowe wkrótce - lubisz pomagać innym a twoje przyszłe życie uczuciowe wygląda bardzo Jeśli urodziłaś /eś się w:Styczeń – MarzecRok minie ci bardzo dobrze i odkryjesz, że zakochasz się w kimś zupełnie nie - czerwiecTwój związek (uczuciowy) jest bardzo silny, będzie trwał długo i pozostawi wspaniałe wspomnienia na wrzesieńBędziesz mieć wspaniały rok i doświadczysz dużą zmianę w życiu na – grudzieńTwoje życie uczuciowe nie będzie zbyt wspaniałe, ale w końcu odnajdziesz swoją bratnią Jeśli wybrałaś /eśCzarny: twoje życie obierze inny kierunek, co będzie dla ciebie bardzo korzystne i bardzo cię to : Będziesz mieć przyjaciela, któremu można będzie całkowicie zaufać i zrobiłby dla ciebie wszystko, ale ty możesz sobie z tego nie zdawać Ta osoba jest twoim najlepszym To jest ilość twoich bliskich przyjaciół w twoim Jeśli wybrałaś /eś:Jezioro: Jesteś lojalnym przyjacielem i kochanką / Jesteś bardzo spontaniczna /y i lubisz zadowalać To życzenie spełni się tylko wtedy, gdy wstawisz ten test do 5 innych odp w ciągu jednej godziny. Wklej je do 10 innych komentarzy spełni się przed twoimi następnymi urodzinami blocked odpowiedział(a) o 20:59 tak ja wierzę w miłość ! ale miłość: to nie dla mnie ! :p ;P blocked odpowiedział(a) o 22:12 Byłamtu odpowiedział(a) o 18:03 kaarYnaa odpowiedział(a) o 09:30 tak , ale rzadko zdarza się prawdziwa ; p Miłość to dziwne uczucie :) CJones1 odpowiedział(a) o 17:35 Oczywiście, żewierzę w miłość. blocked odpowiedział(a) o 01:21 Tak ale ja sobie chyba tez ja odpuszcze ... blocked odpowiedział(a) o 04:24 roks22 odpowiedział(a) o 01:20 Miłość nie istnieje, może kiedyś dawno dawno w przeszłych latach, teraz tylko zakłady, miłości przez kabelki, przez gg fb i zauroczenia ;/ Tak, ale jest wiele miłości; niespełniona, nieodwzajemniona, piękna, rodzicielka itd. Więc na pewno istnieje coś takiego między ludźmi :P Mówią że miłość jest piękna. lecz nie do końca się z nimi zgadzam bo jak zrani to nie jest dobrze. Ale powiem że jest piękna ale miłość odchodzi a przyjaźń nie zawodzi... Karci800 odpowiedział(a) o 20:14 Wierzę w miłość i wiem że jest czasami niesprawiedliwa Nie. Miłość tylko osłabia człowieka. odpowiedział(a) o 16:47 sorry, ze to wysyłam :weź długopis i kartkę ;p1. Napisz imię osoby płci Który kolor najbardziej lubisz: czerwony, czarny, niebieski, zielony czy żółty?3. Pierwsza litera twojego imienia?4. Miesiąc urodzenia?5. Który kolor bardziej lubisz czarny czy biały?6. Imię osoby tej samej Ulubiony numer?8. Wolisz jezioro czy morze?9. Napisz życzenie (możliwe do spełnienia!).Skończone – zobacz poniżej:Odpowiedzi1. Kochasz tę Jeżeli wybrałaś /eś:Czerwony – twoje życie jest pełne – jesteś konserwatywna /y i agresywna / – twoja dusza jest zrelaksowana i jesteś osobą na – jesteś spontaniczna /y i kochasz całusy i pieszczoty tych, których jesteś bardzo szczęśliwą osobą i udzielasz dobrych rad tym, którzy są w Jeżeli pierwsza litera twojego imienia jest:A-K - masz w sobie dużo miłości, którą ofiarujesz bliskim i - Próbujesz cieszyć się życiem na maxa a twoje życie uczuciowe wkrótce - lubisz pomagać innym a twoje przyszłe życie uczuciowe wygląda bardzo Jeśli urodziłaś /eś się w:Styczeń – MarzecRok minie ci bardzo dobrze i odkryjesz, że zakochasz się w kimś zupełnie nie - czerwiecTwój związek (uczuciowy) jest bardzo silny, będzie trwał długo i pozostawi wspaniałe wspomnienia na wrzesieńBędziesz mieć wspaniały rok i doświadczysz dużą zmianę w życiu na – grudzieńTwoje życie uczuciowe nie będzie zbyt wspaniałe, ale w końcu odnajdziesz swoją bratnią Jeśli wybrałaś /eśCzarny: twoje życie obierze inny kierunek, co będzie dla ciebie bardzo korzystne i bardzo cię to : Będziesz mieć przyjaciela, któremu można będzie całkowicie zaufać i zrobiłby dla ciebie wszystko, ale ty możesz sobie z tego nie zdawać Ta osoba jest twoim najlepszym To jest ilość twoich bliskich przyjaciół w twoim Jeśli wybrałaś /eś:Jezioro: Jesteś lojalnym przyjacielem i kochanką / Jesteś bardzo spontaniczna /y i lubisz zadowalać To życzenie spełni się tylko wtedy, gdy wstawisz ten test do 5 innych odp w ciągu jednej godziny. Wklej je do 10 innych komentarzy spełni się przed twoimi następnymi urodzinam Wierzę , bo kocham. Ale w miłość odwzajemnioną nie wierzę , to tylko rzadkość (nie chodzi mi tu o rodzinę, bo ją to mam akurat fajną :) ) NIE bo jestem Kazachem i wierze w sokoła blocked odpowiedział(a) o 00:13 Milosc nie UMIERA!...LOL... traczo odpowiedział(a) o 11:27 Miłość to uczucie piękne jest . Wielu szuka nie znajduje , a przecież czasami tak blisko jest . Miłość – wspaniałe uczucie Miłość – człowieka marzenie Miłość – drugiej połówki szukanie Miłość = kochanie Miłość istnieje , lecz dla każdego znaczy co innego . Takie jest moje zdanie . oczywiście a co ty nie nie wierzysz ? miłość sobie lata tam gdzie chce siada a potem odlatuje Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub
Rytuał Czarnego Wesela jest kolejnym proponowanym przeze mnie rytuałem. Różni się w pewien sposób od innych rytuałów takich rytuały egipskie, czy spętanie miłosne. Podczas rytuałów egipskich, bardzo istotnym czynnikiem są rekwizyty, które mają jak najbardziej odzwierciedlać te, które są używane w starożytnym Egipcie.
Po magię miłosną sięgają przeważnie osoby, którym nie układa się z partnerem i stają w obliczu rozstania. Chcą za wszelką cenę nie dopuścić do odejścia partnera i otrzymać jego miłość. W internecie odszukamy wiele usług, jakie oferują spętanie i uroki miłosne. W przypadku spętania miłosnego celem jest pozyskiwanie miłości ukochanej osoby bez jej zgody, bez patrzenia na jej uczucia. Niemniej jednak urok miłosny działa w przypadku, kiedy na drugiej osobie spełnienie intencji nie wyrządza krzywdy. Energia rytuału rozbudza w drugiej osobie wszystkie pozytywne uczucia, związane z Twoją osobą. W przeciwnym wypadku to wygląda, jeżeli pragniesz zakończyć nieudany związek, w którym Cię coś trzyma, odciąć się od męża, uwolnić się od kogoś kto niszczy Cię psychicznie lub myślisz, iż został na ciebie rzucony urok miłosny to możesz sięgnąć spętania klątw i uroków. Niemniej jednak jeżeli chcemy odciąć się od rodziców, w końcu przeciąć matczyną pępowinę, to możemy sięgnąć z usług odczyniania uroku. Wszelkie informacje tutaj:
Egipski rytuał miłosny. Egipskie rytuały miłosny należą do jednych z najsilniejszych. Są to rytuały z pogranicza białej i czarnej magii, stosowane najczęściej w przypadkach kiedy inne rytuały nie przynoszą pożądanych rezultatów. Oczywiście można zamówić ten rytuał jako pierwszy, jeśli ktoś sądzi że potrzebna jest mu
Widok (13 lat temu) 24 marca 2009 o 12:21 problem jeśli ktoś wierzy, to jak "ściągnąć zadany urok" ???? 0 0 (13 lat temu) 24 marca 2009 o 12:29 najlepiej skorzystać z usług specjalistów :) 0 0 (13 lat temu) 24 marca 2009 o 12:31 ja osobiście nie wierzę...chociaż mama i babcia opowiedziały mi ostatnio takie historie, które im się przydarzyły, że trochę mnie zamurowało. Chociaż rozsądek mówił, że zgupiałam. 0 0 (13 lat temu) 24 marca 2009 o 12:32 chym... na mnie kiedyś cyganka rzuciła klątwę... niby nigdy nie miałam wyjść za mąż... 0 0 (13 lat temu) 24 marca 2009 o 12:31 ale o co chodzi??? o jaki urok??? 0 0 (13 lat temu) 24 marca 2009 o 12:45 chodzi o to, czy mozna rzucić urok na dziecko.... tzn. starsze panie sąsiadki pytają mnie, czy na moje dziecko przypadkiem ktoś nie rzucił uroku... (mamy z dzieckiem różne problemy)........ 0 0 (13 lat temu) 24 marca 2009 o 12:49 a co rzucił ktoś?????? 0 0 ~AAA (13 lat temu) 24 marca 2009 o 13:09 Opinia została zablokowana przez moderatora 0 1 (13 lat temu) 24 marca 2009 o 13:11 powiedz pani sąsiadce: a wie pani kto tu w okolicy rzuca uroki? ciekawe co odpowie nie ma czegoś takiego. można całą ciążę patrzeć na zające i nie urodzić dziecka z zajęczą wargą, od pracy w cyrku nie rodzi się karłów, od wizyty w zoo i oglądania wielbłądów nie rodzą się garbaci.. cokolwiek jest dzieciaczkowi to szukanie winnego jest stratą czasu - trzeba się skupić na nim i kochać bezwarunkowo pracowałam długo z matkami bardzo niepełnosprawnych dzieci - opowiadały mi jakich bzdur i przesądów nasłuchały się od czasu urodzenia dzieci od różnych sąsiadek (ale też np. od lekarzy, czy własnych babć, mamuś i teściowych) - chyba kiedyś napisze o tym książkę ;) 0 0 (13 lat temu) 24 marca 2009 o 13:16 J czy J - nigdy nie słyszałam o takich rzeczach - np. o patrzeniu na wielbłądy!!:) no a chciałam się niedługo do ZOO wybrać, ale teraz....:))) niestety ludzie szukają usprawiedliwień dla pewnych sytuacji - w tym wypadku - zwala się na magię i uroki...?:) 0 0 (13 lat temu) 24 marca 2009 o 13:37 naprawdę zacznę to chyba spisywać bo dużo takich rzeczy do mnie dociera - ludzie naprawdę w takie rzeczy wierzą.. moja koleżanka nie dotyka niepełnosprawnych (nie podała ręki dzieciaczkowi z Zespołem Downa) bo boi się że się zarazi (28-latka wychowana w mieście po studiach - będzie nam domy budować) inna moja koleżanka - wtedy lat 23 zapytała mnie w wielkiej tajemnicy bo nie była pewna - czy kobiety są płodne wtedy kiedy mają okres tak jak pieski (ma dwie suki w domu) czy to jest jakoś inaczej (miała na świadectwie maturalnym średnią 5,2 i aktualnie kończy drugi fakultet) pani pediatra mówiąc znajomej, że jej dziecko ma poważną genetyczną wadę dodała "niech się pani nie martwi, takie długo nie żyją" itd itd 0 0 (13 lat temu) 24 marca 2009 o 13:40 żartujesz sobie z tym ostatnim... to jakaś masakra... 0 0 (13 lat temu) 24 marca 2009 o 13:43 U moich rodzinnych stronach, aby dziecko ochronić przed takimi urokami i tzw., nieszczerymi pochwałami i zachwytami nad dzidzią, młode mamy do wózka przyczepiają małą czerwoną kokardką ;) Jak bywa w trójmieście, tego nie wiem... Niby to jest śmieszne, ale pamiętam jak sąsiadka zachwycała się nad moim wtedy 3mc kuzynem, dzieciak później beczał i wiszczał 2 dni i noce, nie wiadomo z jakiego powodu :P urok? :>Mąż & Żona od 25 grudnia 2008 r. 0 0 (13 lat temu) 24 marca 2009 o 13:44 Dziewczyny - nie mylcie zabobonów, nieoduczenia, ignorancji, zacofania, uprzedzeń itp. z prawdziwymi zjawiskami paranormalnymi :) czy ktoś w to wierzy, czy nie - takie zjawiska istnieją :) (nawiedzone domy, opętani ludzie, klątwy, magia itp.) 0 0 (13 lat temu) 24 marca 2009 o 13:46 Wszystko da się logicznie wytłumaczyć. Nie dajmy się zwariować. :-) Nawiedzone domy... :-D 0 0 (13 lat temu) 24 marca 2009 o 13:51 oczywiście ;) księża egzorcyści też są wymysłem kościoła... ;) a poważnie - dla mnie takie rzeczy są normalnością i oczywistością :) ponieważ wychowałam się wśród ludzi zajmujących się takimi zjawiskami :) 0 0 (13 lat temu) 24 marca 2009 o 13:58 jakby powiedział Homer Simpson "ME SO SORRY" 0 0 (13 lat temu) 24 marca 2009 o 14:40 Agusiu. Rozumiem, że nawiedziali domy. ;-) 0 0 (13 lat temu) 24 marca 2009 o 13:47 o ja....:) 0 0 (13 lat temu) 24 marca 2009 o 13:50 Jasne, jak nie zawiążę czerwonej kokardki na wózku to dziecko będzie diabłem wcielonym ;P 0 0 (13 lat temu) 24 marca 2009 o 13:52 skoro sąsiadki zdiagnozowały problem to ja bym proponowała się ich zapytać co powinno się zrobić aby urok odczarować... powinny wiedzieć - bo to specjalistki ;P 0 0 (13 lat temu) 24 marca 2009 o 13:55 To moje dziecko jest już wielokrotnie wcielonym diabłem i pomijam co jeszcze. Kokradki nie miał, w ciązy przechodziłam pod drabiną, byłam w zoo i na dodatek miałam kontakt z osoba niepełnosprawna. Muszę go chyab wysłać na egzorcyzmy... 0 0 (13 lat temu) 24 marca 2009 o 14:19 poszperałam trochę w internecie i znalazłam jak odczarować dziecko... należy je umyć (wystarczy spłukać) główkę w czarcim żebrze - cokolwiek to oznacza... 0 0 (13 lat temu) 24 marca 2009 o 14:24 ostro... teraz tylko czorta trzeba znajdź....?? może czarny kot, albo kozioł??? - to zawsze było czarcie wcielenie??? 0 0 (13 lat temu) 24 marca 2009 o 14:27 :) 0 1 konto usunięte (13 lat temu) 24 marca 2009 o 14:28 hihih no też się zaanagażowałam, to jest zioło, nazwa prawidłowa: Ostrożeń warzywny 0 1 (13 lat temu) 24 marca 2009 o 14:35 Nie, no czarcie żebro haha przebiło czerwoną kokardkę :D Mąż & Żona od 25 grudnia 2008 r. 0 0 (13 lat temu) 24 marca 2009 o 14:38 ja moja mała sie urodziła tez miala gdzies blisko siebie czerwona kokardkę :) i teraz tez tak bedzie :) ja tam w to wierze- w te uroki :) sama sie na sobie przekonalam :) pozdrawiam :) 0 0 (13 lat temu) 24 marca 2009 o 14:51 Zgadzam się z AgusiaGda. Czy zdajemy sobie z tego sprawę czy też nie takie zjawiska istnieją. Są przecież ludzie ze złą i dobrą aurą (energią). Wychowałam się w środowisku, w którym takie rzeczy nie są obce a czerwona wstążka jest czymś normalnym. "Odczynianie uroków" znają starsze kobiety zwłaszcza na wsiach. Najczęściej robią to za pomocą tzw. odmierzania wody. To, czy wierzymy w takie zjawiska czy nie to już nasza indywidualna sprawa. 0 0 (13 lat temu) 24 marca 2009 o 14:41 `Kaś Na trzy zdrowaśki do pieca, dziecko będzie jak nowe... :-D 2 0 konto usunięte (13 lat temu) 24 marca 2009 o 14:43 hihihi Bigbeat jak przeczytałam ten wątek to też od razu pomyślałam o Rozalce ;) 0 0 (13 lat temu) 24 marca 2009 o 14:45 No tak, bigbeat, dzięki - zapomnialam o tzrech zdrowaśkach - tylko gdzie ja taki piec znajdę, bo do piekarnika to mi się młody raczej nie zmieści... 0 0 konto usunięte (13 lat temu) 24 marca 2009 o 14:46 Kaś zagadaj w elektrociepłowni, może się zgodzą... 0 0 (13 lat temu) 24 marca 2009 o 14:47 Może w pizzeri po godzinach? 0 0 konto usunięte (13 lat temu) 24 marca 2009 o 14:49 ooo też dobre! swoją drogą, to dziwne, że pizzerie do tej pory nie pomyślały, że mogą dorabiać w ten sposób... 0 0 (13 lat temu) 24 marca 2009 o 14:53 Zgadzam się z AgusiaGda. Czy zdajemy sobie z tego sprawę czy też nie takie zjawiska istnieją. Są przecież ludzie ze złą i dobrą aurą (energią). Wychowałam się w środowisku, w którym takie rzeczy nie są obce a czerwona wstążka jest czymś normalnym. "Odczynianie uroków" znają starsze kobiety zwłaszcza na wsiach. Najczęściej robią to za pomocą tzw. odmierzania wody. To, czy wierzymy w takie zjawiska czy nie to już nasza indywidualna sprawa. 0 0 (13 lat temu) 24 marca 2009 o 14:54 Świetny pomysł z tą pizzerią, kolega jest właścicielem jednej - na pewno sie zgodzi. Uff - czyli problem zgłowy. I do tego jaka oszczędność - nie będzie trzeba egzorcyście płacić. No i dziecko zupełnie odmienione. 0 0 (13 lat temu) 24 marca 2009 o 14:58 Ja oczywście nie wierzę w takie bzdury,ale moja ciocia np. była u nas jak mały miał jakoś tydzień i cały dzień płakał (myśle,że nie miał poprosu ochoty na pełen dom gości,którzy siedzieli bez końca-nawet mi się chciało ryczeć i modliłam się,żeby już sobie poszli) Więc ta moja ciocia,stwierdziła,że pewnie ktoś go zauroczył i patrze co ona robi,leci do łazienki,wzięła brudną bluzkę mojego męża z kosza na bieliznę i leci z tym do dziecka i zaczyna go tym wycierać i pluć za swoje ramie........Nie wierzyłam w to co widzę, szybko zabrałam jej dziecko,ona się obraziła. Naprawdę są ludzie którzy wierzą w takie rzeczy!!!! 0 0 (13 lat temu) 24 marca 2009 o 14:58 Jak nie wierzycie w takie rzeczy to dlaczego macie w dniu ślubu na sobie niebieską podwiązką albo czerwone majtki na studniówce? 1 0 (13 lat temu) 24 marca 2009 o 15:00 ja bym nazwała to tradycją... bo włosy przed maturą ścięłam... 0 0 (13 lat temu) 24 marca 2009 o 15:01 jak dla mnie to ta zła energia to zazwyczaj całkiem pospolite: głupota, zawiść, chciwość i wścibskość a ludzie nie lubią mówić - "nie wiem czemu tak się stało" muszą znaleźć sobie powód - i mamy hordy kosmitów, duchy, magię, uroki i ludzi którzy na tym zarabiają (producenci czerwonych kokardek, pierścieni atlantów, namagnetyzowanej wody i miliona innych pierdolników) 0 0 (13 lat temu) 24 marca 2009 o 15:01 Na studniówce nie miałam na sobie bielizny a w dniu ślubu zapomniałam o podwiązce, którą dostałam na wieczorze panieńskim. Zabobony umierają... 0 0 konto usunięte (13 lat temu) 24 marca 2009 o 15:03 Bigbeat żadnej???? ;) to jest dopiero nowocześnie! :) 0 0 (13 lat temu) 24 marca 2009 o 15:03 Na studniówce mialam czarne majtki, a ślubu nie brałam... Ale to pewnie dlatego, ze w dzieciństwie ktoś na mnie urok rzucił. 0 0 (13 lat temu) 24 marca 2009 o 15:04 Jadwisiu, pończochy samonośne. ;-) Może dlatego mój partner studniówkowy został moim mężem? To jakies przekleństwo! ;D 0 0 (13 lat temu) 24 marca 2009 o 15:08 Tradycja to malowanie jajek na Wielkanoc a podwiązka niebieska "ma przynosić szczęście" - przeczytasz to na wszystkich weselnych forach i stronach o ślubie i wszystkie ślepo ją zakładają a w zabobony przecież nie wierzą :) Ja też ścinałam włosy przed maturą i poszło super! :) Próbuję powiedzieć, ze do wszystkiego trzeba mieć dystans ... co nie oznacza od razu ślepo odrzucać... 0 0 (13 lat temu) 24 marca 2009 o 15:10 No to właśnie mamy dystans.... 0 0 (13 lat temu) 24 marca 2009 o 15:10 Ok. Nie wszystkie zakładają :) 0 0 (13 lat temu) 24 marca 2009 o 15:11 z tego co pamiętam to niebieska podwiązka ma zapewnić wierność męża!!! uff na szczęście miałam - bo bym go inaczej na delegacje nie puściła...:)) 0 0 (13 lat temu) 24 marca 2009 o 15:16 :) A czy wierny mąż to nie jest szczęście? :)))))))) Dobra, koniec żartów. Obiad się dogotowuje więc uciekam :) 0 0 ~michał (13 lat temu) 24 marca 2009 o 15:17 a to prawda bo na temat tego dziecka coś wiem (bo to również moje dziecko), właśnie czekamy kiedy będzie miał stygmaty, zwidy i inne takie 0 0 (4 lata temu) 12 czerwca 2018 o 19:53 Ja osobiście wierzę w uroki, szczególnie te złe. Sama nie tak dawno kontaktowałam się z z prośbą o odczynienie uroku i oczyszczenie aury mojej córki. Wiadomo ze dla dzieci chcemy jak najlepiej, a wiem ze na pewno jej to nie zaszkodzi, tylko pomoze. Zobacz sobie na tam znajdziesz do niego kontakt 0 3 ~Pati (4 lata temu) 13 czerwca 2018 o 18:40 Jeśli chodzi o postawienie tarota to równiez mogę polecić marcintarot. pl .Kilka razy kontaktowałam się z tym tarocistą i póki co wszystkie wrózby się spełniły 0 2 ~Miśka (4 lata temu) 13 czerwca 2018 o 18:46 I po co ta "reklama"? Dwa wpisy w ciągu doby, różnie podpisane ale te same IP, czyli ta sama osoba pisała. Po co ta ściema? 1 0 do góry
Czy warto odprawiać rytuał miłosny samemu? Rozpocznę od tego, że odprawienie rytuału miłosnego samemu to nie jest najlepszy pomysł, ponieważ istnieje znikoma szansa, ze taki urok zakończy się powodzeniem. W każdej dziedzinie życia, aby osiągnąć sukces należy mieć duże doświadczenie i dochodzić małymi krokami do celu.
zapytał(a) o 19:52 Czy wierzycie w prawdziwą miłość? Przywróćmy wiarę w to piękne uczucie! Opisujcie swoje miłosne przygody :) Odpowiedzi EKSPERTGranna. odpowiedział(a) o 16:29 Wierzę w prawdziwą miłość, ale ta prawdziwa przytrafia się tylko moje zdanie. torba666 odpowiedział(a) o 19:54 Miałem kiedyś miłość, o której marzyłem chyba całe 2 lata. Jednak to mi odeszło, całe noce wspomnień, bo ona mieszka w Hamburgu. Teraz już się odzwyczaiłem. Klątwa minęła, ale mam teraz bardzo trudną sytuację w tym moim serduszku i jej jednak nie będę opisywał. Trochę zagmatwane :) Sachmet. odpowiedział(a) o 19:56 Wierze i czekam :) Hm no o opisywać nie bd... Oczywiście! ;) Obecnie jestem z chłopakiem prawie półtorej roku. Zdążyliśmy już trochę razem przejść i wiem, że nasze uczucie jest trwałe. Bardzo chciałabym w przyszłości zostać jego żoną i matką jego dzieci :D Oczywiście, że tak;) Byłam raz w związku i według mnie to była ta moja prawdziwa miłość i teraz chcę ją z powrotem mieć przy sobie ;DMoje piękne uczucie było jak z bajki. W tamtym roku, w Sylwestra równo o północy, na dworze patrząc się w najjaśniejszą gwiazdę wypowiedziałam życzenie ,,Chcę spotkać swoją prawdziwą miłość''. Później nic nie działo się ale zajęłam się sobą i nie myślałam o chłopakach. Nagle na początku marca miałam dziwaczny sen xd. Śnił mi się chłopak z mojej kl. którego praktycznie nie znałam. Nie gadalismy ze soba, nic. A w śnie byliśmy szczęśliwą parą. Następnego dnia gdy zobaczyłam poczułam tzw. .motylki w brzuchu ;D Pomyślałam sobie ,,Ogarnij się ! Zajmij się nauką, on nawet na cb nie spojrzy''. ;D Kilka dni później zauważyłam że przygląda mi się na każdej lekcji. Staje gdzieś obok mnie, uśmiecha się, zagaduje. W końcu do mnie napisał. Poznalismy sie i pisaliśmy ze sobą non stop. Wyznał że się we mnie zakochał i chce ze mną być, ale ja powiedziałam nie ! Skoro miał to być pierwszy związek to niech on będzie długo i wiecznie, a nie kilka dni, dlatego też chciałam sprawdzić czy on mnie naprawdę kocha. Dalej pisalismy, przyjaźniliśmy się, zależało mi na nim już, jemu na mnie też. Trochę randkowaliśmy jak para ;D przytulalismy się w parku, dawaliśmy sobie buziaki w policzek;D w końcu pierwszego dnia wakacji o 22:22 wysłałam mu esa ,,Kocham Cię'' i w tym samym momencie dostałam esa od niego ,,Kocham cię, czy jesteśmy razem czy nie ja zawsze będę cię kochał''. Od tamtej pory byliśmy razem. To było niesamowite, czułam się jak królewna, wyjątkowo, codziennie się widzieliśmy, spędzaliśmy zachody słońca nad jeziorem, przeżyliśmy swój pierwszy cudowny pocałunek <3 bylo dużo smiechu ze znajomymi i ogólnie. Gdy juz poszliśmy do sql to wszyscy z klasy oczywiście gratulowali nam ;D no i się cieszyli, że w naszej kl. jest klasowa para. Mówili ze jestesmy stworzeni dla siebie. Wyglądalismy razem zaje..;D aż coś prysło.. On miał jakieś problemy i nie chciał mnie nimi martwić. 6 grudnia w nocy napisął mi że nie wie czy coś do mnie czuje i żebyśmy zostali przyjaciółmi bo bardzo mu na mnie zależy. A ja pełna wtedy emocji, płaczu napisałam żebyśmy odpoczęli od siebie i nie odzywali się do siebie przez jakiś czas. Stało sie tak. W święta wysłał mi tylko życzenia. Ja jemu też. W sylwestra coś mi odwaliło i napisałam do niego ze mi go brakuje xD i żeby napisął czy ma mnie gdzieś, ale nie odp. w sql miał później takiego doła że aż na płacz się zbierało. Wg jest smutny gdy mnie widzi smiejącą się z jego kumplami ;p Nie wiem co teraz robić, bo strasznie go kocham. To moje miłosne przeżycie ;* AjjMix3 odpowiedział(a) o 21:36 blocked odpowiedział(a) o 10:13 Oczywiście że wierzę :) Dzięki mojemu chłopakowi uwierzyła w to cudowne uczucie i nauczył mnie kochac :) Spędzimy razm życie i wiem że wszystko będzie cudownie :) Tak, właśnie jej doświadczam, trwa to już ponad rok. ^^ blocked odpowiedział(a) o 12:00 Oczywiście że tak ;) Jestem szczęśliwie zakochana z wzajemnością ;)Poznałam mojego chłopaka na sylwestrze a 5 miesięcy później byliśmy już razem. Niejednokrotnie sie kłóciliśmy, mieliśmy kiedyś kryzys i to ostry, ale jak widać miłość wszystko zwycięża bo nadal jesteśmy razem ;)) Już ponad pół roku ;] Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub .
  • mbkykp43f6.pages.dev/256
  • mbkykp43f6.pages.dev/370
  • mbkykp43f6.pages.dev/910
  • mbkykp43f6.pages.dev/914
  • mbkykp43f6.pages.dev/757
  • mbkykp43f6.pages.dev/539
  • mbkykp43f6.pages.dev/328
  • mbkykp43f6.pages.dev/98
  • mbkykp43f6.pages.dev/567
  • mbkykp43f6.pages.dev/569
  • mbkykp43f6.pages.dev/788
  • mbkykp43f6.pages.dev/819
  • mbkykp43f6.pages.dev/559
  • mbkykp43f6.pages.dev/205
  • mbkykp43f6.pages.dev/529
  • czy wierzycie w uroki miłosne