Wędrówka Stasia i Nel - Szlak wędrówki Stasia i Nel. - Wędrówka po Afryce Stasia i Nel - Trasa wędrówki Stasia i Nel - Mapa podróży Stasia i Nel
Droga Stasia i Nel przez Afrykę (z kąt wyszli i gdzie skończyli) Port Said –Kair (Egipt, wzdłuż brzegu rzeki Nil) Kair- Medinet (Egipt, miasto w północnym Egipcie, położony na pustyni Libijskiej) Medinet – El-Gharak - el-Sultani, (Egipt, wzdłuż brzegu rzeki Nil) El-Gharak - el-Sultani – Chartum (z Egiptu do Sudanu, przez pustynię Saharę) Chartum – Omdurman (Sudan wzdłuż rzeki Nil) Omdurman - Faszoda (Sudan, obecnie Faszoda nazywa się Kodok i leży nad Białym Nilem) Faszoda - „ Kraków” (baobab w którym zamieszkali) „Kraków” - Góra Lindego Góra Lindego - Ród Wa-Himów (murzyńska wioska) Ród Wa-Himów – Mombasa (miasto w Kenii) Mam nadzieje ze pomoglam xd
W kontaktach ze spotykanymi mieszkańcami Afryki była ogromnie pomocna jego znajomość języka i obyczaju pobratymców. Mimo, że został obwołany królem ludu Wa – hima, nie odstąpił od Stasia i Nel po przybyciu do swego kraju, ale wraz z nimi wyruszył na trudną drogę do oceanu.d) Mea to młoda niewolnica, Murzynka z plemienia Dinka.
Osoby: Staś, Nel, PiotrekPiotrek: (do widzów)Lubicie czytać?Widzowie: (odpowiedź)Tak (lub nie).Piotrek: A ja nie (lub: ja też nie!). A na jutro muszę przeczytać okropnie grubą książkę: „W pustyni i w puszczy”. Wcale nie mam ochoty, bo to na pewno strasznie Stasiu, Stasiu, słyszysz co on mówi? Nasze przygody są Kim jesteście?Staś: Ja jestem Staś A ja Nel To nasze przygody opisał pan Sienkiewicz w książce „W pustyni i w puszczy”.Piotrek: I teraz ja muszę o tym czytać, bo jak nie przeczytam, to dostanę 1. Mama się zmartwi, tata zdenerwuje i jak nic – za karę nie będę przez tydzień grać na komputerze albo oglądać telewizji. Co ja zrobię ...?Nel: Stasiu, Stasiu, pomóżmy mu .... Staś: Ale jak?Nel: Opowiedzmy mu nasze Naprawdę moglibyście to zrobić?Nel: Tak, bardzo chętnie, prawda Stasiu?Staś: Jak chcesz i Nel mieszkaliśmy w Port-Saidzie. Wiesz, gdzie to jest?Piotrek: (wzrusza ramionami)Staś: (do widzów)A może wy wiecie?Widzowie: (odpowiedź jednego z dzieci)W Bardzo dobrze, w Afryce (lub: Nie, w Afryce).Nasi ojcowie pracowali tam przy budowie Kanału I nas Tak, porwali nas Arabowie, aby zawieźć do obozu Mahdiego i wymienić za rodzinę jego krewnego Smaina, której Anglicy nie pozwalali wyjechać z Port-Saidu. Nel: Jechaliśmy przez pustynię, na wielbłądach, strasznie się bałam, ale znalazł nas mój pies Saba. Szkoda tylko, że tatusiowie nas nie Tak. nasi ojcowie zorganizowali oczywiście pogoń i wyznaczyli nagrodę za nasze odnalezienie, ale nikomu nie udało się odebrać nas porywaczom. Droga przez pustynię była bardzo ciężka, podczas podróży zaskoczyła nas burza piaskowa. Ale poznaliśmy również wiele ciekawych zjawisk, np. usłyszeliśmy jak śpiewają A teraz, Stasiu, opowiedz, jak było u Dobrze. Otóż po podróży przez pustynię dotarliśmy wreszcie do obozu Mahdiego. Arabowie myśleli, że Mahdi nagrodzi ich za to, że nas porwali, ale Mahdi nie był zadowolony i kazał nas odwieźć do Amaina, który wyruszył w głąb Nie spodobało mu się, że nie chciałeś zmienić Nie mogłem inaczej. Za to Mahdi wysłał nas do Faszody, do Razem z nami Arabowie zabrali dwoje czarnych niewolników – Kalego i Meę. Byli dla nich bardzo okrutni: bili ich i nie dawali Nas też traktowali źle, często byliśmy głodni, Nel zaczęła A potem zdarzyło się coś okropnego: w wąwozie zagrodził nam drogę lew. Arabowie bardzo się przestraszyli i chcieli dać mu na pożarcie Kalego, Meę, a potem mnie. Ale Staś wziął strzelbę, zastrzelił lwa i wszystkich Musiałem to zrobić, gdyż inaczej oni zabiliby Wiem, W dalszą podróż wyruszyliśmy we czworo. Ja, Nel, Kali i Mea. Mieliśmy konie, więc wędrówka przez dżunglę nie była taka A skąd mieliście jedzenie?Staś: Polowałem, a Kali i Mea zbierali Skąd wiedzieliście, w którą stronę trzeba iść?Staś: W Port-Saidzie chętnie uczyłem się geografii Afryki, więc wiedziałem w którą stronę należy iść, aby dostać się do Abisynii. Poza tym pytałem Meę i Kalego o ich plemiona. Okazało się, że Kali był synem króla plemienia Wa-hima. Nel: Staś opowiadał mi też o roślinach i zwierzętach, które spotykaliśmy po Opowiadałem jej to, czego nauczyłem się w Stasiu, teraz opowiedz o Krakowie i o O Krakowie? Skąd Kraków w Krakowem nazywaliśmy baobab, w którym zamieszkaliśmy w czasie pory deszczowej. Był naprawdę O taki, taki ....Piotrek: A słoń? Staś: Znaleźliśmy go w wąwozie, był tam uwięziony i umierał z głodu. Karmiliśmy go przez cały czas pobytu w tym Był bardzo miły i mądry. Szybko zrozumiał, że nie chcemy zrobić mu krzywdy. Gdy do niego przychodziłam, huśtał mnie na trąbie. Nazwaliśmy go Super, też bym tak Nie zawsze było super. Ale najgorsze przyszło, gdy Nel zachorowała na febrę, a ja nie miałem lekarstw, aby ją I co zrobiłeś?Staś: Na szczęście Kali dojrzał smugę dymu wznoszącą się w oddali nad drzewami. Nie wiedzieliśmy, kto pali ogień, ale musiałem zaryzykować i I kogo tam spotkałeś?Staś: Podróżnika Lindego, który umierał z powodu odniesionych ran. Dostałem od niego lek na febrę – chininę i mnóstwo innych I Na I wyruszyliśmy w dalszą drogę. Staś uwolnił słonia z wąwozu i nauczył go noszenia ciężarów, my też na nim Na następny dłuższy postój zatrzymaliśmy się na górze, którą nazwaliśmy górą Lindego. Chcieliśmy uwędzić więcej mięsa na dalszą podróż, nauczyć Kalego strzelać i robić Bawiliście się w puszczanie latawców?Staś: To nie była zabawa. Na każdym latawcu pisaliśmy jak się nazywamy, gdzie jesteśmy, dokąd idziemy, że prosimy o pomoc i zawiadomienie naszych rodzin. Mieliśmy nadzieję, że polecą daleko i wpadną w ręce Europejczyków – a wtedy bylibyśmy To był sprytny Najważniejsze, że okazał się To ja zrobiłam najwięcej I co było dalej?Staś: Wyruszyliśmy w dalszą podróż. Po drodze spotykaliśmy różne plemiona murzyńskie. Murzyni odnosili się do nas przyjaźnie i byli bardzo Kali powiedział im, że jestem dobrym Mzimu, takim duchem, w którego wierzą Wreszcie dotarliśmy do plemienia Wa-himów, z którego pochodził Kali. Akurat trwała wojna z sąsiednim plemieniem. Pomogliśmy Wa-himom wygrać tę I Kali został królem, bo jego ojciec Więc dalej powędrowaliście tylko ty, Nel i Nie, Kali wyruszył razem z nami na czele dużego oddziału Murzynów. Na początku wszystko układało się dobrze. Ale potem nastały straszliwe upały i weszliśmy na tereny niemal całkowicie pozbawione wody. Wreszcie przyszedł dzień, że nie mieliśmy już nic do picia. Myślałem, że wszyscy I co?Staś: Saba zaczął zachowywać się niespokojnie, jakby coś poczuł. Nabrałem nadziei, że w pobliżu są ludzie. Wystrzeliliśmy racę. W oddali zobaczyłem drugą racę. Pobiegliśmy w tym kierunku, dając sygnały strzałami z karabinu. Piotrek: Ale jakim cudem ci ludzie się tam wzięli?Staś: Znaleźli jeden z naszych latawców i zaczęli nas A później rozstaliśmy się z Kalim, który musiał wracać do siebie i pojechaliśmy do I to już właściwie jest koniec naszych afrykańskich przygód. Mam nadzieję, że pomogliśmy ci?Piotrek: O tak. Bardzo i Nel: (odchodzą)Piotrek: Wiecie co, chyba jednak przeczytam tę książkę. 1) Wydarzenie przedstawione w książce rozgrywają się w : 2) Staś Tarkowski urodził się w: 3) Przy budowie jakiego kanału pracowali ojcowie Stasia i Nel? Afryka – śladami Stasia i Nel Przez Czarny Ląd przejedziemy szlakiem, który ponad 100 lat temu przemierzyli bohaterowie powieści Henryka Sienkiewicza „W pustynie i w puszczy”. Podczas podróży czeka nas wiele przygód – rejs statkiem po Nilu, przejazd wysłużonym pociągiem przez pustynię Nubijską, a także przeprawy ciężarówkami przez afrykańskie bezdroża. Wybierzemy się na safari, podczas którego spotkamy wiele dzikich zwierząt. Podziwiać będziemy również piękno afrykańskiego krajobrazu: zielone góry Siemen w Etiopii, piaszczyste plaże Zanzibaru oraz rozłożyste baobaby, które były schronieniem dla wędrujących po Afryce Stasia i Nel. Pokaz autorstwa Gosi Preuss-Złomskiej i Marcina Złomskiego. Plansza przedstawia fragment mapy Afryki podzielony na cztery regiony, przez które wiodła droga Stasia i Nel. Kolor pomarańczowy oznacza Egipt, żółty – pustynię, zielony – puszczę, a niebieski – równiny. Na każdym z regionów zaznaczono miejsca do wyłożenia trzech wylosowanych kafli, ilustrujących przygody Stasia i Nel Jesteś w:Ostatni dzwonek -> W pustyni i w puszczy Rozdział XXIII Po popołudniowym posiłku, pokrzepieni wyruszyli konno w dalszą drogę. Przemierzali wąwóz, który dawał im cień. Staś przypominał sobie topografię Afryki, myśląc jak dotrzeć do chrześcijańskiej Abisynii. Zdecydował się iść na południe. Od Kalego dowiedział się, że pochodzi z odległego kraju Wa-hima, którym władał jego ojciec. Trudno było jednak określić jego położenie. Po południu wędrowcy zatrzymali się w dolinie obfitującej w figi. Kali dostrzegł stado antylop gnu, z których jedną sztukę upolował Staś. Czarnoskóry zjadł ciepłą jeszcze wątrobę zwierzęcia, a następnie oprawił zwierzę. Saba pobiegł za rannym bawołem i długo nie wracał. Kali w nocy uszedł z obozu, a Staś pomyślał, że uciekł. Rano okazało się jednak, że wyruszył szukać Saby. Nel uściskała go, a Staś podarował mu paciorki. Kali opowiedział jak odszukał i przyprowadził psa. Rozdział XXIV Pogoda i kraina obfita w wodę oraz żywność sprzyjały podróży. Staś nazwał się błędnym rycerzem. Jego rozmowę z Nel przerwał nalot papug. Coraz częściej padał deszcz, dlatego zatrzymali się na leśnej polanie. W nocnej ciszy słychać było pomrukiwanie lwa, a potem ryk zwierzęcia. Okazało się, że wokół obozu krążą dwa lwy i wciąż się zbliżają. Ich „koncert” przerwał deszcz. Rozpętała się podzwrotnikowa burza. Wicher zmiótł obozowisko. Staś z Nel, dzięki Kalemu weszli na drzewo. Deszcz zmniejszył się dopiero po paru godzinach. Nagle rozległ się kwik koni rozdzieranych przez lwy. Zwierzęta zaczęły ucztę, która trwała do rana. Była to najstraszliwsza noc dzieci podczas wędrówki. Rozdział XXV Rankiem Staś wyruszył na poszukiwanie koni. Trzy z nich zostały rozszarpane przez dzikie zwierzęta. Osiołek nie oddalił się za nadto, zaś dwa konie czekały przy wąwozie. Staś odnalazł także namiot Nel. Przybiegł niezłomny Saba. Dzieci po wyczerpującej nocy były wykończone. Nel wyglądała na chorą, więc opiekun nakazał jej odpocząć i dał ostatnią porcję chininy. Po południu ruszyli w dalszą drogę brzegiem podzwrotnikowego lasu. Staś opowiadał o mijanych zwierzętach, aż dziewczynka zasnęła. Dojechali do wodospadu, dalszą drogę zamykała wielka skała. Okazało się, że między wąwozem a skałą był uwięziony słoń – umierał z głodu. Nel nie pozwoliła go zabić. Staś zdecydował, by dostarczyć mu jedzenia, a Nel ochoczo rzucała zwierzęciu melony. Przystąpiono do budowy obozu. Nel była podekscytowana uratowaniem słonia i zapragnęła go oswoić, a przede wszystkim uwolnić. Rozdział XXVI Nazajutrz rano dzieci znów nakarmiły słonia, który wydawał się być zadowolony. Staś obejrzał skałę, która uwięziła słonia, a następnie upolował młodą zebrę. Wymyślił, że mogliby zbudować schronienie w wielkim, spróchniałym baobabie. Nel zgodziła się zostać w nowym miejscu tydzień lub dwa, dopóki nie przejdzie pora deszczowa. Rozdział XXVII Z baobabu po wrzuceniu dymiących gałęzi wyleciały nietoperze, a następnie wypełzł wielki wąż boa. Dzieci przestraszyły się. Po chwili wielki słoń rozprawił się z gadem, a w nagrodę od Nel dostał figi. Nel bardzo chciała oswoić olbrzyma. Kali wykurzył z wnętrza baobabu pozostałych lokatorów. Bał się, że mieszka tam Mzimu – zły duch. Uspokoił się, gdy Staś strzelił do wnętrza. Przygotowanie nowego „domu” wymagało wiele pracy. Kali zabrał się do tego ochoczo, choć lubił leniuchować. Staś nazwał Nel „dobrym Mzimu”. Rozdział XXVIII Staś nazwał baobab „Krakowem”. Wszyscy chronili się we wnętrzu przed częstymi deszczami, ponieważ nastała pora dżdżu. Staś polował, Kali łowił ryby, Mea zajmowała się gospodarstwem. Pewnego dnia Nel przedostała się przez szczelinę do uwięzionego słonia. Początkowo bała się, jednak ośmielona jego łagodnością pogłaskała go po trąbie. Słoń ujął ją i zaczął kołysać. Następnie dziewczynka zaczęła wyjmować mu powbijane kolce z nóg. Nadszedł Staś i początkowo przeraził go widok małej dziewczynki i olbrzyma. Nel zapewniła, że nic jej nie jest. Słoń huśtał także Stasia, który wszedł mu na grzbiet. Jednak zwierzę nie chciało rozstać się z Nel, co napełniło dzieci przerażeniem. W końcu dzieciom udało się uciec. Nel była przemoczona. Staś wpadł na pomysł, by z błon rybich wykonać latawce. Dzieci nazwały słonia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Szybki test:W Faszodzie panowała śmiertelna choroba. Jaka?a) febrab) dżumac) grypad) śpiączkaRozwiązaniePodczas fatamorgany na pustyni Staś ujrzał:a) miasto Medinetb) małą oazęc) Nild) swego ojcaRozwiązanieAby zjednać sobie przychylność Mahdiego trzeba było:a) przyjąć islamb) oddać zwierzę na ofiaręc) uczestniczyć w modłachd) pokłonić się muRozwiązanieWięcej pytań Zobacz inne artykuły: Partner serwisu: kontakt | polityka cookies Polityka i historia w sienkiewiczowskim dziele pt. „W pustyni i w puszczy”. Fabuła utworu Henryka Sienkiewicza rozgrywa się na tle historycznych wydarzeń, które związane są z powstaniem Mahdiego, a miało ono miejsce w 1881 roku. Wiedza na temat tego, co działo się wówczas w Afryce, jest nader istotna, zwłaszcza jeśli chcemy Przez Czarny Ląd przejedziemy szlakiem, który ponad 100 lat temu przemierzyli bohaterowie powieści Henryka Sienkiewicza „W pustynie i w puszczy”. Podczas podróży czeka nas wiele przygód – rejs statkiem po Nilu, przejazd wysłużonym pociągiem przez pustynię Nubijską, a także przeprawy ciężarówkami przez afrykańskie bezdroża. Wybierzemy się na safari, podczas którego spotkamy wiele dzikich zwierząt. Podziwiać będziemy również piękno afrykańskiego krajobrazu: zielone góry Siemen w Etiopii, piaszczyste plaże Zanzibaru oraz rozłożyste baobaby, które były schronieniem dla wędrujących po Afryce Stasia i autorstwa Małgorzaty Preuss-Złomskiej i Marcina Złomskiego.
odpowiedział (a) 26.10.2011 o 19:07: Porwanie, a później samodzielne wędrowanie po dzikiej Afryce zmieniło jego charakter.Młodzieniec był bardzo odważny ,oraz piekuńczy dla nel.Opiekował się nią jak najlepiej. caly czas dbał o jej bezpieczeństwo i zdrowie.Chłopiec podczas podróczy okazał się również odważny , dzielny i
Port Said - tam dzieci mieszkały i uczyły się przed porwaniem, Medinet (Al-Fajum) - święta Bożego Narodzenia, El-Gharak - stacyjka kolejowa, do której dotarły dzieci, Asuan i Wadi Halfa - porwanie (droga przez pustynię), Chartum - przybycie do miasta zdobytego przez mahdystów, Omdurman - wizyta u Mahdiego, Faszoda (Kodok) - spalone miasto, góry Karamojo (Góra Lindego) - puszczanie latawców, jezioro Bassa-Narok (jez. Rudolfa) - kraj Wa-himów, góra Kilimandżaro - ocalenie dzieci przez ekspedycję rządową, Mombasa - spotkanie z ojcami. Ranking Ta tablica wyników jest obecnie prywatna. Kliknij przycisk Udostępnij, aby ją upublicznić. Ta tablica wyników została wyłączona przez właściciela zasobu. Ta tablica wyników została wyłączona, ponieważ Twoje opcje różnią się od opcji właściciela zasobu. Wymagane logowanie Opcje Zmień szablon Materiały interaktywne Więcej formatów pojawi się w czasie gry w ćwiczenie.
Pasuk ratą, kad pamatytum, koks yra kitas elementas.. Dzieci na górze Lindego żywiły się głównie bananami. Podaj przepis na potrawę z użyciem bananów..
Napisz krótką instrukcję bezpiecznego obchodzenia się z bronią palną., Napisz zaproszenie na ślub Stasia i Nel., Napisz ogłoszenie o zaginięciu dzieci., Napisz ogłoszenie o sprzedaży egzemplarza "W pustyni i w puszczy" z pierwszego wydania., Napisz pozdrowienia z Afryki - pocztówka., Zaproś swoją klasę na wystawę zdjęć z
Plan podróży Stasia i Nel. 1. Najpierw z Port Saidu do Medinet. 2. Z Medinet do El-Ghark. 3. Z El-Ghark przez pustynię do Chartumu. 4. .
  • mbkykp43f6.pages.dev/623
  • mbkykp43f6.pages.dev/562
  • mbkykp43f6.pages.dev/222
  • mbkykp43f6.pages.dev/936
  • mbkykp43f6.pages.dev/507
  • mbkykp43f6.pages.dev/634
  • mbkykp43f6.pages.dev/761
  • mbkykp43f6.pages.dev/524
  • mbkykp43f6.pages.dev/512
  • mbkykp43f6.pages.dev/115
  • mbkykp43f6.pages.dev/130
  • mbkykp43f6.pages.dev/838
  • mbkykp43f6.pages.dev/557
  • mbkykp43f6.pages.dev/846
  • mbkykp43f6.pages.dev/745
  • droga stasia i nel po afryce