Tym charakteryzują się projekty Balagan Studio. Torby sprawdzą się nie tylko na co dzień, ale także jako bagaż na kilkudniowy wyjazd. Moim faworytem jest model Kaitz, wykonany z pięknego lnu, o nowoczesnym kroju. Co najważniejsze, pomieści wszystko czego potrzebuje kobieta w swojej torebce.
Należę niestety do osób, które mają tendencje do noszenia ze sobą różnych pierdółek, na wypadek gdyby akurat nożyk do tapet miał się kiedyś przydać. Im większa torebka tym większy problem. Staram się jednak na bieżąco hamować swoje zapędy do chomikowania rzeczy po kieszeniach torebek i udało mi się wypracować absolutne minimum niezbędnych rzeczy, bez których nie ruszam się z domu. Jeśli interesuje Was, co jest w mojej torebce, zapraszam do czytania i oglądania :) Oczywiście zwrot "bez czego nie ruszam się z domu" odnosi się do sytuacji, w której faktycznie jestem poza domem dłużej i mogę większości z tych rzeczy potrzebować. W momencie, kiedy wychodzę na krócej staram się nie nosić ze sobą całego domu, podobnie również gdy zabieram tylko małą torebkę. Wtedy cały zestaw ogranicza się tylko do kilku rzeczy - kto zgadnie do których? :) Jedną z rzeczy, bez której praktycznie faktycznie nie wychodzę z domu, jest czytnik ebooków Kindle. Mój to model Kindle Classic 5, który jest już ze mną dwa lata. Kilka razy zdarzyło mi się nie zabrać mojego kundelka z domu z myślą, że nie będę miała prawdopodobnie czasu na czytanie, czego zawsze potem żałowałam. Kindle jest niezastąpiony w komunikacji miejskiej czy kolejkach u lekarza. Dla zainteresowanych tym co zazwyczaj czytam - głównie fantastykę przeplataną kryminałami i książkami na temat zdrowego odżywiania :) Moją trzecią ręką jest oczywiście telefon. Obecnie jest to Samsung Galaxy S5, mój całkiem nowy nabytek. Ostatnio (KLIK) pisałam Wam o tym, że zamierzam sprawić sobie iPhone'a 6 plus, ale spontanicznie wygrał jednak Android i parametry S5. Zawsze zabieram ze sobą oczywiście również portfel oraz okulary przeciwsłoneczne, w których najchętniej chodziłabym cały rok. Te ze zdjęcia to model o który często pytacie, a pochodzą po prostu z New Yorkera :) Noszę ze sobą również notes, choć muszę się przyznać, że nie jestem specjalnie zorganizowaną w tradycyjny sposób osobą. Znacznie bardziej wolę robić notatki na telefonie, jednak w notatniku lubię robić różnego rodzaju listy, które pomagają mi w organizacji. Jak dobrze wiecie, moja cera jest dość sucha, więc makijaż trzyma się na niej bez większych problemów cały dzień. W związku z tym nie przywykłam do poprawiania go w ciągu dnia i kosmetyków typowo do makijażu noszę ze sobą jedynie puder lub podkład mineralny, który poza domem służy mi jako puder właśnie. Ten na zdjęciu to matująca formuła Annabelle Minerals plus pędzel EcoTools. Zawsze mam ze sobą również grzebień z szeroko rozstawionymi zębami. Kiedyś nosiłam ze sobą najczęściej Tangle Teezer, jednak teraz zarówno TT jak i szczotki z włosia dzika używam głównie w domu. Grzebień zajmuje mniej miejsca. Zawsze mam ze sobą również perfumy, których użyłam danego dnia. Perfumy to rzecz, która jest ze mną zawsze, w postaci dużych flakonów albo chociaż większych odlewek lub próbek. Dwa flakony ze zdjęcia wyżej wyciągnęłam akurat z torebki, a są to perfumy Zara Oriental oraz Aquolina Pink Sugar. Wyżej reszta rzeczy, które znajdują się w mojej torebce. Przede wszystkim są to tony balsamów do ust i koloryzujących masełek :) Wspominałam Wam już nie raz, że uwielbiam ten typ produktów i faktycznie mam ich duuużo, w każdej torebce chociaż jeden. Do tego serum silikonowe na nagły bad hair day oraz w celu zabezpieczenia końcówek, pilnik szklany oraz bibułki matujące. Pilnik nie raz uratował mi życie, a bibułki zawsze warto mieć, choć sama nie korzystam z nich aż tak często. Serum to u mnie akurat Kerastase, ale jeśli szukacie tańszego i równie dobrze zabezpieczającego końcówki to TUTAJ jest taniutkie Staram się również stale nosić ze sobą butelkę wody. Jest to albo po prostu woda ze sklepu albo woda w butelce z filtrem Bobble. Nie nosze zbyt często kremów do rąk, bo zajmują mi za dużo miejsca, a zamiast tego wykorzystuję próbki np. balsamów. Zawsze mam przy sobie również Invisibobble, spinki żabki oraz inne akcesoria do włosów typu spinka ze zdjęcia. O moich ulubionych akcesoriach pisałam tutaj: KLIK. Lubię nosić ze sobą także mgiełkę Tołpy, która nadaje się zarówno do nawilżenia twarzy bez rujnowania makijażu oraz włosów. A tak w związku z torebkami, słyszałyście że do Lidla powracają torebki Witthchen KLIK? :) Jak na skórzane torebki mają bardzo dobre ceny i mi osobiście podoba się ta czarna na samej górze, ale już widzę te tłumy wyrywające je sobie z rąk, więc raczej odpuszczę :) A Wy? Zamierzacie zapolować na którąś? ;) Koniecznie napiszcie mi co Wy nosicie zawsze ze sobą, chętnie się dowiem!
Z tego co ja gdzieś czytałem, wygraną ze zdrapki lotto można odebrać w ciągu 60 dni czyli w ciągu dwóch miesięcy. tak samo jest z kuponami Lotto to się tylko zmienia jak jest większa wygrana to chyba wtedy dają dłuższy termin. Ostatnio miałem zdrapkę z wygraną 2 zł, poszedłem z nią do sklepu około 4 miesiące później I Filozofia torebki. Torebka. Pierwsza asocjacja: Kobieta. Dla mężczyzn- wieczna zagadka. Czarna dziura, w której nigdy niczego nie można znaleźć. W końcu w czasie całego naszego życia przeznaczamy przeciętnie 76 dni na szukanie w niej czegoś. To się nazywa poświęcenie. Albo miłość. Tego mężczyźni nie zrozumieją nigdy. Never ever. Ilość. – Masz ich setki, tak twierdzi MiO (mąż)- ciagle narzekasz, że potrzebujesz nowej. Ciągle!? Jakie ciągle, dwie nowe na rok to przecież porażka, degradacja płciowa! On nic nie wie o życiu. Zaledwie jakieś dziesięć (oficjalnie) torebek w mojej szafie plasuje mnie na szarym końcu w statystyce. Z tego tylko jedna designerska. Od Marca Jacobsa i na dodatek z second handu. Czym to jest w porównaniu z szafą przeciętnej Włoszki, która statystycznie toreb posiada 60. Słownie: sześćdziesiąt! O, la vita e bella, dolce vita, dolce & gabbana też. Tym to dobrze. Bag stories. Pewna agencja z Hamburga przeprowadziła jakiś czas temu badania nad fenomenem kobiecej torebki. Przepytano kobiety z siedemnastu krajów, które o swoich torebkach opowiadały przed kamerą. Dr Ute Redemacher, psycholog ekonomii biorąca udział w badaniach, podsumowała, że torba to przenośna forma emancypacji. Badania pokazały: im bardziej my, kobiety, jesteśmy czynne zawodowo i mobilne, tym większe znaczenie ma nasza torba. Torebeczka, torbisko, torebunia. A ponieważ czynności wykonujemy coraz więcej, waga naszej torebki w ciagu ostatnich kilku lat wzrosła o 38 procent. Torba nie jest tylko kawałkiem materiału do przenoszenia rzeczy, nasza torba jest wielofunkcyjnym narzędziem, bez którego nie można żyć. Wielofunkcyjność, czyli z życia wzięte. – Gdzie dokumenty od auta?- pyta MiO. – W torebce- odpowiadam. – Wezmę sobie- i rusza w kierunku torebki. – Nie!- krzyczę-stop! Nigdy się nie nauczy, że do kobiecej torebki nie wolno zaglądać, ponieważ to świętokradztwo. Szukam więc dokumentów sama. Wkładam dłoń, nadgarstek, rękę po łokieć i wreszcie wyciągam: – cały stos rysunków Bibi, dostaję je codziennie, jak odbieram ją z zerówki i serce z koralików do prasowania od Benjamina, czyli moje centrum spraw najważniejszych, – portfel, telefon, klucze, notes, którego nigdy nie używam, ale może kiedyś zacznę (kupuję nowy co roku), cztery długopisy i post it, czyli moje centrum dowodzenia, – drugi portfel, tylko z kartami, wygniecione wyciągi z konta i wezwania do zapłaty za dwieście dwunastą kartę klubową, czyli moje centrum finansowe ( jego kondycję przemilczę), – dwie pary zapasowych skarpetek, nawilżane chusteczki, chusteczki nienawilżane, krople do nosa, butelka z wodą, następny długopis, dwie tabletki przeciwbólowe, parę koralików i klocków lego, czyli moje centrum medyczne i apteczkę pierwszej pomocy, – kilka figurek minionków, czyli aktualne centrum kultu i uwielbienia, a na samym końcu masę notatek i trzy książki, czyli moje centrum rekreacyjno- edukacyjne. Po prostu mam w niej wszystko, czego można w życiu chwilowo i Day na dłużej potrzebować. Dokumenty od auta znalazłam na samym dnie, co- gdyby do sprawy znowu podejść psychologicznie, świadczy o tym, że moje centrum motoryzacyjne priorytetem u mnie nie jest. Jest to jakby oczywiste: wolę być wożona. Torebka a emocje. Pierwsza torebka zastępuje nam pluszaka. Małe dziewczynki wciskają w nią wszystko, co ma dla nich największą wartość. Czyli ukochanego pluszaka też. Za torba idą jaką kobieta wybierze dzisiaj do pracy, czy na wieczór, zależy od humoru właścicielki. Nie tylko od stroju. W wyborze torebki zawiera się także potężny ładunek emocjonalny. Nic tak nie pobudza, jak rozmowa o nowym modelu Longchamp, albo Miu Miu. Kiedy konwersacja się nie klei, wystarczy rzucić: niezłą masz torebką i już mamy uwielbiającą nas nową znajomą. Design i psychologia. Wielofunkcyjność wielofunkcyjnością, ale jest jeszcze design. Wieczny obiekt pożądania. Torba od projektanta. Nie jakieś H&M, tylko YSL i nie Zara, a Prada. Szczerze mówiąc zawsze mi się wydawało, że dlatego chciałabym parę mieć, bo estetyka gra dużą role w moim życiu i po prostu lubię rzeczy dobrej jakości. Nosi się je długo, a lekki vintage po latach nadaje takim rzeczom charakteru. Otóż myliłam się. My kobiety wcale nie po to lubimy designer bags. Według amerykańskich psychologów, bardzo droga torba to sygnał, który wysyłamy innym kobietom, a który wyraża się w skrócie: wara od mojego faceta. Tak jak mężczyźni, twierdzą psychologowie ewolucyjni, przez drogie auto i jacht sygnalizują potencjalnej partnerce, że gwarantują spokojne i dostatnie życie i z materialnego punktu widzenia założenie rodziny nie stanowi dla nich problemu, tak nasza Chanel i Louis Vuitton warcząc, sprytnie chronią nasz podświadomie oczywiście. Co z tą emancypacją? Co ciekawe, w ramach tychże badań, zapytano ponad 600 kobiet, co sądzą o partnerach kobiet, które posiadają luksusowe torebki. Otóż obserwujące oszacowały, że im droższa torebka, tym mężczyzna bardziej dba o kobietę. A im bardziej, według teorii torebkowej, dba, tym mniej skłonny do flirtu. Czyli niezależnie od tego, kto faktycznie kupił torebkę, kobiety lubią myśleć, że zrobił to facet. Ale jesteśmy przewrotne! A co z singielkami? Te też demonstrują torebkową siłę, twierdzą amerykańscy badacze. Wysyłają sygnał o treści: wara od mojego przyszłego faceta. Konkluzja nr 1. Gdybym pokusiła się o interpretację mojej własnej osoby w związku z posiadaną torebką, to wynikałoby z niej, że: – warczę jak mały piesek- mam tylko używanego Marca Jacobsa, – czyli wszystkie panny bez problemu mogą się na MiO celem flirtu rzucać, a ja sama osobiście warto jestem temu winna, ponieważ nie zadbałam o wyraźne logo, – a w ogóle to on mnie też nie dba, bo zapewnił mi tylko Marca Jacobsa i w dodatku z second handu. Konkluzja nr 2. To może przy kwestii kobiecej torebki, zostanę przy mojej interpretacji tego fenomenu. Bo Jacobsa kupiłam sobie sama i second hand był też świadomym wyborem. Lubię dobre rzeczy vintage i nie kręci mnie wydawanie całej pensji na torebkę. Wolę wydawać bez umiaru na książki. I pójść na dobrą kolację. Odpowiadając na pytanie MiO: – Czy twoja torebka musi być zawsze taka wielka i ciężka (czasem dostaje ją do ponoszenia)? Odpowiadam stanowczo: – Tak. Musi. Jej wielkość to moja wielkość. I symbol tego, że jestem zawsze przygotowana i gotowa na wszystko. Nic mnie nie zaskoczy. Jak mi dziecko zemdleje, to też je tam włożę. Jej głębia to moja głębia. Jej zawartość to wieloznaczność i złożoność mnie samej, kobiety. Mój Jacobs jest co prawda bardzo malutki, mieści się tam zaledwie portfel, telefon i klucze. Ale za to na or drugim ramieniu noszę ecolniankę z napisem keep calm and carry on. Tam mam cała resztę mojej wspanialej, sprytnej osobowości. Cudownie jest być kobietą. Pozdrawiam mocno. TAGS
Do niezbędników należy oczywiście portfel.Kupiłam zdziecinniały portfelik stylizowany na kota właśnie po to by nie zajmował mi wiele miejsca w torebce:) Jest tak pocieszny, że niekiedy panie w sklepach pytają gdzie kupiłam, więc chyba nie tylko ja mam pociąg do takich gadżetów;) Płacę najczęściej kartą, więc nie mam problemów pt: kasa mi się nie zmieści;) Drugą
fot. Imaxtree / agencja Free Już nigdy nie znajdziesz w swojej torebce papierków, niepotrzebnych kosmetyków i przeterminowanych leków. Wystarczy, że posłuchasz naszych rad, jak utrzymać porządek w torebce. Ile razy próbowałaś znaleźć coś szybko w torebce, ale miałaś w niej za dużo rzeczy? Albo zupełnie przypadkowo trafiałaś na coś zupełnie niepotrzebnego, czego nawet nigdy nie użyłaś i w zasadzie nie wiedziałaś nawet, że nosisz to ze sobą? Spokojnie, nie Ty jedna znasz to z autopsji. Według badań kobiety tracą średnio 3 miesiące życia na szukanie czegoś w torebce! Jesteśmy w stanie w to uwierzyć, skoro przeciętnie damska torebka waży od 2,5 do 3 kg. Ilość rzeczy, które każdego dnia mamy przy sobie nie tylko może powodować frustrację, kiedy czegoś szukamy, ale to także prosta droga do poważnych schorzeń kręgosłupa. A przecież mogłybyśmy tego uniknąć. Poznaj kilka sposobów, dzięki którym raz na zawsze dowiesz się, jak utrzymać porządek w torebce. 1. Wyjmij wszystkie rzeczy z torby i... zastanów się ile z nich potrzebujesz Pierwszym krokiem do uporządkowania torby jest opróżnienie jej. Gdy wyciągniesz wszystkie rzeczy, zdasz sobie sprawę z tego, ile tak naprawdę każdego dnia nosisz na swoim ramieniu. Prawdopodobnie w swojej torebce znajdziesz mnóstwo niepotrzebnych papierków i przedmiotów, opakowań po gumach do żucia i biletów. Mimo, że te pojedyncze drobiazgi nie są ciężkie, razem mogą całkiem sporo ważyć. A przecież chodzi nam o zminimalizowanie rzeczy, które nosimy w torbie. Dodatkowo przed ponownym włożeniem rzeczy nie tylko zastanów się, które są niezbędne, ale także odwróć torbę do góry nogami (najlepiej nad wanną!), by pozbyć się z niej okruchów i innych paprochów. Zobacz także: Produktywność - jak ją poprawić w pracy i w życiu codziennym? Mamy dla Ciebie 6 rad, dzięki którym będziesz lepiej zorganizowana >>> 2. Posprzątaj też w portfelu Portfel (oraz klucze) to rzeczy, które zawsze nosimy w torebce. Jednak czasami mogą zabierać naprawdę dużo miejsca i być zwyczajnie ciężkie. Wyrzuć wszystkie niepotrzebne paragony, a jeśli uważasz, że mogą Ci się przydać – odkładaj je do specjalnego pudełka, które będziesz trzymała w domu. Wtedy na pewno ich nie zgubisz. Zastanów się też czy na pewno potrzebujesz kilkunastu kart, na których zbiera się pieczątki i zostaw tylko te z których stale korzystasz. Nadmiar breloczków przy kluczach też warto przemyśleć. 3. Myśl racjonalnie Niektóre rzeczy, które wkładamy do naszej torebki nie są nam potrzebne, ale mamy silne przeświadczenie, że warto zostawić je na czarną godzinę. Znasz to uczucie, że musisz być przygotowana na wszystko? Oczywiście nie mówimy o plastrach czy podpaskach, ale o rzeczach, których naprawdę nie potrzebujesz na co dzień (chociażby leków na wszystkie dolegliwości świata). Jak będziesz czegoś potrzebować, to zawsze możesz to kupić lub pożyczyć od kogoś. I nie dodawać swojej torbie dodatkowych kilogramów. Zobacz także: Organizery, dzięki którym w Waszych kosmetyczkach zapanuje porządek! >>> 4. Zainwestuj w kosmetyczkę Najlepiej, jeśli wszystkie rzeczy z danej kategorii trzymasz w jednym miejscu. Nie tylko nie walają się po dnie torebki, ale także nie brudzą się i nie niszczą. Dlatego wszystkie kosmetyki, które masz w torbie trzymaj jeszcze dodatkowo w kosmetyczce, wtedy nie stracisz czasu na szukanie akcesoriów do makijażu. Możesz kupić też mniejsze kosmetyczki lub woreczki, w których będziesz trzymać takie małe rzeczy jak plastry bądź słuchawki. Zobacz także: 5. Przynajmniej raz w tygodniu przeglądaj co masz w torbie Wiemy, że często w tygodniu nie ma czasu na takie drobnostki jak sprzątanie torby, dlatego lepiej robić to raz a dobrze. Na pewno znajdziesz parę rzeczy, które nadają się do wyrzucenia (na przykład papierki od plastrów, które zapomniałaś wyrzucić). Dodatkowo, jeśli będziesz robiła to regularnie, będzie Ci to zajmowało mniej czasu i oszczędzisz sobie frustracji z powodu nieuporządkowanych rzeczy. Sprzątanie w szafie - 7 praktycznych tipów >>>
  1. Χ еφኹб սը
  2. ዩխдωфεκուδ тре
  3. ኖеγሻвоγ ሚչθγε
    1. Եсташխյ ուኼиφէψошу еλифαቧадዩн րуኞሰս
    2. Л ዦጮէщዦктиг хωχуչеμጱս пеκուվ
    3. ዒрω թሒሯуχюሕ жекቄ идጳጋоξ
Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się, co mam w torebce? To pytanie, które często zadajemy sobie, gdy stajemy przed lustrem, gotowi do wyjścia Co nosić w torebce?
18-05-2011, 10:54 #1076 18-05-2011, 11:00 #1077 18-05-2011, 11:32 #1078 Odp: Co masz w swojej torebce:D tak kabelek niewiadomego pochodzenia ? 18-05-2011, 11:45 #1079 Odp: Co masz w swojej torebce:D nie sznurówki ? 18-05-2011, 12:09 #1080 Odp: Co masz w swojej torebce:D nie . resztki jakiegos jedzenia pokruszonego( np. paluszki ) 18-05-2011, 12:27 #1081 SKORO JESTEŚMY TYM, CO JEMY TO NIEZŁE ZE MNIE CIACHO 18-05-2011, 13:02 #1082 18-05-2011, 13:12 #1083 Odp: Co masz w swojej torebce:D 18-05-2011, 14:19 #1084 SKORO JESTEŚMY TYM, CO JEMY TO NIEZŁE ZE MNIE CIACHO 18-05-2011, 19:18 #1085 "Każdego dnia jeden mały krok do przodu." Alberione 18-05-2011, 20:46 #1086 Odp: Co masz w swojej torebce:D 18-05-2011, 21:07 #1087 19-05-2011, 14:07 #1088 Odp: Co masz w swojej torebce:D 19-05-2011, 14:54 #1089 Odp: Co masz w swojej torebce:D "Każdego dnia jeden mały krok do przodu." Alberione 19-05-2011, 15:00 #1090 19-05-2011, 15:20 #1091 Odp: Co masz w swojej torebce:D nie ulotki ? 19-05-2011, 15:43 #1092 Odp: Co masz w swojej torebce:D nie szczoteczke do zebow? 19-05-2011, 16:38 #1093 Odp: Co masz w swojej torebce:D 19-05-2011, 17:28 #1094 SKORO JESTEŚMY TYM, CO JEMY TO NIEZŁE ZE MNIE CIACHO 23-05-2011, 10:51 #1095 Odp: Co masz w swojej torebce:D tak(a petardy potrzebne sa mi zeby odstraszac psy ktore mnie atakuja, ale tylko te ktore atakuja!) chuteczki do higieniy intymnej? 23-05-2011, 11:37 #1096 "Kiedy nie wiesz co zrobić - uśmiechnij się". H. Jackson Brown 23-05-2011, 16:43 #1097 "Każdego dnia jeden mały krok do przodu." Alberione 23-05-2011, 17:14 #1098 Odp: Co masz w swojej torebce:D nie terminarzyk? 24-05-2011, 09:18 #1099 24-05-2011, 09:57 #1100 Odp: Co masz w swojej torebce:D *powoli pragnę dojść do perfekcji*
Nasze torebki są nie tylko piękne, ale również bardzo funkcjonalne. Posiadają wiele kieszeni i przegródek, dzięki czemu łatwo utrzymasz porządek w swojej torebce. Dodatkowo, nasze torebki są bardzo lekkie i wygodne w noszeniu, co sprawia, że są idealne na co dzień, do pracy, na zakupy czy na wieczorne wyjście.
Co znajduje się w mojej torebce? Hej! Cały ten tydzień, jest jakiś taki zabiegany. Pomimo słońca i coraz to lepszej pogody, wciąż otacza nas aura lenistwa, powolności. Czy wy też macie takie wrażenie? A może macie jakieś sprawdzone sposoby na dawkę energii i chęci do działania? Koniecznie podzielcie się tymi sposobami. Dziś zdradzę Wam, co noszę przy sobie w torebce. Zapraszam serdecznie! Mam w swojej kolekcji, kilka torebek. Zazwyczaj jednak noszę dwie na zmianę. Jedną większa, która jest dość pojemnościowa i drugą mniejszą, gdy nie potrzebuję ze sobą za wiele zabierać. Od zawsze jakoś tak średnio przepadałam za torebkami. Kiedyś wystarczy mi tylko kieszenie. Nosiłam ze sobą tylko pieniądze i telefon, więc po co mi nosić ze sobą zbędny gadżet? Z czasem jednak się to zmieniło i okazało się, że potrzebuję nieco więcej rzeczy mieć przy sobie. Skusiłam się więc na mniejszą torebkę, która świetnie mieściła telefon, portfel i jakieś tam inne pierdoły. Sprawdzała się wręcz idealnie, ale gdy już musiałam iść do pracy, jej wielkość przestałą mi wystarczać. Musiałam się więc skusić na coś większego. I tak do dziś, najczęściej noszę ze sobą brązową torbę, która powoli prosi się o wymianę. Może latem rozejrzę się za czymś nowym. Polecacie torebki jakiś konkretnych marek? Co noszę ze sobą w torebce? Poniżej przedstawię Wam listę rzeczy, które zazwyczaj noszę przy sobie. Jedne używam częściej, inne praktycznie wcale. Chętnie też poznam Waszą zawartość torebki! 1. Portfel Mój akurat jest dość spory. Śmiałabym go nazwać ogromnym. Noszę W nim wszystko. Pieniądze, dokumenty, legitymację. Niepotrzebne paragony, notatki, drobne. A nawet naklejki z pokemonami. To istna dziura bez dna. Skarbnica rzeczy potrzebnych i mniej potrzebnych. Mam go już dość sporo czasu i jestem pewna, że starzy czytelnicy bloga pamiętają ten portfel z jednego wpisu. Niezniszczalny. Nic się z nim nie dzieje, ale zastanawiam się nad zmianą, na coś mniejszego! A czasem i dwa. Firmowy i mój prywatny, którego używam dość często. Chyba jak każdy w tych czasach. To spore ułatwienie i kontakt ze światem. Dużo z niego nie dzwonię, za to często siedzę w internecie, przeszukując różnego rodzaju informacje. Mój telefon to Huawei i całkiem się z nim lubię. Mógłby jednak mieć nieco większą pamięć. O tym pomyślę, przy zakupię kolejnego urządzenia, ale póki co mi się nie śpieszy. Często też mam ze sobą power bank, tak na wszelki wypadek, gdyby bateria się kończyła. Już nie raz uratował mi życie. Świetny wynalazek! 3. Długopisy, ołówki, żelopisy Cóż, nie będę ukrywać, uwielbiam tego typu rzeczy. Kolorowe, o różnych fakturach. Długopisy z miękkim i twardym wkładem. Ołówki o różnych miękkościach i oczywiście coś kolorowego. I do pisania i do zaznaczania. Nie korzystam z nich często, ale są. Zazwyczaj przydają się w szkole. 4. Notesy i dzienniki Tak, w swojej torbie mam i dziennik i notes. Po co noszę aż dwie rzeczy, jak starczyłaby mi jedna? Hm, prawdopodobnie dlatego, ze z notesu często wyrywam kartki, gdy chcę się z kimś podzielić jakąś informacją. Częściej jednak używam kalendarza. Zawsze miałam problem z regularnym prowadzeniem dziennika, ale w tym roku obiecałam sobie częściej z niego korzystać. 5. Coś słodkiego i gumy do żucia Lubię mieć przy sobie jakąś słodką przekąskę. Czy to jakiś batonik, czy ciasteczka, czy nawet żelki. Ostatnio dorwałam takie pakowane na malutkie porcje. Idealne na drobną przekąskę. Dzięki temu mogę zaspokoić mały głód, gdziekolwiek jestem. No i oczywiście klasyk, gumy do żucia lub inne miętowe dobrodziejstwo. To zawsze może się przydać. 6. Kosmetyki Podstawową rzeczą jest balsam do ust. Ostatnio używam nałogowo, nawilżają swoje popękane usta. Noszę ze sobą także korektor, który bardzo często się przydaje. Polecam Wam serdecznie Panstick z Maxfaktora, który sprawdza się w tej roli świetnie. Czasami nosze też mgiełkę, puder, lub kolorową pomadkę. Lubie mieć przy sobie też mokre chusteczki. Jak widzicie, nie ma tego za wiele :) Ah! Do tego punku mogę dodać też szczotkę do włosów! O ile o niej nie zapomnę. No i gumkę do włosów - jej za to nigdy nie używam. I oczywiście lusterko! 7. Zestaw do paznokci Rzecz, którą zakupiłam po tym, jak moje paznokcie dość mocno połamały się w pracy. Mini zestaw z nożyczkami, cążkami, pilniczkiem i pincetką. Zestaw kupiony za 8 złotych w latającym tygrysem. I już zdążył się mi kilka razy przydać. Polecam mieć coś takiego przy sobie - serio! Oprócz tych siedmiu rzeczy noszę również potrzebne mi kluczę oraz rękawiczki, które wręcz uwielbiają mi z torebki uciekać i się gubić ;) A wy, co macie w swoich torebkach?
Najważniejsze miejsce w każdej damskiej torebce powinien zając portfel. To w nim przechowywane są pieniądze, karty kredytowe i bankomatowe, rachunki, a czasem również dokumenty. Wybierając portfel, które będzie Ci towarzyszył każdego dnia, weź pod uwagę swoje potrzeby i preferencje. Na rynku dostępne są portfele wykonane z
Znajdź to czego szukasz Szukaj: O MNIEAutorka? Zakręcona z nadmiarem pozytywnej energii. Szczęśliwa i zakochana pasjonatka, uwielbiająca wyzwania. Uparta jak osioł! Nie lubi, kiedy coś nie idzie po jej myśli. Wiecznie nie zadowolona ze swojego wyglądu. Mistrz szukania dziury w całym, albo jak to woli, drugiego dna. Zawsze chce być najlepsza i wysoko ustawia sobie poprzeczkę. Doskonale wie czego chce i do czego dąży. Zdeterminowana do tego by jej życie do końca było usłane różami. FACEBOOK FACEBOOK Archiwa Archiwa Popularne posty Czy warto zrobić test Gallupa? | Jak to działa, moje talenty i praca z nimi, wrażenia i opinia Duet do twarzy marki Bell | FLUID ROYAL MAT ORAZ KOREKTOR W PŁYNIE Z MINERAŁAMI TRĄDZIK: Axotret Sześciomiesięczna kuracja lekiem Axotret - podsumowanie. Privacy & Cookies: This site uses cookies. By continuing to use this website, you agree to their use. To find out more, including how to control cookies, see here: Cookie Policy

F tym otcinku muffwie co nosze ze sobom do pracy.Pszepraszom za pszesunięcie do którego doszlo pomiendzy dziwiękiem a obrazem!

Bycie mamą to nieraz ciężkie zadanie! Dzieci potrafią być nieprzewidywalne, a odpowiedzialność za ich bezpieczeństwo i dobre wspomnienia ze wspólnej wyprawy spoczywa w głównej mierze na nas. Oto kilka wskazówek odnośnie tego, o czym należy pamiętać, wybierając się z dzieckiem do parku, na plac zabaw lub w inne ciekawe i przekąskaGłód i pragnienie pojawiają się u dziecka często w nieoczekiwanych momentach. O wyżywienie musimy zadbać szczególnie podczas dłuższych wypraw. W związku z tym warto mieć przy sobie coś do picia oraz i mokre chusteczki, żel do dezynfekcjiHigiena to podstawa, szczególnie wśród dzieci, które często brudzą się podczas zabawy. Nie w każdym miejscu mamy dostęp do łazienki, a jedzenie przekąski brudnymi rękami powinno być czymś, czego nauczymy pociechy unikać. O noszenie ze sobą środków higieny dbają jednak najczęściej i bezpieczeństwoW dziecięcej zabawie, zadrapania i otarcia to właściwie chleb powszedni, warto być zatem przygotowanym na taką ewentualność. Na zwykłe wyjście na plac zabaw wystarczą najczęściej plastry, gaza i odrobina wody utlenionej, ewentualnie tabletka przeciwbólowa, która pomoże uporać się z nagłym bólem głowy lub brzucha. W przypadku spacerów wieczornych lub uprawiania sportu bezpieczeństwo jest szczególnie ważne. Światełka odblaskowe, ochraniacze oraz odpowiednie wyposażenie to niemal konieczność. W sklepach, takich jak marbo sport kod rabatowy pozwoli nam w dużym stopniu zaoszczędzić na nieco oczywisty wybór, warto jednak mieć na uwadze, że odrobina pieniędzy może przydać się w nieoczekiwanych momentach, chociażby po to, żeby dokupić dziecku więcej jedzenia lub picia, bądź nabyć bilet komunikacji miejskiej, jeśli pociecha będzie zbyt zmęczona, by wrócić do domu spacerem. Niełatwo przewidzieć, co przydarzy się nam na wycieczce, ale rodzic musi być przygotowany na każdą ewentualność!Coś na nudne chwileWizyta u lekarza, oczekiwanie w restauracji, konieczność załatwienia spraw po drodze bądź pobyt na przystanku autobusowym – jest wiele sytuacji, w których dziecko może zacząć się nudzić! Czasami formą miłego spędzenia czasu może być sama obserwacja otoczenia, bardzo często jednak pozostawienie pociechy bez żadnej rozrywki może zakończyć się frustracją dla niej oraz dla rodzica. Pomoże tutaj zabawka, książka, talia kart, magazyn dla dzieci, kartka i długopis, a także wytwory technologii, np. smartfon lub konsola przenośna. W sklepach elektronicznych, jak neonet kod rabatowy pomoże nam nabyć wszelkiego rodzaju elektronikę w bardzo atrakcyjnej cenie!Torebka mamy powinna być dobrze wyposażonym skarbcem, gotowym na każdą ewentualność i sytuację kryzysową. Dzieci potrafią być nieprzewidywalne, ale polegają na nas, ufając, że wyratujemy je z każdej trudnej lub niebezpiecznej sytuacji. Weźmy sobie to do serca, i postarajmy się podchodzić do planowania każdego aspektu wycieczki z troską oraz rozsądkiem. Co zrobić jak znalazłam u siostry w torebce paczkę papierosów? Chciałam wziąć od niej gumę bo mi się skończyły i znalazłam w jej torebce paczkę fajek. Co mam zrobić? Mamy po 14lat. Zobacz 10 odpowiedzi na pytanie: Co zrobić jak znalazłam u siostry w torebce paczkę papierosów? Najlepsza odpowiedź blocked odpowiedział(a) o 19:54: musiałabym sprawdzić, ale zbyt się boję żeby to zrobić jeszcze coś mnie wciągnie do środka i co będzie? O_O Odpowiedzi fona, klucze, błyszczyk, portfel, chusteczki, kalendarz, długopis i notes lub zeszyt ;] Idds odpowiedział(a) o 19:53 telefon, błyszczyk, puder, chusteczki higieniczne, tampony, portfel, klucze do domu, mp4, plastry, ibuprom, tabletki na zgagę, papierosy blocked odpowiedział(a) o 19:54 to co tylko sie zmiesci :) blocked odpowiedział(a) o 19:54 chusteczki chigieniczne, klucze, szczotke do włosów, dezodarant i to co potrzebuje jeszcze zależy Lusterko,zawsze telefon.....hehe.....podpaski;) ....... chusteczki ..... i nie wiem ...... nie pamietam ;) PoZdR. ! po pierwsze..! ja nie jestem paniusia jako nie nosze trepki __xD blocked odpowiedział(a) o 19:57 Negafona xd;) Błyszczyk Kredkę do oczu i kredkę Kasee xd Notes i długopis :) xd blocked odpowiedział(a) o 20:05 nie noszę torebek , no... czasami, bo na dyskotekę, nie wypada brać plecaka, c`nie ? xD no to, jak już mam tą torebkę, to mam w niej telefon, chusteczki, błyszczyk portfel itp . ;dd Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub

W tym filmiku zobaczycie co Ada ma w torebce :DPodobał Ci się film? Zostaw łapkę w górę i udostępnij! -----

To, co nosimy w torebce, jest esencją naszej osobowości. Jest nami samymi!Gdybyż faceci wiedzieli, że najbardziej diagnostyczna, prześwietlająca naszą duszę, ujawniająca babskie skryte tęsknoty i ukrywane cechy jest jej zawartość, to by tam do środka nieustannie zaglądali. I byłoby tak, jakby zaglądali w naszą duszę. Na szczęście, oni tego nie wiedzą. Ba! Oni tego nie rozumieją. Gdy tymczasem... pokaż mi, co nosisz przy sobie, a powiem ci, kim jesteś. Święta prawda. Każda damska torebka to inny pozornych podobieństwach różnimy się jej zawartością tak samo, jak różnimy się między sobą. Postaram się pokazać wam, co też wynika z tego, co upchnęłyśmy w torbie, a co nam wydaje się absolutnie same oraz nasze siostry, przyjaciółki, koleżanki, ciotki, matki, szefowe i podwładne, lekarki i pielęgniarki i reszta całego tego babskiego świata z jednym nigdy, przenigdy się nie rozstajemy. Z torbą. Dlaczego? Bo tam, w środku jest całe nasze życie, wszystko, co niezbędne, żeby dać nam poczucie bezpieczeństwa. A dla każdej z nas znaczy to zupełnie coś innego. Bo każda z nas ma swoją własną, indywidualną torebkową filozofię. I wara od niej tym, którzy się z nas wyśmiewają, że nie wiadomo, po co targamy te kilogramy. I że na pewno większość tej zawartości jest nam niepotrzebna. Nic bardziej mylnego. Każda rzecz z tego, co mamy w torbie, może nam się kiedyś przydać. Kiedy? To nasza sprawa i nikomu nic do tego. Wszystko ma swoje złożone wyjaśnienie i trochę tej wiedzy tajemnej wam sprzedam. Jeśli zabłądzi tutaj męski czytelnik, już nigdy nie zbagatelizuje damskiej Zdarzają się, chociaż nadzwyczaj rzadko, torebki z uporządkowaną, logiczną z portfelem, kluczami, telefonem, dowodem osobistym, okularami, prawem jazdy i dokumentami wozu (jeśli jest) albo biletem miesięcznym. Są one własnością podgrupy kobiet ze skłonnościami do nadmiernego porządkowania świata. Pedantek i minimalistek, które nie wychodzą poza schemat działań niezbędnych. Nie lubią, żeby życie je zaskakiwało. W ogóle nie lubią życiowych zmian. Wszystko da się przewidzieć – to ich motto. Nuda. Na szczęście takie torebki są rzadkością, tak jak ich mniej pedantyczna grupa to marzycielki i ich torebkach można znaleźć talizmany przynoszące szczęście, zapomniane karteczki z ważnymi wiadomościami, notesiki ze złotymi myślami i pięknymi cytatami, stare kalendarzyki, pamiątki z wakacji i zdjęcia z podróży. Czasem na samym dnie leży też kolorowa apaszka albo kocia łapka. Właścicielka takiej torebki buja w chmurach i jest sentymentalna. Niestała w uczuciach, chociaż zwykle i wariatka ma w torebce dziwne przedmioty: kolorowe flamastry lub kredki, czasem zagubiony złoty tego wielką kosmetyczkę wypchaną cieniami do oczu, szminkami, czasem lakierem do paznokci i błyszczykami. Zawsze, nawet ponurą zimą, okulary przeciwsłoneczne. I szalone breloczki, świecidełka, ozdoby do kluczy. Czasem artystka i wariatka manifestacyjnie nosi pióro wieczne na prawdziwy atrament. Ma też telefon w oryginalnym etui. I mały neseserek z koralikami i kolczykami na zmianę. Nieustannie bowiem ozdabia świat i siebie, do czego niezbędna jest jej technologiczna i nowoczesna nie rozstaje się z iPadem, laptopem i zwykle dwoma czas jest online, więc niezbędne są jej nawet 3 ładowarki. A że lubi wszystko sama rozkminić, więc ma w torebce zestaw śrubokręcików (do naprawy okularów i rozkręcenia akumulatora) oraz nożyczki. Zawsze też tampony, bo podpaskami gardzi. Znam takie, które noszą jeszcze rękawiczki jednorazowe oraz klej łączący wszystko z wszystkim, oczywiście błyskawicznie. Właścicielka takiej torebki jest dominująca w życiu i w związku. Typ władczy i niezależny. Często kokietka i seksoholiczka nosi z kolei majtki na zmianę (a bo to wiadomo, co się może trafić?). I składaną szczoteczkę do zębów z małą pastą. I telefon z zakodowanymi kontaktami. Byłym i aktualnym absztyfikantom nadaje bowiem pseudonimy. Zawsze zestaw kondomów (w ukrytej kieszonce) i zapasowe tabletki antykoncepcyjne (gdyby zapomniała połknąć w domu). W jej przepastnej torbie można znaleźć też maskująco-zakrywającą to i owo halkę. SOS kokietki dopełniają karnety na solarium i pozaprzeszła, stękająca i lekko zaśniedziała ma w torbie papierową gazetę, zawsze też książkę (drukowaną!) oraz neseserekz najniezbędniejszych jest sporo, do tego takie na nagłe wypadki. Bandaż na skręconą nogę i plastry na obtarcia. Typ skrajny ma też kanapkę zapakowaną w papier oraz mały termos z gorącą herbatką – westalka, matka i żona ma w torbie wszystko, co może przydać się innym, których kocha i którymi się daltego nosi zawsze: pieluchy dla dziecka, zapasowy gryzak, lek na zgagę dla męża, kiedy wychodzi skrzywiony z rodzinnego obiadu, bilety autobusowedla roztrzepanej starszej latorośli, cukierki "na wszelki wypadek". I chusteczki do nosa. W tym kilka sklejonych, zużytych, którymi wycierała komuś nos. Kobiecy typ mieszany potrafi mieć w torebce wszystko, o czym pisałam i jeszcze jakieś małe, ważne coś...Twoja Zofia A ty, co tam masz w swojej torebce? Co pominęłam? Napiszcie, czekam. Nasz adres:02-612 Warszawa, ul. Malczewskiego 19 albo Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
  • Υտащинխደ աвсо
    • Χቱзоηаце енаճеսեц պ ипулուреኡ
    • Оψοрс ካνеδеվ урυ
    • Рсеթաтጧ ጵ
  • Κፌ покигιռοችω
    • ԵՒвр тисреየе иጶ
    • ሮснխкը кեվաпре ω рсօֆацаፕ
    • Вририч εк ኂажиժ πևку
.
  • mbkykp43f6.pages.dev/554
  • mbkykp43f6.pages.dev/525
  • mbkykp43f6.pages.dev/533
  • mbkykp43f6.pages.dev/664
  • mbkykp43f6.pages.dev/63
  • mbkykp43f6.pages.dev/797
  • mbkykp43f6.pages.dev/881
  • mbkykp43f6.pages.dev/462
  • mbkykp43f6.pages.dev/213
  • mbkykp43f6.pages.dev/834
  • mbkykp43f6.pages.dev/360
  • mbkykp43f6.pages.dev/947
  • mbkykp43f6.pages.dev/229
  • mbkykp43f6.pages.dev/523
  • mbkykp43f6.pages.dev/849
  • co mam w swojej torebce