Banki centralne nie są aż tak bezsilne, jak się często uważa. To w końcu one decydują o ilości emitowanego pieniądza krajowego i byłoby Wczoraj, 25 lipca (10:04) ​Moskwa oskarżyła 92 członków ukraińskich sił zbrojnych o zbrodnie przeciwko ludzkości - powiedział Aleksander Bastrykin. Szef rosyjskiego komitetu śledczego przekazał rządowemu serwisowi informacyjnemu "Rossiiskaya Gazeta", że ​​rozpoczęło się już w tej sprawie ponad 1300 śledztw kryminalnych. Zaproponował także powołanie w tym celu międzynarodowego trybunału wspieranego przez takie kraje jak Iran, Syria i Boliwia - tradycyjnych sojuszników Rosji - podaje portal Oprócz 92 osób, które zostały już oskarżone przez Rosję, poszukiwanych jest około 96 osób, w tym 51 dowódców sił zbrojnych - powiedział Bastrykin. Ukraińcy byli zamieszani w zbrodnie przeciwko pokojowi i bezpieczeństwu ludzkości - zaznaczył w rozmowie z rządową gazetą. BBC nie była w stanie zweryfikować twierdzeń zawartych w wywiadzie, a Kijów ich nie skomentował. Ukraina poinformowała w lipcu, że bada ponad 21 tys. zbrodni popełnionych przez siły rosyjskie od początku inwazji w tym kraju. W maju w Ukrainie odbył się pierwszy proces dotyczący zbrodni wojennych, do których doszło od początku wojny. Ukraiński sąd skazał na dożywocie dowódcę rosyjskiego czołgu za zabicie cywila. Międzynarodowy Trybunał Karny (MTK), który określił Ukrainę jako "miejsce zbrodni", wysłał tam zespół śledczych i ekspertów medycyny sądowej. Kreml zaprzecza wszystkim zbrodniom wojennym i atakach na cywilów. Regularnie obwinia Ukrainę o ostrzał jej własnej infrastruktury i zabijanie własnej ludności cywilnej. Te oskarżenia zostały odrzucone przez przywódców międzynarodowych. Bastrykin zapytany w wywiadzie, czy mógłby się odbyć proces wspierany przez ONZ, oskarżył Zachód o otwarte sponsorowanie "ukraińskiego nacjonalizmu" i powiedział, że coś takiego "jest niezwykle wątpliwe". Moskwa wielokrotnie powtarzała fałszywe twierdzenia, że Ukraina jest opanowana przez neonazistów, jako uzasadnienie tego, co nazywa "specjalną operacją wojskową"- przypomina Bastrykin zaproponował powołanie międzynarodowego trybunału wraz z krajami, które mają "niezależne stanowisko w kwestii ukraińskiej" - w szczególności z Syrią, Iranem i Boliwią. Zarówno Syria, jak i Iran głosowały w marcu przeciwko rezolucji ONZ potępiającej inwazję Rosji na Ukrainę. Dodał, że prowadzone jest śledztwo w sprawie pracowników ukraińskiego ministerstwa zdrowia, których oskarżono o opracowywanie broni masowego rażenia. Jak powiedział rządowej gazecie, podejrzani to najemnicy z Wielkiej Brytanii, USA, Kanady, Holandii i Gruzji. I to oni są objęci dochodzeniem. W czerwcu rosyjski sąd zastępczy we wschodniej Ukrainie skazał na karę śmierci dwóch Brytyjczyków i Marokańczyka, którzy zostali schwytani podczas walki o Ukrainę. Aiden Aslin, Shaun Pinner i Brahim Saaudun są oskarżani o bycie najemnikami, mimo, że rodziny Brytyjczyków podkreślają, że są długoletnimi członkami ukraińskiego wojska.
Lecz pod fasadą tej rosyjskiej „karty atomowej”, analogicznie jak w przypadku konwencjonalnych zdolności militarnych pojawiają się znaczące rysy. Ukazują one, że Kreml sięga nie tyle po argument siły mocarstwa, odwołując się do broni masowego rażenia, ale raczej po argument przysłowiowej broni masowego rażenia „ubogich”.
Broń chemiczna jest zakazana przez międzynarodowe traktaty, ale zarówno Stany Zjednoczone, jak i kraje europejskie coraz częściej mówią głośno o obawach, że Rosja może jej użyć. - Doszły do nas informacje, dotyczące możliwego przeprowadzenia przez rosyjskie siły okupacyjne na Ukrainie ataku bronią chemiczną - ostrzegał Peter Stano, rzecznik Komisji Europejskiej ds. zagranicznych. To jeden z najczarniejszych scenariuszy, ale jak podkreślają eksperci - musimy go brać pod uwagę. spis treści 1. Broń chemiczna - co to jest? Na czym polega jej zastosowanie? 2. W jaki sposób broń chemiczna może być użyta? 3. Czy Rosja ma broń chemiczną? 1. Broń chemiczna - co to jest? Na czym polega jej zastosowanie? Broń biologiczna bazuje na patogenach chorobotwórczych i organizmach wytwarzających pewne toksyny. Broń chemiczna jest oparta na działaniu toksycznych związków chemicznych. Obie stanowią gigantyczne zagrożenie i należą do broni masowego rażenia. - Broń chemiczna jako broń masowego rażenia ma być czynnikiem, który w sposób rozległy i bardzo bolesny razi ludzi, ale też jest bardzo szkodliwy dla życia flory i fauny - wyjaśnia dr Jacek Raubo, specjalista w zakresie bezpieczeństwa i obronności UAM oraz Defence24. - W przypadku zastosowania, chociażby gazów trujących, w tym gazów paraliżująco-drgawkowych - ich użycie na polu walki powoduje nadmierne cierpienie ludności, żołnierzy, którzy znaleźli się w rejonie ich oddziaływania i nie byli odpowiednio zabezpieczeni. Co więcej, mamy jeszcze trucizny bazujące na rozwoju współczesnej chemii, które mogą zaszkodzić punktowo konkretnym osobom, takim jak np. Siergiej Skripal (były oficer rosyjskiego wywiadu, w 2018 r. próbowano go otruć nowiczokiem - przyp. red.) - dodaje ekspert. Broń chemiczna najczęściej ma postać trujących gazów lub aerozoli (Getty Images) Zarówno broń biologiczna, jak i chemiczna, są zakazane przez międzynarodowe traktaty. Konwencja, która obowiązuje od 1997 r., zakazuje rozwoju, produkcji, składowania, przekazywania, nabywania i użycia broni chemicznej. Przystąpiło do niej większość państw świata, w tym również Polska, Ukraina i Rosja. Ale jak zauważa dr Raubo, przykład Syrii, gdzie mimo wszystko zastosowano broń chemiczną, pokazał, że traktat ma wiele luk. - Przywykliśmy przede wszystkim do obrazu broni chemicznej z okresu I wojny światowej, ale niestety broń chemiczna funkcjonuje nie tylko w wymiarze lat 1914-1918. Była stosowana na masową skalę w latach 80. XX w. w wojnie irańsko-irackiej. Znaczne jej magazyny były rozwijane na większości kontynentów w trakcie trwania zimnej wojny. Wydaje się, że wojna w Syrii na nowo przyzwyczaiła nas do myśli, że broń chemiczna - niejako ukryta za zasłoną międzynarodowych przepisów i naszych wartości - jednak istnieje i co najważniejsze - może być użyta. Musimy pamiętać, że broń chemiczna ma w sobie wbudowany taki obraz bestialstwa i brutalności, którego symbolem jest atak gazowy na kurdyjskie miasto Halabdża w północnym Iraku - przypomina ekspert. Wtedy irackie siły powietrzne zrzuciły na miasto bomby z mieszaniną sarinu, tabunu i gazu musztardowego. Zginęło blisko 5 tys. osób, a wiele tysięcy zostało okaleczonych do końca życia. 2. W jaki sposób broń chemiczna może być użyta? Istnieje wiele rodzajów broni chemicznej, wśród nich środki duszące (np. cyjanowodór), parzące (typu iperyt), krztuszące ( chlor i fosgen), paralityczno-drgawkowe (jak sarin) oraz halucynogenne i usypiające (np. LSD). Siła rażenia zależy od rodzaju substancji użytej do jej produkcji oraz od środka przenoszenia tych toksyn. - Jeżeli to będzie pocisk moździerzowy, to wtedy ta substancja rozpyli się na mniejszą połać terenu. Ale mogą też być użyte bomby lotnicze albo głowice pocisków balistycznych i wtedy ten poziom oraz przede wszystkim przestrzeń skażenia będą o wiele większe. Wiele zależy też od tego, jaka substancja jest użyta jako środek rażenia. To może być np. środek drażniący - chociażby różnego typu gazy łzawiące, ale to mogą być też substancje, które wywołują działanie paraliżująco-drgawkowe czy wstrzymujące działanie organów wewnętrznych człowieka - wyjaśnia dr Raubo. - Takie najprostsze zastosowania broni chemicznej to bomby beczkowe, czyli zwykłe beczki przystosowane do przenoszenia substancji chemicznych, które są podpinane pod śmigłowiec transportowy, a następnie zrzucane na cele - mówi specjalista w zakresie bezpieczeństwa i obronności. Ekspert dodaje, że oprócz broni chemicznej musimy brać pod uwagę również zastosowanie przez Rosję różnego rodzaju trucizn, które są w stanie sparaliżować funkcjonowanie podstawowych organów i doprowadzić do śmierci. Co ważne - mogą być użyte w sposób skryty, niewywołujący takich reperkusji politycznych, jak zastosowanie typowej broni chemicznej. - Niestety z perspektywy dyskusji o broni chemicznej zakres problemów dla przygotowujących się do obrony przed nią jest wręcz olbrzymi. Może obejmować i indywidualne działania terrorystyczne, jak chociażby rozpylenie toksycznej substancji w wagonach metra - jak w Tokio, użycie małych flakoników np. z nowiczokiem, którymi można spryskać klamkę w domu, żeby doprowadzić do kontaktu niezabezpieczonego ciała z toksyczną substancją. Jak również przez użycie gazów bojowych - tak jak miało to miejsce w wojnie iracko-irańskiej, albo w walkach w Syrii, gdzie atakowano całe połacie miast, aż po umieszczenie broni chemicznej na rakietach balistycznych, które mogą się przemieszczać nawet z jednego kontynentu na drugi - zaznacza naukowiec. 3. Czy Rosja ma broń chemiczną? Dr Raubo tłumaczy, że w latach 2015-2016 szacowano, że Federacja Rosyjska zniszczyła powyżej 70 proc. swoich arsenałów broni chemicznej. W 2017 r. Rosjanie mówili, że pozbyli się ostatecznie całości zasobów. Takie były przynajmniej oficjalne deklaracje. Jednak wiele wskazuje na to, że Rosja nadal może dysponować jakimś arsenałem broni chemicznej, bazującym przede wszystkim na tajnych projektach. Świadczy o tym uderzenie substancją z rodziny nowiczoków w Salisbury w Wielkiej Brytanii w 2018 roku. - W moim odczuciu Rosja nadal ma pewien potencjał broni chemicznej, który nie został zniszczony. Rosja jest państwem, które ma możliwości utylizowania broni chemicznej gromadzonej przez inne państwa - przez lata tak to działało. To oznacza, że mogą dysponować zasobami broni chemicznej, której Rosja nie zniszczyła albo nie zdążyła zniszczyć - podkreśla w rozmowie z WP abcZdrowie dr Raubo. - Musimy pamiętać o jeszcze jednej kwestii: Rosja ma też zdolności produkcyjne, jeśli chodzi o rozwój substancji chemicznych, trucizn, bojowych środków trujących itd. Czyli potencjalnie nie stanowiłoby problemu odtworzenie takiego potencjału broni chemicznej. Co więcej, najprostszą broń chemiczną da się wytwarzać nawet w warunkach przemysłu cywilnego w biednych państwach. W przypadku bardziej zaawansowanych typów tej broni trzeba mieć po pierwsze zaplecze naukowe, po drugie know-how, a po trzecie zaplecze przemysłowe. Chyba każdy z nas zdaje sobie sprawę z tego, że rosyjski przemysł chemiczny i obronny dysponuje takim zapleczem - przyznaje ekspert. - Mimo wszystko nadal powinniśmy traktować debatę o tego rodzaju zagrożeniach przede wszystkim jako element nacisku informacyjnego i psychologicznego na społeczeństwa Zachodu - podsumowuje dr Raubo. Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez Rekomendowane przez naszych ekspertów Nie czekaj na wizytę u lekarza. Skorzystaj z konsultacji u specjalistów z całej Polski już dziś na abcZdrowie Znajdź lekarza. polecamy
Broń masowego rażenia – jak przetrwać? Świat, w którym przyszło nam żyć, stał się areną ogromnych napięć. Wojna w Ukrainie i jej przebieg zmieniły sytuację geopolityczną, dokonując nowych podziałów na świecie. Trudno przewidzieć jakiego rodzaju konflikty, kryzysy, czy działania militarne mogą te zmiany spowodować.
Prezydent Rosji Władimir Putin poinformował o teście pocisku jądrowego najnowszej generacji, który miał spaść na Kamczatkę, sześć tysięcy kilometrów od wybuchu. Rakieta, zwana potocznie "Szatanem II", będzie gotowa jesienią tego roku i ma być ostrzeżeniem dla Zachodu przed Rosją. Z historii wiemy, że atak bronią jądrową może doprowadzić do zniszczenia całych miast, a skutki promieniowa mogą być odczuwalne nawet w rejonach oddalonych o setki kilometrów od epicentrum wybuchu. Jakie obrażenia mogą pojawić się u osób, które przetrwają atak? spis treści 1. Putin chwali się pociskiem 2. Dotychczasowe użycia bomby atomowej 3. Życie po ataku nuklearnym. W jaki sposób promieniowanie radioaktywne wpływa na organizm? 4. Czy skutki promieniowania mogą wpływać na stan zdrowia kolejnych pokoleń? 5. Na razie nie ma zagrożenia atomowego. To narzędzie psychologiczno-polityczne rozwiń 1. Putin chwali się pociskiem RS-28 Sarmat Władimir Putin ogłosił, że Rosja przeprowadziła test superciężkiego międzykontynentalnego pocisku balistycznego RS-28 Sarmat, zwanego potocznie przez Zachód "Szatanem 2". Dyktator uważa, że rosyjski pocisk jądrowy najnowszej generacji będzie "nie do powstrzymania". - Pocisk może przebić się przez wszystkie nowoczesne systemy obrony przeciwrakietowej. Nigdzie na świecie nie ma nic takiego i jeszcze długo nie będzie - oznajmił Putin. Rosyjska broń jest uważana za międzykontynentalny pocisk balistyczny o największym na świecie zasięgu, zdolny do uderzenia w cel oddalony o 11 200 mil, co oznacza, że może z łatwością uderzyć w cele w USA i Europie. Specjaliści ocenili, że Sarmat jest w stanie przenosić 10 lub więcej głowic nuklearnych i wabików – wystarczająco łatwo, by jednym uderzeniem zniszczyć terytoria wielkości Wielkiej Brytanii lub Francji. Dmitrij Rogozin, szef agencji kosmicznej Roscosmos, powiedział, że rakiety zostaną rozmieszczone wraz z jednostką w Uzhur, w obwodzie krasnojarskim, około 3000 km (1860 mil) na wschód od Moskwy. - Wprowadzenie "superbroni" było historycznym wydarzeniem, które zapewni bezpieczeństwo dzieciom i wnukom Rosji na kolejne 30-40 lat – podkreślił Rogozin. — Daily Mail Online (@MailOnline) April 25, 2022 2. Dotychczasowe użycia bomby atomowej Do tej pory broń atomowa została użyta dwukrotnie – podczas II wojny światowej. Wskutek porażającej siły zginęło wtedy co najmniej 100 tys. osób, kolejne tysiące latami odczuwały skutki narażenia na promieniowanie. Większość osób ginęła natychmiast. Jak dużo było późniejszych ofiar ataku - trudno oszacować. Liczby podawane przez różne instytucje bywają bardzo rozbieżne. Radiation Effects Research Foundation (RERF), japońsko-amerykańska organizacja, ocenia, że z powodu ran i skażenia radioaktywnego zmarło od 90 tys. do 166 tys. osób w Hiroszimie i ok. 60-80 tys. w Nagasaki. - Przede wszystkim bomba atomowa razi bezpośrednio falą uderzeniową, czyli niszczy ludzi, niszczy sprzęt, niszczy budynki. Z drugiej strony powoduje opad radioaktywny - mówi dr Jacek Raubo, specjalista w zakresie bezpieczeństwa i obronności UAM oraz Defence24. - Można powiedzieć o podziale na efekty krótkoterminowe, jeśli chodzi o bezpośrednie uderzenie, czyli fala uderzeniowa, fala cieplna, promieniowanie i z drugiej strony efekty długoterminowe polegające na tym, że rejon został skażony – wyjaśnia. Ekspert zwraca uwagę, że w grupie potencjalnego ryzyka są również osoby, które wykonują działania ratownicze w rejonie broni masowego rażenia. Jeżeli będą nieodpowiednio przygotowane, to ich życie i zdrowie też może być zagrożone. - O tym się w ogóle nie mówił, ale jeszcze w latach 50. XX w. Sowieci i Amerykanie ćwiczyli z jednostkami piechoty po uderzeniach atomowych. I nawet u tych żołnierzy, mimo zastosowania podstawowych środków ochronnych, występowały choroby, które wskazywały, że znajdowali się zbyt blisko epicentrum - miejsca, gdzie zrzucono ładunek nuklearny. Dziś mówi się, że żołnierze rosyjscy, którzy wkroczyli do strefy wyłączonej po awarii w elektrowni atomowej w Czarnobylu, najprawdopodobniej "przyniosą" do swoich rodzin to skażenie radioaktywne. A sprzęt, który był tam wykorzystany, może rodzić niebezpieczeństwo wśród osób postronnych, w trakcie przemieszczania oddziałów - zaznacza dr Raubo. W sierpniu 1945 r. wojska amerykańskie zrzuciły bomby atomowe na miasta Hiroszimę i Nagasaki (Getty Images) 3. Życie po ataku nuklearnym. W jaki sposób promieniowanie radioaktywne wpływa na organizm? Co z mieszkańcami Hiroszimy i Nagasaki, którzy przeżyli atak? Eksperci ostrzegali przed odległymi skutkami związanymi z chorobą popromienną. Badania wykazały, że u części osób, które przeżyły atak jądrowy, skutki ujawniły się po kilku, a nawet kilkudziesięciu latach. Naukowcy wykazali związek promieniowa jądrowego z późniejszym wzrostem chorób nowotworowych i zawałów serca. - Należy podkreślić, że najbardziej wrażliwe na promieniowanie jonizujące są komórki ulegające szybkim podziałom komórkowym, a najbardziej wrażliwą na promieniowanie częścią komórki jest jej materiał genetyczny DNA. Uszkodzenia DNA mogą być przyczyną transformacji nowotworowej lub śmierci komórki - tłumaczy prof. Leszek Królicki, konsultant krajowy w dziedzinie medycyny nuklearnej, kierownik Zakładu Medycyny Nuklearnej WUM. (Getty Images) Jak wyjaśnia ekspert, skutki promieniowania jonizującego dzielimy na dwie grupy: skutki stochastyczne i deterministyczne. - Deterministyczne to te, które wynikają z bezpośredniego działania promieniowania: oparzenia, uszkodzenia szpiku kostnego, uszkodzenia układu pokarmowego, białaczki, uszkodzenie mózgowia. Określona jest dawka progowa promieniowania, która wywołuje kolejne objawy - mówi prof. Królicki. - Pierwszym etapem jest postać subkliniczna – obserwuje się ogólne osłabienie, zmniejszenie liczby białych ciałek krwi. Nie ma ryzyka zgonu. Dawka progowa wynosi Gy. W drugim etapie – w postaci hematologicznej, występuje ogólne osłabienie i dalszy spadek białych ciałek krwi, skaza krwotoczna, spadek odporności. Objawy chorobowe związane są z uszkodzeniem szpiku kostnego. Jedna czwarta chorych z wymienionymi objawami umiera. Kolejnym etapem jest postać jelitowa związana z uszkodzeniem nabłonka jelit. Występują biegunki, cechy odwodnienia, skazy krwotocznej, niedokrwistości, a nawet niedrożność jelit. Śmiertelność w tej grupie przekracza 50 proc. Jeśli dawka przekracza 10-20 razy dawkę wywołującą objawy subkliniczne, obserwuje się postać mózgową, której objawami są dodatkowo drgawki i utrata przytomności. W zasadzie wszyscy naświetleni taką dawką umierają w ciągu kilku dni. Ostatnim etapem jest postać enzymatyczna. Dawka promieniowania wywołuje utratę przytomności i w bardzo krótkim czasie dochodzi do zgonu - wyjaśnia konsultant krajowy w dziedzinie medycyny nuklearnej. Skutki deterministyczne mogą się pojawić nawet po 10-20 lat po naświetleniu. W tym przypadku nie występuje dawka progowa promieniowania. - Skutki deterministyczne oceniane są na podstawie danych epidemiologicznych i statystycznych. Nie można określić, czy np. choroba nowotworowa rozpoznana u konkretnego chorego była wywołana napromieniowaniem, czy też innymi czynnikami. Stwierdza się natomiast, że zachorowania na dany typ nowotworu występują częściej w grupie osób, które były narażone na promieniowanie – zaznacza profesor. 4. Czy skutki promieniowania mogą wpływać na stan zdrowia kolejnych pokoleń? Z szacunków RERF wynika, że u osób narażonych na promieniowanie jonizujące ryzyko rozwoju białaczki jest o 46 proc. większe, w porównaniu do grupy osób, które nie były narażone na działanie promienowania. - Jeśli naświetleniu ulegnie kobieta w ciąży, należy podejrzewać uszkodzenie płodu. Skutki zależą od dawki i okresu ciąży. Promieniowanie może spowodować obumarcie ciąży lub wystąpienie różnego rodzaju wad wrodzonych. Badano także, czy skutki promieniowania wynikające z działania na materiał genetyczny mogą wpływać ujemnie na stan zdrowia kolejnych pokoleń. Dotychczasowe obserwacje nie wykazały tego typu zjawiska - wyjaśnia ekspert. Najwięcej zachorowań wśród ocalonych po tragedii w Hiroszimie i Nagasaki notowano po 4-6 latach od ataków (Getty Images) Wiadomo, że część mieszkańców Hiroszimy i Nagasaki przeżyła i nie wykazywała objawów żadnych chorób. Jak wyjaśnia prof. Królicki, o skutkach naświetlenia może zadecydować wiele czynników. - Przede wszystkim przenikliwość promieniowania i tak zwana względna skuteczność biologiczna. Ale reakcja organizmu zależy także od wielkości dawki, jej natężenia, rodzaju ekspozycji (jednorazowa czy rozłożona w czasie), obszaru ciała, który był poddany na ekspozycję, wieku i płci, wreszcie wrażliwości osobniczej - tłumaczy lekarz. - Obecnie głównym źródłem promieniowania jonizującego są badania radiologiczne oraz metody leczenia z zastosowaniem radioterapii czy radioizotopów. Z tego względu wprowadzono rejestrację dawek, które zastosowano u danego chorego w trakcie kolejnych badań radiologicznych - dodaje ekspert. 5. Na razie nie ma zagrożenia atomowego. To narzędzie psychologiczno-polityczne Eksperci przyznają, że współczesna broń jądrowa może mieć znacznie większą siłę rażenia niż ta użyta w trakcie II wojny światowej. Podkreślają jednak, że broń atomowa to przede wszystkim narzędzie psychologiczno-polityczne. - To nie jest broń, o której powinniśmy rozmawiać w sensie praktycznego zagrożenia, tylko praktycznego wywołania paniki strachu i wpłynięcia przez to na decyzje polityczne – podsumowuje dr Jacek Raubo, specjalista w zakresie bezpieczeństwa i obronności. Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez Rekomendowane przez naszych ekspertów Skorzystaj z usług medycznych bez kolejek. Umów wizytę u specjalisty z e-receptą i e-zwolnieniem lub badanie na abcZdrowie Znajdź lekarza. polecamy Sprawa ataku chemicznego na Skripala czy Nawalnego jest potwier dzeniem, że współcześnie broń chemiczna stanowi poważne zagrożenie dla życia i z drowia. zarówno jednostek, jak i obywateli Międzynarodowy terroryzm jest w chwili obecnej jednym z najistotniejszych problemów jakim musi stawić czoła społeczność międzynarodowa. Nie jest to zagrożenie nowe, ale zjawisko to zyskało zdecydowanie na znaczeniu od czasu zakończenia zimnej wojny. Stawia to społeczność międzynarodową przed wyzwaniem przedefiniowania pojęcia bezpieczeństwa i odpowiedzi na zagrożenia niewystępujące, bądź występujące w mniejszym natężeniu, w okresie ostatniego półwiecza. Jednym z tych zagrożeń jest niebezpieczeństwo użycia w zamachach terrorystycznych broni masowego rażenia, w tym przede wszystkim broni jądrowej i radiologicznej. Poniższy tekst jest próbą wskazania źródeł zagrożeń oraz ewentualnych następstw ataku terrorystycznego z użyciem prostej broni jądrowej lub tzw. „brudnej bomby". Pojęcie „brudnej bomby" będzie się w tym przypadku odnosić zarówno do operacji rozproszenia na danym obszarze substancji promieniotwórczych, jak i następstw nieudanej reakcji łańcuchowej ładunku z definicją broń masowego rażenia to broń przeznaczona do porażenia dużej ilości ludzi i zwierząt, a także zniszczenia dużego obszaru1). Istotny w tym przypadku jest element skali, który nie zakłada precyzyjnej eliminacji wybranego celu (przeciwnika), lecz jednoczesne porażenie wielu celów znajdujących się na możliwie dużym obszarze. W chwili obecnej, najogólniej rzecz ujmując, do broni masowego rażenia zalicza się broń chemiczną, biologiczną i jądrową, a także pod pewnymi warunkami broń radiologiczną. Znajduje to swój wyraz w języku angielskim, gdzie broń tego rodzaju często określana jest skrótem ABC − co oznacza broń jądrową, biologiczną i chemiczną. Jest to oczywiście pewne uproszczenie, ponieważ biorąc pod uwagę wskazane wyżej kryterium masowego porażenia obszaru i ludzi, można sobie wyobrazić atak przy wykorzystaniu konwencjonalnych środków. Mowa tu np.: o zalaniu dużych obszarów lądów na skutek zniszczenia zapór wodnych czy niektórych rodzajach ataków elektronicznych mających na celu zakłócenie działania, bądź spowodowanie masowych katastrof np. lotniczych. Istotną różnicą jest tu jednak potencjalna niemożność wykonania tych ataków w dowolnym miejscu i masowego rażenia ma za sobą bardzo długą historię. Towarzyszy ona ludzkości od zarania dziejów. W przypadku broni chemicznej i biologicznej przykłady jej użycia możemy znaleźć już w starożytności. Istnieją przekazy świadczące o użyciu środków trujących o charakterze broni chemicznej w starożytnej Grecji i Rzymie, a także Chinach. Wiadomo, że bronią taką posługiwali się Tatarzy w czasie swoich najazdów na Europę w XIII wieku2).Wyjątkiem jest tutaj broń jądrowa, która jest wynalazkiem XX wieku. Wiek ten jest też okresem wielkiego rozwoju i użycia broni masowego rażenia w konfliktach zbrojnych. Poczynając od użycia gazów bojowych na frontach „Wielkiej Wojny" po zniszczenie Hiroszimy i Nagasaki przez pierwsze głowice nuklearne. Okres zimnej wojny można uznać za apogeum znaczenia broni masowego rażenia, a arsenały nuklearne obu bloków politycznych za podstawę logiki permanentnej konfrontacji bez jednego wystrzału. Schyłek XX stulecia związany jest z praktycznym odejściem mocarstw światowych od badań i produkcji broni chemicznej i biologicznej, a także ich delegalizacją. Związane jest to zarówno ze zmianą sytuacji geopolitycznej jak i poważnymi wadami tych broni tj. utrudnionym użyciem i niemożliwością przewidzenia ewentualnych następstw. Krótko mówiąc z wojskowego punktu widzenia broń ta jest wyjątkowo mało wiarygodna. Trzeba jednak podkreślić, że zarówno broń biologiczna jak i chemiczna, nazywane bronią jądrową dla ubogich mogą być atrakcyjne dla krajów nie posiadających potencjału technologicznego do produkcji broni połowa XX wieku przyniosła także nowe zagrożenie związane z bronią masowego rażenia, które w chwili obecnej, przy niewielkim prawdopodobieństwie jej użycia w klasycznym konflikcie zbrojnym, musi być traktowane jako najistotniejszy problem bezpieczeństwa społeczności międzynarodowej. Zagrożeniem tym jest możliwość użycia broni ABC w zamachach terrorystycznych. Biorąc pod uwagę wskazane wyżej cechy wszystkich rodzajów tej broni oraz cele jakie przyświecają niektórym przynajmniej grupom terrorystów, broń masowego rażenia wydaje się idealna do przeprowadzenia spektakularnego i wywołującego ogromny efekt psychologiczny ataku. Co więcej, znane są ataki o charakterze terrorystycznym z użyciem broni chemicznej i biologicznej. Wynika to z relatywnie niedużego skomplikowania i niskich kosztów pozyskania, bądź produkcji, takiej broni przez dobrze zorganizowane i zdeterminowane grupy terrorystyczne. Wykorzystując materiały i technologie funkcjonujące w gospodarkach krajów rozwiniętych istnieją realne możliwości w tym zakresie. Przykłady takich zamachów są tego potwierdzeniem. W 1978 roku odnotowano np. przypadki zatruwania owoców importowanych z Izraela przy pomocy związków rtęci. Sprawcami była prawdopodobnie jedna z palestyńskich grup terrorystycznych, a jej celem dyskredytacja owoców cytrusowych z Izraela3).Relatywnie niewielkie straty w ludziach jak i materialne mogą znaleźć swoje wyjaśnienie we wspomnianych wyżej problemach z „właściwym" użyciem broni chemicznej i biologicznej oraz niemożnością zapanowania nad wszystkimi czynnikami mającymi wpływ na ostateczny wynik ich zastosowania. Nie oznacza to jednak, że zagrożenia związane z bronią chemiczną i biologiczną należy lekceważyć. Co więcej, w pewnych okolicznościach skutki zamachów tego rodzaju mogą być wielokrotnie większe niż w przypadku broni odróżnieniu od broni chemicznej i biologicznej użycie broni jądrowej w zamachu terrorystycznym nie nastąpiło do chwili obecnej. Nie oznacza to oczywiście, że organizacje terrorystyczne nie czynią wysiłków by taki atak przeprowadzić. Istnieją dowody, że działacze sieci terrorystycznej Bin Ladena starali się wejść w posiadanie wiedzy i materiałów niezbędnych do budowy broni jądrowej4). By właściwie ocenić i opisać zagrożenia związane z terroryzmem jądrowym, trzeba wskazać na kilka istotnych cech broni jądrowej i technologii jej pierwsze, broń jądrowa pozostaje istotnym elementem arsenałów jądrowych kilku państw. Zgodnie z Traktatem o Nierozprzestrzenianiu Broni Jądrowej znajduje się ona w arsenałach pięciu państw pozostających stałymi członkami Rady Bezpieczeństwa ONZ. Arsenałami jądrowymi, poza tymi krajami, dysponują: Indie, Pakistan Izrael i Korea Północna. Technologia i sama konstrukcja broni jądrowej, w odróżnieniu od wspomnianych wyżej broni chemicznej i biologicznej jest technologią niezwykle skomplikowaną i kosztowną, wymagającą dużego potencjału zarówno przemysłowego jak i organizacyjnego. Materiały do budowy broni jądrowej wymagają skomplikowanych i drogich technologii przemysłowych, co wyklucza właściwie możliwość ich produkcji przez najlepiej nawet zorganizowane i posiadające największy potencjał finansowy organizacje terrorystyczne. Budowa działającego i możliwego do użycia ładunku jądrowego wymaga zazwyczaj skomplikowanych testów, bez których prawdopodobieństwo zaistnienia samopodtrzymującej się rekcji łańcuchowej równe jest zeru5).Obok prób użycia broni jądrowej do przeprowadzenia zamachu terrorystycznego istnieje także możliwość użycia broni radiologicznej, której celem jest rozprzestrzenienie maksymalnie dużej ilości materiałów promieniotwórczych, przy użyciu np. konwencjonalnych ładunków wybuchowych. Broń jądrowa wydaje się jednak niezwykle atrakcyjna dla dobrze zorganizowanych grup terrorystycznych, ze względu na możliwość uzyskania największego możliwego do wyobrażenia efektu psychologicznego z trudnymi do oszacowania stratami w ludziach i dobrach materialnych. Wskazane powyżej właściwości broni jądrowej umożliwiają określenie podstawowych zagrożeń związanych z terroryzmem zagrożeń tych zalicza się następujące możliwe scenariusze, które zostaną poniżej przeanalizowane :Pierwszym z nich jest wejście terrorystów w posiadanie w pełni sprawnej głowicy jądrowej i użycie jej w zamachu terrorystycznym6). Arsenały jądrowe supermocarstw i mocarstw atomowych, uległy od zakończenia zimnej wojny stosunkowo niewielkim redukcjom, a co bardzo istotne duża grupa ładunków jądrowych, które nie znajdują się w użyciu jest magazynowa. Według dostępnych danych osiem spośród dziewięciu państw atomowych posiada w czynnej służbie około 10 200 głowic atomowych. Do tego tylko USA i Rosja składują około 15 tysięcy głowic przeznaczonych do zniszczenia7). Obok wielkich arsenałów obu wspomnianych wyżej krajów, doliczyć należy także arsenały innych mocarstw nuklearnych, które oscylują w granicach od kilkudziesięciu (Indie, Pakistan) do kilkuset głowic (pozostałe kraje atomowe). W przypadku Korei Północnej możemy zakładać istnienie kilku ładunków jądrowych8). Teoretycznie istnieje więc możliwość kradzieży głowic jądrowych dowolnego mocarstwa jądrowego. Nie jest ono jednak wysokie i wykazuje duże zróżnicowanie w poszczególnych przypadkach. Bez wątpienia największe ryzyko występuje na terenie Rosji i Pakistanu. W tym pierwszym przypadku, problemem jest sama wielkość zapasów broni nuklearnej oraz ogromna ilość obiektów w których się ona znajduje9). Co więcej kryzys lat 90. XX wieku spowodował drastyczny spadek bezpieczeństwa ze względu na niedoinwestowanie infrastruktury i niski poziom płac personelu, który jest odpowiedzialny za bezpieczeństwo we wskazanych ośrodkach. Mimo znaczących postępów poczynionych w tym zakresie od początku XXI wieku, system ochrony broni jądrowej nie osiągnął jeszcze w pełni zadowalającego poziomu. Pamiętać należy także o specyfice rosyjskiego arsenału, w którego skład wchodzi duża ilość taktycznych ładunków jądrowych. Ładunki takie wydają się szczególnie przydatne do użycia w zamachu terrorystycznym. Wynika to z postaci w jakiej są przechowywane (np. bomby lotnicze), jak i często niższego poziomu zabezpieczeń przed nieautoryzowanym użyciem10). Proces wzmacniania bezpieczeństwa arsenału jądrowego Rosji postępuje i ryzyko kradzieży z każdym rokiem spada11).W przypadku Pakistanu głównym czynnikiem ryzyka pozostaje niestabilna sytuacja wewnętrzna, która objawia się brakiem pełnej kontroli nad obszarem Pakistanu przez rząd w Islamabadzie, a także dużą popularnością sił skrajnie islamistycznych, mających zarówno charakter polityczny jak i zbrojny. Kraj ten posiada stosunkowo niewielki arsenał jądrowy, który jednak uznawany jest za najmniej bezpieczny. Zapasy broni jądrowej oceniane są na 60-110 głowic jądrowych o stosunkowo prostej konstrukcji12). Arsenał ten pozostaje pod ścisłą kontrolą Armii Pakistańskiej. Kwestią kluczową pozostaje problem odporności struktur odpowiedzialnych za bezpieczeństwo instalacji jądrowych na infiltrację ze strony islamistów. Poważne niebezpieczeństwo w tym zakresie niesie także możliwość przejęcia arsenału jądrowego przez fanatyków religijnych na skutek kryzysu politycznego. Pewnym czynnikiem obniżającym ryzyko w przypadku Pakistanu jest prawdopodobnie bardzo niski stopień ukompletowania większości głowic jądrowych oraz odseparowanie ich kluczowych elementów13).Bez względu jednak na wskazane wyżej problemy prawdopodobieństwo kradzieży gotowych do użycia głowic jądrowych jest oceniane jako niewielkie i potencjalnym sposobem przeprowadzenia zamachu terrorystycznego z użyciem prostej broni jądrowej jest możliwość budowy działającego urządzenia wybuchowego przez samych terrorystów. Jak wskazano wcześniej materiały rozszczepialne potrzebne do budowy ładunków jądrowych u-235 i pluton 239 są możliwe do uzyskania tylko przy użyciu skomplikowanych i drogich technologii przemysłowych. Uran uzyskuje się w drodze skomplikowanego wzbogacania rudy uranu 238. Istnieje co najmniej kilka sposobów wzbogacania, wszystkie jednak są niemożliwe do zastosowania przez grupy terrorystyczne14).Uran 235 wydaje się także szczególnie groźny ze względu na swoje właściwości fizyczne. Jest to izotop stosunkowo słabo promieniotwórczy i co za tym idzie prosty do ukrycia, nawet przy pomocy prymitywnych metod ekranowania. Istnieje zatem duże ryzyko transferu niezbędnych do budowy bomby ilości uranu. Do budowy najprostszych ładunków jądrowych opartych na tzw. „efekcie działa", potrzeba około 52-55kg wzbogaconego do poziomu 93% uranu 235. Do połączenia dwóch części uranu 235 (ang. Active Material) niezbędny jest silny, klasyczny materiał wybuchowy (ang. Propelant), który zapewni wystarczającą prędkość połączenia. W ten prosty sposób osiągana jest masa krytyczna, która umożliwia rozpoczęcie samopodtrzymującej się reakcji łańcuchowej i eksplozję jądrową. Możliwa jest budowa ładunku jądrowego w oparciu o materiał rozszczepialny zawierający mniejszą ilości izotopu-235, ale gwałtownie rośnie ilość niezbędnego do tego celu uranu15). Ważną cechą urządzenia opartego na tzw. „efekcie działa" jest brak potrzeby jego testowania. W momencie wstrzelenia jednej części uranu 235 w drugą i osiągnięcia masy krytycznej reakcja zawsze wystąpi. Oparta o ten schemat bomba zrzucona na Hiroszimę nie była testowana w warunkach poligonowych16).Oczywiście, szczegóły techniczne dotyczące nawet najprostszych głowic jądrowych pozostają tajne, ale znane są przypadki ich przepływu między poszczególnymi mocarstwami jądrowymi. W ostatnich latach wiedza dotycząca szczegółów technicznych budowy broni jądrowej wyciekła poza rządowe laboratoria17).Wyrafinowane konstrukcje o wzmocnionej sile wybuchu i broń termojądrowa są w zgodnej opinii ekspertów niemożliwe do zbudowania przez najlepiej nawet przygotowane grupy terrorystyczne18).Źródłem obu izotopów potrzebnych do produkcji broni jądrowej pozostają zatem ich światowe zapasy, wykorzystywane zarówno w programach wojskowych jak i cywilnej energetyce jądrowej. W chwili obecnej zasoby te oceniane są na około 3700 ton19). Z tego w samej tylko Rosji znajduje się około 1100 ton wysoko wzbogaconego uranu20). Istotne, z punktu widzenia zagrożenia terrorystycznego, zasoby materiałów rozszczepialnych znajdują się w 40 krajach świata21). Technologię wzbogacania uranu na skalę przemysłową posiada także Pakistan. Również w tym przypadku możliwość wycieku materiałów rozszczepialnych wydaje się relatywnie wysoka. Wynika to z braku wiarygodnych danych co do całkowitej ilości wzbogaconego uranu, oraz wcześniejszych przypadków wycieku najistotniejszych technologii wzbogacania uranu do Iranu, Korei Północnej i użycia broni jądrowej w ataku terrorystycznym trudne są do wyobrażenia. Prymitywny ładunek jądrowy, możliwy do zbudowania, ze względu na swą konstrukcję nie powinien osiągnąć mocy większej niż 10-20 kt. Oznacza to w przypadku eksplozji w centrum dużego miasta setki tysięcy zabitych i poszkodowanych na skutek oddziaływania wszystkich czynników niszczących broni jądrowej tj. fali termicznej, ciśnienia, promieniowania przenikliwego i opadu radioaktywnego. Dla ładunku jądrowego o mocy 10 kiloton moc niszcząca fali uderzeniowej, pozwalająca zniszczyć betonowe budynki o wzmocnionej konstrukcji stalowej wynosi około 500 metrów. Słabsze konstrukcje mogą ulec zniszczeniu w promieniu kilometra. Odległość w jakiej osoba nieosłonięta otrzyma dawkę promieniowania 500 remów (50% przypadków śmiertelnych w ciągu 30 dni od eksplozji), wynosi w tym przypadku około 1500 m. Poparzenia drugiego stopnia na skutek działania fali termicznej wystąpią w promieniu 1700 metrów od miejsca wybuchu. Ze względu na miejsce eksplozji (w tym przypadku możliwa jest np. ciężarówka stojąca na ulicy), pewnym jest wystąpienie opadu radioaktywnego, który dramatycznie skomplikowałby akcję ratunkową i ewentualne próby oczyszczenia terenu. W przypadku 10 kilotonowego ładunku wielkość obszaru szczególnie dotkniętego opadem radioaktywnym wynosi około 30 km222). W przypadku ładunków większej mocy wartości wyżej podane byłby w oczywisty sposób większe. Sytuacja taka odnosi się przede wszystkim do skradzionych głowic, których moc jest zazwyczaj (choć nie zawsze) możliwym scenariuszem wydarzeń jest atak zorganizowanej grupy terrorystycznej na cywilne instalacje jądrowe takie jak reaktory, zakłady wzbogacania uranu i produkcji paliwa jądrowego. Celem takiego ataku mogłaby być kradzież dużej ilości materiałów promieniotwórczych, bądź bezpośrednie uwolnienie do atmosfery produktów spalania paliwa jądrowego. Przechowywane zazwyczaj w bezpośrednim sąsiedztwie reaktorów jądrowych odpady radioaktywne charakteryzują się szczególnie wysokim poziomem promieniowania i toksycznością. Pozostaje także do rozważenia możliwość powtórzenia zamachów z 11 września 2001 roku i uderzenie dużego samolotu pasażerskiego w pracujący reaktor jądrowy, dla wywołania katastrofy nuklearnej. Wypalone paliwo jądrowe stanowi potencjalnie największe źródło niebezpieczeństwa. Poziom promieniowania, które jest przez nie wydzielane przekracza setki i tysiące razy wartości jakie można uzyskać z innych dostępnych na rynku cywilnym źródeł radiacji. Użycie nawet pojedynczych elementów wypalonego paliwa jądrowego do budowy brudnej bomby mogłoby teoretycznie skutkować tysiącami przypadków raka wśród populacji dotkniętej takim atakiem. Pewną przeszkodę stanowi tutaj jednak sama wielkość poszczególnych elementów i niemożność ich transportowania bez wielotonowych kontenerów ekranujących, zabezpieczających przed bezpośrednimi skutkami radiacji23).W ostatnich latach wzmożono wysiłki mające na celu zabezpieczenie szczególnie istotnych instalacji nuklearnych przed skutkami ataków terrorystycznych. Wskazuje się między innymi na potrzebę przeniesienia odpadów promieniotwórczych z basenów wodnych do odpornych na wstrząsy i uszkodzenia suchych kontenerów, a także usprawnienie systemu chłodzenia odpadów składowanych w budynkach reaktorów lub ich bezpośrednim sąsiedztwie24).Ostatnim scenariuszem, który budzi obawy opinii publicznej jest możliwość zbudowania tzw. „brudnej bomby". Pod pojęciem tym rozumiemy rozprzestrzenianie materiałów radioaktywnych wykorzystywanych w medycynie i przemyśle do spowodowania skażenia radioaktywnego. Urządzenie takie nie jest klasyczną bronią masowego rażenia. W porównaniu z przedstawionymi powyżej scenariuszami zasięg oddziaływania takiej bomby byłby niewielki. Skala strat spowodowanych przez materiały radioaktywne nie byłaby prawdopodobnie większa niż w przypadku konwencjonalnego ładunku wybuchowego. Na ostateczny wynik zamachu z użyciem materiałów radioaktywnych ma wpływ wiele czynników o charakterze środowiskowym, a także pora dnia i miejsce ewentualnej detonacji. Do najbardziej niebezpiecznych izotopów wykorzystywanych w przemyśle i medycynie należą emitery promieniowania gamma cez 137 czy kobalt 60. Pozyskanie tych materiałów z urządzeń je wykorzystujących może powodować ryzyko zdrowotne w promieniu do kilkudziesięciu metrów25). W przypadku zastosowania materiałów wybuchowych obszar oddziaływania zwiększyłby się do kilkusetmetrowej strefy, co pokrywa się mniej więcej z zasięgiem eksplozji czynnikami mającymi wpływ na ewentualne straty w ludziach są: ilość zaabsorbowanej dawki radiacyjnej – im wyższa tym większy możliwy uszczerbek na zdrowiu; typ promieniowania (alfa, beta, gamma); odległość w jakiej poszczególne osoby znajdowały się od źródła radiacji; sposób absorpcji (zewnętrzna – przez skórę, czy wewnętrzna − przez wdychanie, ewentualnie układ trawienny)26). Do czynników mających wpływ na ostateczną ilość ofiar należy także zaliczyć czynniki atmosferyczne, takie jak: szybkość wiatru, stabilność atmosfery, występowanie bądź nie inwersji termicznej, ewentualne opady, a także parametry samej eksplozji, takie jak: jej prędkość, siła, wysokość nad powierzchnią ziemi. Rodzaj celu, czas wybuchu i inne. Wszystkie wskazane czynniki mają w przypadku rozpatrywania następstw takiego ataku niezwykle istotne znaczenie. Dlatego ostateczna ocena jest w tym przypadku niezwykle trudna27). W przypadku niewielkiej nawet zmiany warunków poziom strat może ulegać dużym wahaniom28). Nie ulega jednak wątpliwości że efekt psychologiczny byłby nieporównywalnie większy od efektu konwencjonalnego ataku. Następstwa ataku przy użyciu brudnej bomby, mimo iż atak taki ze względu na dostępność materiałów radioaktywnych uznać trzeba z bardziej prawdopodobny, są nieporównywalne do strat jakie mógłby wywołać atak stwierdzić należy, że zagrożenia przedstawione powyżej prezentują bardzo różną skalę. Od apokaliptycznych wizji związanych z użyciem działających głowic jądrowych po panikę przy relatywnie niewielkich stratach zamachu z użyciem broni radiologicznej. O ile prawdopodobieństwo wystąpienia dwóch pierwszych sytuacji wydaje się dzisiaj niewielkie i co najistotniejsze malejące, o tyle zamachy radiologiczne wydają się realnym zagrożeniem. Jedno jest jednak pewne. Bez względu na wysokość strat skutek psychologiczny będzie bez porównania większy niż w przypadku zamachu konwencjonalnego. A jest to jeden z najistotniejszych celów organizacji terrorystycznych. dr Łukasz Tolak − prawnik, adiunkt w katedrze stosunków międzynarodowych Collegium Civitas. Zainteresowania badawcze obejmują problematykę proliferacji broni masowego rażenia i technologii jądrowych, terroryzmu, surowców energetycznych i alternatywnych źródeł energii. 1) Steve Tulliu, Thomas Schmalberger, Coming to Terms with Security: A Lexicon for Arms Control, Disarmament and Confidence-Bulding, UNIDIR, United Nations 2003 Jan Długosz, „Roczniki czyli Kroniki sławnego Królestwa Polskiego", (tłum. J. Mrukówna), Wydawnictwo Naukowe PWN Warszawa 2004 E. Sprinzak, E. Karmon, Why So Little? The Palestinian Terrorist Organizations and Unconventional Terrorism, International Institute for Counter-Terrorism, Izrael, Herzliya słynnym przykładem użycia broni chemicznej są zamachy w 1994 i 1995 roku w Japonii, gdzie członkowie sekty Najwyższa Prawda (Aum Shinrikyo) użyli toksycznych środków, głównie własnej produkcji sarinu, w metrze w Tokio i Jokohamie. Zatruciu uległo kilka tysięcy osób. Odnotowano około 20 Matthew Bunn, Antony Wier, The Seven Myths of Nuclear Terrorism, Current History, kwiecień 2005 roku5) Wyjątkiem są najprostsze konstrukcje broni jądrowej podobne do bomby zrzuconej na Hiroszimę w sierpniu 1945 Zaznaczyć należy że w niektórych przypadkach organizacje terrorystyczne mogą użyć takiej broni jako narzędzia szantażu, bez woli jej SIPRI Yearbook 2008. Armaments, Disarmament and International Security. Oxford University Press 2008, rozdział 8 – Nuclear Arms Control and David Albright and Paul Brannan, The North Korean Plutonium Stock, February 2007, Institute for Science and International Security (ISIS), 20 luty 2007 Charles D. Ferguson, Wiliam C. Potter, The Four Faces of Nuclear Terrorizm, MontereyInstitute – Center for Nonproliferation Studies, Nuclear Threat Initiative, Monterey, Kalifornia 2004 rok10) Chodzi tutaj głównie o brak systemów odcinających możliwość detonacji ładunku przez osoby do tego nieuprawnione (tzw. PAL's).11) Więcej na ten temat patrz: Matthew Bunn, Antony Wier, Securing the Bomb 2007, Nuclear Threat Initiative, wrzesień 2007 Cirincione, Jon Wolfsthal, Miriam Rajkumar, Deadly Arsenals: Nuclear, Biological and Chemical Threats, Second Edition Revised and Expanded Carnegie Endowment for International Peace Washington DC, 2005 Henry D. Sokolski, Pakistan's Nuclear Future: Worries Beyond War, praca zbiorowa, Strategic Studies Institute, styczeń 2008 Więcej na temat wzbogacania uranu patrz: Allan S. Krass, Peter Boskma, Boelie Elzen and Wim A. Smit, Uranium Enrichment and Nuclear Weapon Proliferation, Taylor & Francis, 1983 Przy wzbogaceniu na poziomie 50% będzie to około 160 kg, a przy 20% masa mateirału powinna wynosić około 800 kg. Patrz: Carson Mark, Theodor Taylor, Eugene Eyster, William Maraman, Jacob Wechsler, Can Terrorist Build Nuclear Weapons?, Nuclear Control Institute Washington Pierwszy test jądrowy dokonany przed atakiem na Japonię dotyczył plutonowej bomby Zastrzeżone materiały znaleziono w ostatnich latach w Szwajcarii. Pochodziły one z Pakistanu. Patrz David Albright, Swiss Smugglers Had Advanced Nuclear Weapons Designs, Institute for Science and International Security, 16 lipca 2008 Jerzy Kubowski, Broń jądrowa, fizyka, budowa, działanie, skutki, historia, Wydawnictwo Naukowo – Techniczne, Warszawa 2008 Matthew Bunn, Antony Wier, Securing the Bomb 2007, Nuclear Threat Initiative, wrzesień 2007 Nuclear Weapon Effects, The Nuclear Threat Initiative, 25 listopada 2005 roku, url: Patrz: Are "Dirty Bombs" a Major Terrorism Risk?, Nuclear Terrorism - How To Prevent It, url: D. Ferguson, Wiliam C. Potter, The Four Faces of Nuclear Terrorizm, Monterey Institute – Center for Nonproliferation Studies, Nuclear Threat Initiative, Monterey, Kalifornia 2004 Patrz: Are "Dirty Bombs" a Major Terrorism Risk?, Nuclear Terrorism --- How To Prevent It, url: Fact Sheet on Dirty Bombs, The Nuclear Regulatory Commission, 20 lutego 2007 roku, url: Theodore E. Liolios, The Effects of Nuclear Terrorism: Fizzles, The European Program on Science and International Security, url: Np. Opady deszczu mogłyby w znaczący sposób ograniczyć skutki ataku. Artykuł został opublikowany w: "Terroryzm" 4/2008, s. 44.
Z drugiej strony broń masowego rażenia wywiera też inny efekt - buduje poczucie strachu, które staje się podwaliną do dalszej manipulacji, np. ze strony polityków czy po prostu ludzi

Bomba fosforowa, to inaczej rodzaj bomby zapalającej z wykorzystaniem białego fosforu. Bomba ma na celu po wybuchu spowodować zapalenie się budynków - bomby wypełnione są środkami zapalającymi silnie trującymi, głównie napalmem lub fosforem. Biały fosfor jest jedną z alotropowych odmian fosforu. Jest on silnie trujący, samoczynnie się zapala w kontakcie z tlenem, pali się w temperaturze 1300 stopni Celsjusza i wydziela dużą ilość żrącego dymu (pięciotlenek fosforu), niezwykle trudno go ugasić - nie należy gasić go wodą. Fosfor biały jest niezwykle trujący, już najmniejsza dawka tej substancji jest śmiertelna dla dorosłego człowieka, dlatego używany jest jako substancja czynna broni zapalającej. Zobacz: Kolejny przerażający gest Asada? "Reżim zrzucił bombę fosforową Najbardziej znane w historii użycie bomb zapalających z fosforem miało miejsce w Korei i Wietnamie. Bomby takie użyte zostały przez rosyjską armię także później, w 1994 roku w Czeczenii. W kwietniu 2004 roku świat obiegła wiadomość, że armia USA dopuściła się ataku bombą fosorową w Iraku, dziesiątkując nie tylko odziały ukrywających się talibów, ale także okoliczną ludność z wiosek na bombardowanym terenie. Ponownie bomby fosforowe zostały użyte w konfliktach pomiędzy Izraelem i Libanem, w Afganistanie, w Strefie Gazy, a także w Jemenie i w Libii. Doniesienia na temat rzekomego zrzucenia bomby fosforowej pojawiły się 26 sierpnia 2013. Bomba fosforowa zrzucona na szkołę w Aleppo ma być kolejnym przerażającem skutkiem trwającej wojny domowej w Syrii. Jeśli doniesienia o ataku się potwierdzą, będzie to oznaczać, że syryjskie władze złamały postanowienia Konwencji Genewskiej, która zabrania użycia broni chemicznej. Według doniesień, w ataku zginęło co najmniej 10 dzieci, a wiele osób zostało ciężko rannych. Przeczytaj: USA zrzuciły największą bombę konwencjonalną, jaką posiadają w swoim arsenale, oprócz bomby jądrowej

Bioterroryzm – rodzaj terroryzmu definiowany jako bezprawne, nielegalne użycie czynników biologicznych wobec ludzi z zamiarem wymuszenia jakiegoś działania lub zastraszenia rządu, ludności cywilnej, lub jakiejkolwiek jej części, dla osiągnięcia celów osobistych, politycznych, społecznych lub religijnych. Czynnikiem rażenia są Terminem ?broń masowego rażenia? ang. WMD Weapons Of Mass Destructionokreśla się niekonwencjonalne środki bojowe o potencjalnej sile rażenia umożliwiającej spowodowanie masowych zgonów i zniszczeń w zaatakowanej populacji lub na atakowanym obszarze. Broń masowego rażenia wykazuje również destrukcyjne oddziaływanie na środowisko naturalne. Do broni masowego rażenia zalicza się broń nuklearną, biologiczną i chemiczną[1]. Jest to obecnie najgroźniejszy ze środków bojowych możliwy do zastosowania przez siły zbrojne poszczególnych państw, a także podmioty pozapaństwowe[2].Jej proliferacja (rozprzestrzenianie) jest obecnie jednym z największych zagrożeń międzynarodowych[3]. Już sama nazwa ?broń masowego rażenia? wskazuje, iż tego typu środki mogą być przyczyną zniszczeń na wielką skalę, znacznie większą niż w przypadku ataków konwencjonalnych. W szczególności uwaga ta dotyczy użycia broni atomowej (w wąskim rozumieniu, tzn. wykorzystującej siłę eksplozji nuklearnej), prowadzącej, oprócz długotrwałych następstw w postaci skażenia radioaktywnego, do natychmiastowych i masowych zniszczeń. Również wykorzystanie pozostałych rodzajów BMR, a przynajmniej niektórych ze środków do nich zaliczanych, przy odpowiednim przeprowadzeniu ataku i optymalnych warunkach zewnętrznych (np. pogodowych) mogłoby oznaczać tysiące ofiar śmiertelnych oraz, podobnie jak w przypadku broni nuklearnej, skażenie zaatakowanego terytorium[4]. Współcześnie są podejmowane próby uregulowania tego problemu drogą rokowań zmierzających do rozbrojenia[5]. Najważniejsze akty prawa międzynarodowego dotyczące nieproliferacji BMR: Konwencji o zakazie prowadzenia badań, produkcji, składowania i użycia broni chemicznej oraz o zniszczeniu jej zapasów podpisanej 10 kwietnia 1972 r. (weszła w życie 26 marca 1975r.) ? do czerwca 2005 r. konwencję podpisało 171 państw, z czego ratyfikowało ją 155 członków. Dotychczas konwencji nie podpisały 23 państwa. Konwencji o zakazie prowadzenia badań, produkcji i gromadzenia zapasów broni bakteriologicznej (biologicznej) i toksycznej oraz o ich zniszczeniu podpisanej w Paryżu 13 stycznia 1993 r. (weszła w życie 29 kwietnia 1997 r.) ? do chwili obecnej konwencję podpisało 178 państw, ratyfikowało 170. Konwencji nie podpisało 8 państw. Traktacie o zakazie rozprzestrzeniania broni jądrowej sporządzonym w Moskwie, Waszyngtonie i Londynie 1 lipca 1968 r. (wszedł w życie w polskim prawodawstwie 5 maja 1970 r.). Do roku 2000 traktat podpisało 187 krajów. Dotychczas nie podpisały go Kuba, Izrael, Indie i Pakistan[6]. Do broni masowego rażenia zaliczamy: broń jądrową; broń chemiczną; broń biologiczną; inne eksperymentalne, sejsmiczna, laserowa (w fazie testów). Rodzaje broni masowego rażenia. / Źródło: Pomimo występujących różnic konstrukcyjnych oraz sposobu działania każdego rodzaju BMR w kontekście pola walki wszystkie jej rodzaje rozpatruje się łącznie. Wynika to z faktu wspólnych skutków wywołanych użyciem tej broni, niezależnie od jej rodzaju. Olbrzymia siła rażenia, masowa liczba ofiar i rannych, zniszczenia mienia i środowiska są wspólnym mianownikiem dla każdej z nich. Kolejną charakterystyczną cechą BMR jest rażenie zaplecza przeciwnika, w tym ludności cywilnej. Ograniczenie działania tego typu broni wyłącznie do legitymizowanych uczestników konfliktu jest możliwe tylko w niektórych przypadkach (np. taktyczna broń jądrowa)[8]. I. BROŃ JĄDROWA Broń jądrowa to kompletny zestaw (np. typu implozyjnego, artyleryjskiego lub termojądrowego), który w swej ostatecznej konfiguracji, po zakończeniu procedury uzbrajania i odpalania jest zdolny do zainicjowania reakcji jądrowej z uwolnieniem energii. Pierwszy raz broń jądrowa w celach bojowych została użyta podczas II wojny światowej. 6 sierpnia 1945 roku Stany Zjednoczone zrzuciły bombę atomową „Little Boy” z bombowca Enola Gay na japońskie miasto Hiroszima. W ułamku sekundy ponad 200-tysięczne miasto obróciło się w ruinę. Zginęło 80 tysięcy ludzi[9]. Wielu innych przez całe lata walczyło ze skutkami choroby popromiennej. Widmo tamtych wydarzeń utrwaliło się na zawsze w pamięci narodu japońskiego. Tego rodzaju broń ma również specyficzne cechy, które wpływają zasadniczo na charakter stosunków międzynarodowych. To właśnie zrzucenie bomby atomowej podczas II wojny światowej wpłynęło na zakończenie konfliktu w Azji, a z czasem dzięki niej Stany Zjednoczone osiągnęły status światowego mocarstwa. Broń jądrowa w okresie zimnej wojny pełniła funkcję odstraszania, dzięki czemu powstrzymywała ambicje ZSRR. Również państwa europejskie były w tym przypadku mniej podatne na presję ze wschodu. W pewny sensie broń jądrowa stała się także spoiwem Sojuszu Północnoatlantyckiego[10]. Po rozpadzie dwubiegunowego systemu bezpieczeństwa funkcjonującego w okresie zimniej wojny sytuacja na świecie wyraźnie się zmieniła. Podczas gdy w tamtym okresie wojna nuklearna oznaczała zagładę strony atakowanej i atakującej w ramach kontruderzenia, to współcześnie ryzyko użycia tego typu broni jest wyższe i oscyluję w okolicach 40%. Ponad to potencjał nuklearny państw nadal jest ogromy i wciąż doskonalony, a podmioty niepaństwowe mogące stać się dysponentem broni jądrowej stwarzają nową jakość w tej dziedzinie. W związku z tym podając za S. Koziejem zasadnym jest twierdzić, iż obecnie żyjemy w post klasycznej erze nuklearnej[11]. Światowy arsenał nuklearny. / Źródło: „Polityka” , nr. 44. 30 października 1999 r. Państwa korzystające z energii atomowej i posiadajace broń atomową. / Źródło: Odmiany broni jądrowej: broń jądrowa; broń termojądrowa; broń neutronowa. Podział ładunków jądrowych: Według liczby faz reakcji jądrowych: jednofazowe; dwufazowe; trójfazowe. Według zastosowania na polu walki: taktyczne; operacyjne; strategiczne; Amerykański międzykontynentalny pocisk balistyczny LGM-30G Minuteman III. / Źródło: Rodzaje wybuchów jądrowych: 1) na dużej wysokości: Troposferyczne (wysokość 10 – 15 km) Stratosferyczne (wysokość 15 – 50 km) Jonosferyczne (wysokość 50 – 150 km) Kosmiczne (wysokość ponad 150 km) 2) powietrzny: Wysoki Niski 3) naziemny 4) nawodny 5) podziemny: otwarty (głębokość 7 – 350 metrów) zakryty (głębokość do 1100 metrów) – kamuflażowy 6) podwodny 7) na przeszkodzie wodnej (głębokość akwenu do 10 metrów)[12]. Czynniki rażenia broni jądrowej: fala uderzeniowa; promieniowanie cieplne; promieniowanie przenikliwe; promieniotwórcze skażenie terenu; impuls elektromagnetyczny[13]. Do broni jądrowej zaliczamy wyposażone w ładunek jądrowy głowice różnych rakiet, torped, bomby lotnicze, pociski artyleryjskie, morskie bomby głębinowe, saperskie miny kierowane itp. Środki te nazywane są w nomenklaturze wojskowej amunicją jądrową. Moc amunicji jądrowej określa się na podstawie ilości energii jaka jest wyzwalana w wyniku detonacji ładunku jądrowego, a nie na podstawie ciężaru lub kalibru, jak to jest przyjęte dla amunicji konwencjonalnej (pociski artyleryjskie , bomby lotnicze).Energię wybuchu amunicji jądrowej porównuje się z energią wybuch odpowiednią ilością trotylu. Stąd używa się określenia „kilotony”. Pod względem mocy ładunki jądrowe dzieli się na: bardzo małej mocy – do l kt; małej mocy – od l kt do 10 kt; średniej mocy – od 10 kt do 100 kt; dużej mocy – od 100 kt do l Mt; bardzo dużej mocy – powyżej l Mt; Car bomba (ros. ????-?????, ozn. AN602 była największa dotąd zdetonowana lotnicza bomba jądrowa . Jej moc według źródeł amerykańskich wynosiła około 58 megaton. / Źródło: Broń jądrowa może być stosowana przez wszystkie rodzaje sił zbrojnych za pomocą: a)pocisków rakietowych ?ziemia-ziemia? o znaczeniu strategicznym, operacyjnym i taktycznym: -rakiety międzykontynentalne – zasięg powyżej 5,5 tyś. km; -rakiety strategiczne – zasięg powyżej 1000 km; -rakiety operacyjno-taktyczne – zasięg poniżej 1000 km. b)pocisków rakietowych ?ziemia-powietrze? c)samolotów ? nosiciele broni jądrowej d)artylerii lufowej e)okrętów podwodnych (rakiety, torpedy) f)okrętów nawodnych (rakiety, torpedy, bomby głębinowe) g)min jądrowych[14]. Schemat lotniczej bomby atomowej. / Źródło: W tej kategorii mieści się również tzw. Brudna bomba (radiologiczna). By zrozumieć jakie zagrożenie może wywołać brudna bomba – fachowo w terminologii wojskowej nazywana bojowym środkiem promieniotwórczym – należy sobie uświadomić że w wyniku awarii elektrowni czarnobylskiej do atmosfery ulotniło się w postaci aerozoli około 28 kg cezu – 137 i 0,37 kg jodu – 131. Wymienione ilości są wielkością bardzo niewielką, ale obszar, który objęło skażenie sięgał całej Europy. Na terytorium Ukrainy i Białorusi wysiedlono około 135 tysięcy ludzi. Eksplozja tego typu ładunku prawdopodobnie nie spowoduje natychmiast dużej ilości ofiar śmiertelnych. Jednak materiały promieniotwórcze mogą skazić znaczny obszar terenu i spowodować poważne skutki zdrowotne dla zamieszkujących na nim ludzi oraz środowiska naturalnego. Władze danego państwa (miasta, regionu) będą musiały ewakuować tysiące ludzi na znaczne odległości, zamknąć skażoną strefę i starać się zmniejszyć natężenie promieniowania radioaktywnego np. przez zebranie górnych części gruntu czy inne zabiegi. Będzie to wymagało zaangażowania znacznej ilości sił i środków, a koszty tych wszystkich operacji będą bardzo duże[15]. II. BROŃ CHEMICZNA Broń chemiczna (bojowe środki trujące – BST) to specjalna grupa związków chemicznych, które poprzez bezpośrednie działanie na organizm człowieka lub przez skażenie środowiska (powietrza, wody, gleby i żywności) mogą spowodować masowe porażenie ludzi, zwierząt i roślin. Broń chemiczna należy do najgroźniejszych współczesnych środków rażenia. Według Jana Pięty, termin „broń chemiczna” oznacza niżej wymienione, występujące razem luboddzielnie: a) toksyczne związki chemiczne i ich prekursory, z wyłączeniem tych przypadków, które są przeznaczone do celów nie zabronionych na mocy niniejszej Konwencji, pod warunkiem, że ich rodzaje i ilości są zgodne z takimi celami; b) amunicję i urządzenia specjalnie zaprojektowane dla spowodowania śmierci lub innej szkody poprzez toksyczne właściwości związków chemicznych wyszczególnionych w ustępie a), wyzwalanych w rezultacie zastosowania takiej amunicji i urządzeń; c) wszelki sprzęt specjalnie zaprojektowany do użycia w bezpośrednim związku z zastosowaniem amunicji i urządzeń określonych w ustępie b)[16]. Broń chemiczna nie jest nowym rodzajem broni, gdyż używana jest od początku istnienia rasy ludzkiej. Pierwsze historyczne dane dotyczące użycia bojowych środków trujących pochodzą sprzed 4000 lat. Wówczas na wojnach toczących się w starożytnych Indiach używano toksycznych dymów powodujących senność, które możemy zakwalifikować do pierwszych na świcie środków psychochemicznych[17]. Jednak rozwój i użycie broni chemicznej na największą skalę miał miejsce podczas I wojny światowej. Podczas działań zbrojnych w wyniku porażenia bronią chemiczną po obu stronach konfliktu śmierć poniosło przeszło 91, 198 żołnierzy, a 1296, 513 zostało rannych[18]. Atak gazowy z użyciem chloru przeprowadzony podczas I wojny światowej. / Źródło: Masa środków chemicznych użytych w I wojnie światowej. / Źródło: J. Pięta, Broń Masowego Rażenia ? Temat 2 Broń Chemiczna, WSBIO, Warszawa 2007 s. 9. Przy podziale środków trujących na grupy przyjmowane są różne kryteria: własności fizyczne, własności chemiczne, własności toksyczne decydujące o ich przeznaczeniu bojowym i inne. Toksyczność jest główna cechą charakterystyczną środków trujących. Słowo pochodzi z języka greckiego, gdzie toksikon oznacza jad. Toksyczność determinuje zarówno rodzaj jak i ciężkość porażenia. Ciężkość porażenia zależy nie tylko od rodzaju środka trującego lecz przede wszystkim od jego dawki. W tym przypadku przydatne jest posługiwanie się pojęciem stopnia porażenia. Wyróżniamy: 1) porażenia śmiertelne ? śmierć następuje w ciągu kilku minut do kilku dni od kontaktu ze środkiem trującym, 2) porażenia ciężkie ? wymagane jest ponad miesięczne leczenie porażonego, 3) średnie – wymagane jest leczenie porażonego w ciągu od 10 dni do 1 miesiąca, 4) lekkie ? porażeni wymagają hospitalizacji od 2 do 10 dni lub leczenia ambulatoryjnego, 5) progowe ? porażeni odczuwają początkowe oznaki zatrucia. Rażące działanie środka trującego w powietrzu jest tym większe im większe jest stężenie i dłuższy czas ekspozycji[19]. Podział broni chemicznej według kryterium sposobu oddziaływania na żywy organizm: 1. Bojowe środki trujące (głównie gazy lub lotne ciecze): A. środki duszące ? zwykle oparte na cyjankach, blokują transport tlenu przez krew z płuc do tkanek; B. środki parzące ? takie jak np. gaz musztardowy, które powodują rozległe oparzenia skóry; C. środki krztuszące ? takie jak chlor, które silnie podrażniając górne drogi oddechowe; D. środki paralityczno-drgawkowe ? takie jak np. tabun, sarin, cyklosarin, które działaja na układ nerwowy człowieka; E. środki halucynogenne i usypiające, zwane psychogazami ? (takie jak LSD czy BZ). 2. Bojowe środki pomocnicze: A. lakrymatory ? czyli gazy bojowe; B. defolianty ? takie jak DDT czy dioksyny ? które są silnie toksyczne dla roślin i umożliwiają szybkie „oczyszczanie” zalesionych terenów; C. środki zapalające ? takie jak np. napalm, które służą do wzniecania pożarów; D. zasłony dymne ? które są stosowane na polu bitwy w celu wprowadzania elementu zaskoczenia[20]. Amunicję chemiczną i przyrządy do wytwarzania aerozoli środków trujących możemy sklasyfikować według różnych kryteriów. Najczęściej do kryteriów tych należy: krotność użycia, sposób dyspersji środka trującego, rodzaj środka przenoszenia, czy zasadę działania. Ze względu na krotność użycia wyróżniamy jednokrotnego użycia (bomby, głowice rakiet, pociski artyleryjskie i fugasy) i wielokrotnego użycia (generatory aerozoli i przyrządy wylewce). Ze względu na sposób dyspersji wyróżniamy amunicję i przyrządy wywarzające parę, aerozol lub krople środka trującego, a ze względu na zasadę użycia na środki przenoszenia broni chemicznej do celu wybuchowe i nie wybuchowe[21]. Amerykańska lotnicza bomba chemiczna MK 116 WETEYE. / Źródło: Rodzaje amunicji chemicznej. / Źródło: J. Pięta, Broń Masowego Rażenia ? Temat 2 Broń Chemiczna, WSBIO, Warszawa 2007 s. 27. Istnienie broni chemicznej budzi poczucie zagrożenia i napięcia, ponieważ jej skutki dają zazwyczaj o sobie znać długo od momentu użycia. Zastosowanie tego typu broni na dużą skalę wywrze niewątpliwie szkodliwy i nieodwracalny wpływ na zachowanie równowagi biologicznej w całych ekosystemach. Z chwilą użycia broni chemicznej istnieje poważna groźba eskalacji w zakresie ilości i rodzajów środków trujących, tj. zwiększania skali jak też wprowadzania na pole bitwy środków nowych, coraz bardziej niebezpiecznych trucizn i innych rodzajów broni masowego rażenia[22]. Tak jak w przypadku broni jądrowej, pomimo międzynarodowych konwencji istnieje niebezpieczeństwo użycia jej przez państwa, które ich nie podpisały, lub wykorzystania przez organizacje o charakterze terrorystycznym. Jednym z ważniejszych aktów prawa międzynarodowego, który odnosi się do nieproliferacji broni chemicznej jest „Konwencja o Zakazie Prowadzenia Badań, Produkcji, Składowania i Użycia Broni Chemicznej oraz o Zniszczeniu jej Zapasów”. Ponadto od 1997 roku funkcjonuję Organizacja ds. Zakazu Broni Chemicznej, która jest organem wykonawczym konwencji o zakazie broni chemicznej[23]. III. BROŃ BIOLOGICZNA Broń biologiczna (broń B, broń bakteriologiczna) to broń masowego rażenia, w skład której wchodzą różne drobnoustroje chorobotwórcze (wirusy, bakterie, riketsje, pierwotniaki) oraz ich toksyny wywołujące epidemie chorób wśród ludzi, zwierząt i roślin. Choć istotę że istotę chorób zakaźnych odkryto dopiero na przełomie XIX wieku, po broń biologiczną sięgano już w starożytności i średniowieczu. Fakt, że broń biologiczna była dotychczas tak rzadko stosowana, wynika między innymi z problemów technicznych dotyczących jej produkcji. Zastosowanie w walce drobnoustrojów chorobotwórczych może być niebezpieczne ze względu na nieprzewidywalne skutki ich użycia. Zmutowane przetrwalniki mogą stanowić bowiem zagrożenia dla środowiska i strony atakującej. Broń biologiczna może być stosowana poprzez podrzucanie zarażonej żywności, odzieży, materiałów opatrunkowych, skażenie ujęć wody, a nawet przenoszona w listach. Niektóre jej rodzaje mogą swobodnie przemieszczać się w powietrzu, co skutkuje łatwością jej rozprzestrzeniania. Drobnoustroje chorobotwórcze mogą być rozprzestrzeniane za pośrednictwem ich naturalnych nosicieli, jak insekty (pchły, pluskwy i wszy) oraz gryzonie (szczury i myszy). Broń biologiczną można stosować przy użyciu środków napadu powietrznego (samoloty, śmigłowce, rakiety), a także ? zwykłych samolotów rolniczych. Broń biologiczną mogą stanowić również toksyny produkowane przez organizmy żywe w odpowiednich stężeniach. Należy podkreślić, że broń tego typu jest jednym z najważniejszych zagrożeń nie tylko dla sił zbrojnych, lecz także dla ludności cywilnej. Zdaniem generała brytyjskiego Williama M. Creasy?ego z korpusu chemicznego sił zbrojnych USA (US Army Chemical Corps) wojna biologiczna jest ?odwrotnością zdrowia publicznego?. Użycie bakterii chorobotwórczych bądź innych środków biologicznych w celu umyślnego spowodowania chorób infekcyjnych ludzi, zwierząt i roślin jest powszechnie bardziej potępiane przez społeczność międzynarodową niż broń chemiczna[24]. W klasyfikacji środków biologicznych do użycia w charakterze broni bierze się pod uwagę poniższe cechy: zdolność wywoływania infekcji małą dawką; zdolność wywoływania ostrej choroby kończącej się śmiercią lub niesprawnością; długotrwałe zachowanie zjadliwości po wyprodukowaniu; krótki okres inkubacji; odporność na leczenie; niski koszt produkcji w ilościach o znaczeniu militarnym; łatwość rozsiewania i zdolność przeżycia zarazków w niekorzystnym środowisku; możliwość ochrony wojsk własnych po użyciu broni na polu walki[25]. Podział broni biologicznej ze względu na czynniki: bakterie (wąglik, dżuma, tularemia, bruceloza, żółta febra) – najmniejsze żywe organizmy mogące samodzielnie się rozmnażać, mają różne kształty i rozmiary, produkują własne toksyny; część z nich – jak wąglik – może tworzyć formy przetrwalnikowe (spory); wirusy (ospa, gorączki krwotoczne – Ebola, Marburg, Congo)- mniejsze niż bakterie, nie mogą rozmnażać się samodzielnie, ponieważ potrzebują do tego nosiciela; toksyny (jad kiełbasiany, rycyna) – toksyczne substancje wytwarzane przez zwierzęta, rośliny (np. grzyby) lub bakterie, porażenie następuje najczęściej poprzez wdychanie, drogą pokarmową, lub oddziaływanie przez skórę[26]. Rodzaje broni biologicznej. / Źródło: Środki rażenia broni biologicznej mogą być przenoszone i rozprzestrzeniane przez pociski artyleryjskie i rakietowe, zrzucane z samolotu np. w postaci bomb (lub specjalnych pojemników) z zakażonymi organizmami lub cieczami oraz rozpylane za pomocą przyrządów rozpylających. Broń biologiczna (BB) obejmuje organizmy żywe oraz toksyny przez nie produkowane lub otrzymywane sztucznie, które mogą doprowadzić do śmierci lub porażeń ludzi, zwierząt lub upraw rolniczych. Broń biologiczna jest tania i wyjątkowo skuteczna. Kraj prowadzący wojnę biologiczną nie potrzebuję lat skomplikowanych badań i wielkich zapasów. Może ją wyprodukować po niskich kosztach w ciągu zaledwie tygodni. Koszt wywołania porównywalnych strat wśród ludności cywilnej na 1 km2 przez broń konwencjonalną wynosi około 2 tys. USD, broń jądrową około 800 USD, a przez broń biologiczną -1 USD. Prawdopodobne środki, które zostaną użyte w wojnie biologicznej. / Źródło: J. Pięta, Broń Masowego Rażenia ? Temat 3 Broń Biologiczxna, WSBIO, Warszawa 2007 s. 25. Dodatkowe niebezpieczeństwo wiąże się z wysoką skutecznością czynników biologicznych, co mogą ilustrować szacunkowe obliczenia wskazujące, że 50 kg form przetrwalnikowych (zarodnikowych) wąglika, rozpylonych w postaci aerozolu z wysokości 2 tys. metrów na 500 tys. aglomerację miejską, może spowodować zgony u około 100 tys. mieszkańców oraz 125 tys. zachorowań z szansami na przeżycie[27]. W odpowiednich warunkach bojowe środki biologiczne mogą skazić większy obszar niż taka sama ilość chemicznych bojowych środków trujących[28]. Tak jak w przypadku innych rodzajów BMR, również w tym przypadku społeczność międzynarodowa podjęła środki mające na celu nieproliferację i zniszczenie tego rodzaju broni. Najważniejszą konwencją regulująca sprawy posiadania, wytwarzania, pozyskiwania i używania broni biologicznej jest Konwencja o broni biologicznej (ang. Convention on the Prohibition of the Development, Production and Stockpiling of Bacteriological (Biological) and Toxin Weapons and on their Destruction, Biological Weapons Convention, BWC)[29]. Autor: Paweł Kmiecik [1] G. Michałowska (red.): Mały słownik stosunków międzynarodowych, Warszawa 1997, s. 19-20. [2] Patrz: Brian M. Jenkins, Will Terrorism Go Nuclear?, The Rand Corporation, Santa Monica, California, November 1975. [3] E. Posel-Częścik, Proliferation Security Initiative ? inicjatywa Stanów Zjednoczonych na rzecz nierozprzestrzeniania broni masowego rażenia, Biuletyn Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych, nr. 53 (241) , Warszawa 2 grudnia 2004, s. 1253. [4] M. Madej, Terroryzm międzynarodowy a kwestia użycia broni masowego rażenia (BMR), Instytut Stosunków Międzynarodowych Uniwersytetu Warszawskiego, w: W. Lizak, L. Łukaszuk, E. Śliwka SVD (red.), Terroryzm w świecie współczesnym, Fundacja Studiów Międzynarodowych i Fundacja Misyjno-Charytatywna Księży Werbistów, Warszwa 2004, s. 310. [5] , dostęp: [6] , dostęp: [7] dostęp: [8] L. Porębski, Militarne aspekty swiatowego układu sił, s. 79, , dostęp: [9] M. Królikowski, Broń jądrowa i ochrona przed bronią masowego rażenia, Uczelniana Oferta Dydaktyczna PW, 2008, s. 1. [10] K. Żukrowska (red. nauk.), Bezpieczeństwo międzynarodowe. Przegląd aktualnego stanu, Wydawnictwo IUSatTAX, Warszawa 2011, s. 77. [11] S. Koziej, Między piekłem a rajem: Szare bezpieczeństwo na progu XXI wieku, Bellona, Toruń 2006, s. 39-40. [12] M. Królikowski, Broń jądrowa …, op. Cit., s. 3. [13] dostęp: [14] M. Królikowski, Broń jądrowa…, op. Cit., s. 9. [15] , dostęp [16] J. Pięta, Broń Masowego Rażenia ? Temat 2 Broń Chemcizna, WSBIO, Warszawa 2006, s. 43. [17] L. Konopski, Historia broni chemicznej, Bellona, Warszawa 2009, s. 13. [18] Ibidem, s. 27-57 [19] J. Pięta, Broń Masowego Rażenia ? Temat 2 Broń Chemcizna…, op. cit., s. 13. [20] , dostęp: [21] J. Pięta, Broń Masowego Rażenia ? Temat 2 Broń Chemiczna…, op. cit., s. 26. [22] Ibidem, s. 40. [23] , dostęp: [24] S. Endicott, E. Hagerman, The United States and Biological Warfare: Secrets from the Early Cold War and Korea, Indiana University Press, Bloomington 1998, s. 63. [25] J. Pięta, Broń Masowego Rażenia ? Temat 3 Broń Biologiczxna, WSBIO, Warszawa 2007 s. 8. [26] Ibidem, s. 13-22. [27] K. Chomiczewski, Współczesne poglądy na zagrożenie bronią biologiczną [w:] Lekarz Wojskowy 2002, t. 78. nr. 1. s. 5. [28] E. M. Eitzen, Use of Biological Weapons [w:] F. R. Sidell, E. T. Takafuji i D. R. Franz (red.), Textbook of Military Medicine, część I: Warfare, Weaponry, and the Casualty: Medical Aspects of Chemical and Biological Warfare, Borden [29] , dostęp: Komentarze
Państwo Islamskie rekrutuje w swoje szeregi chemików, fizyków i informatyków w celu wykorzystania broni masowego rażenia podczas ataku na terenie jednego z państw Unii Europejskiej. Takie doniesienia znalazły się w raporcie Parlamentu Europejskiego, o którym pisze brytyjski „Daily Mail”. Według dokumentu terroryści przeszmuglowali już materiały masowego rażenia na teren
Jak rozumieć płynące z Rosji sugestie, że w amerykańskich laboratoriach na terenie Ukrainy powstaje groźna broń biologiczna? Jak rozumieć rosyjskie doniesienia o tym, że Ukraińcy zamierzają użyć broni chemicznej? Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow powiedział, że w setkach laboratoriów na świecie Amerykanie przeprowadzają eksperymenty, których celem jest wyprodukowanie broni biologicznej. Na terenie Ukrainy takich laboratoriów – zdaniem Ławrowa – ma być 30. Minister oznajmił, że eksperymenty prowadzone w tych miejscach są „śmiertelnym zagrożeniem dla ludzkości”. Podobne wypowiedzi padały także z ust Nikołaja Patruszewa, głównego doradcy ds. bezpieczeństwa prezydenta Rosji, czy generała Igora Konaszenkowa. Ten ostatni jakiś czas temu stwierdził, że Amerykanie i Ukraińcy wspólnie pracują nad patogenem, który byłby zabójczy tylko dla tych, którzy mają „rosyjskie DNA”. Genu czy DNA Rosjan nie ma. Nie można wyprodukować bakterii czy wirusa, który atakuje tylko Rosjan. Generał to pewnie wie, ale już część jego słuchaczy niekoniecznie. Podobnie jak w Syrii? Wypowiedzi o broni chemicznej i biologicznej zaczęły się pojawiać dość niespodziewanie zaledwie kilka dni temu. O co w tym chodzi? Wojny prowadzone są nie tylko na ulicach czy dyplomatycznych salonach. Toczy się je także w naszych głowach, a amunicją jest strach. A broń biologiczna i chemiczna do straszenia nadaje się idealnie. Strach przed nią ma większy zasięg niż same ładunki. Groźba jej użycia może być paraliżująca nie tylko dla obrońców ukraińskich miast, ale przykładowo także dla społeczeństw zachodnich i ich polityków (podejmujących decyzje, np. gospodarcze). Być może komentarze i oświadczenia Rosjan są skierowane mniej na zewnątrz, a bardziej do wewnątrz. Narracja o tajnych laboratoriach i fabrykach zagrażających ludzkości patogenów daje pretekst do ataku, a z atakującego czyni odpowiedzialnego za losy ludzkości. Obecna sytuacja bardzo przypomina tę sprzed kilku lat w Syrii. Gdy reżim Baszszara al-Asada nie radził sobie z rebeliantami, zaczął komunikować, że zdobył informacje o szykowanych przez nich prowokacjach. Miały one polegać na rozpylaniu w miastach gazów bojowych i obarczaniu winą za śmierć cywilów rządowych wojsk syryjskich. Dyktator rzeczywiście broni chemicznej użył, a pomagali mu w tym Rosjanie. Takie pociski spadły np. na miasto Duma. Ci, którzy przeżyli, mówili o głuchych wybuchach i o zapachu jabłek. Ale reżim stwierdził, że to właśnie była prowokacja, przed którą ostrzegał. Broń chemiczna Zapach jabłek wskazuje na użycie sarinu. Gaz ten należy do grupy środków paralityczno-drgawkowych. Blokują one komunikację pomiędzy komórkami nerwowymi, co powoduje w organizmie człowieka chaos informacyjny, paraliż i śmierć. Nie każdy gaz bojowy działa tak samo, nie każdy patogen powoduje takie same skutki. Wszystkie gazy bojowe można uszeregować w pięć grup. Obok środków paralityczno-drgawkowych są środki, które podrażniają i paraliżują drogi oddechowe. Osoba, która nie założy odpowiednio wcześnie maski z filtrami, dusi się, bo jej płuca przestają działać. Do tej grupy należą np. chlor czy fosgen. Jeszcze inna grupa gazów blokuje cząsteczki hemoglobiny, a to oznacza, że komórki organizmu zostają odcięte od tlenu niezbędnego do ich funkcjonowania. Człowiek też się dusi, choć jego płuca pracują poprawnie. Tak działają np. cyklon-B czy cyjanowodór. Kolejną grupę związków stanowią środki parzące, np. iperyt (gaz musztardowy). Ostatnią grupą są związki halucynogenne. Nie zabijają, ale czasowo unieszkodliwiają wroga. Broń chemiczną stosuje się głównie po to, by wywołać panikę, a ta jest często groźniejsza od eksplozji. Z punktu widzenia atakującego ten rodzaj broni ma wiele wad. Nie da się przewidzieć obszaru, na którym gaz zadziała, bo zależy to od temperatury i wilgotności powietrza czy siły wiatru. A także np. ukształtowania terenu. Gazy bojowe są ciężkie, kumulują się w zagłębieniach czy depresjach (czyli niestety także w okopach, piwnicach czy schronach podziemnych). Ponadto zasięg broni chemicznej jest niewielki. Aby razić nią ludzi na ogromnym obszarze, trzeba na niego zrzucić bardzo dużo ładunków. Gazy, które stosuje się w tym celu, zwykle są nietrwałe, więc zagrożenie mija, zanim obejmie duży obszar. Na przykład sarin jest niebezpieczny przez zaledwie 3–4 godziny. Nie ma szans, by gaz, który został rozpylony w jednej miejscowości, zagrażał innej. Absolutnie niemożliwe jest, by jakiekolwiek działania chemiczne na terenie Ukrainy zagrażały Polsce. Są jednak i złe wiadomości. Broń chemiczna jest bardzo tania – zarówno w produkcji, jak i użyciu. Nie wymaga dużej wiedzy i skomplikowanej infrastruktury, a gazami bojowymi mogą być substancje powszechnie stosowane w przemyśle, np. chlor czy fosgen. Broń biologiczna? Broń biologiczna pod niektórymi względami jest podobna do chemicznej. Jej skuteczność i zasięg także mogą być uzależnione od temperatury i wilgotności powietrza czy siły wiatru. I podobnie jak w przypadku broni chemicznej – jeżeli nie mówimy o bardzo skomplikowanych patogenach, być może nawet modyfikowanych genetycznie – też nie potrzeba zbyt wielkiej wiedzy do jej stworzenia. Większość patogenów chorobotwórczych może do laboratorium dostarczyć firma kurierska, a do ich rozmnażania wystarczy wiedza zdobyta na podstawowym kursie biologii. Dodatkowo aparatura do jej produkcji jest stosunkowo prosta i tania. Broń biologiczna jest jednak bardziej podstępna. Patogeny można wybrać tak, by zniszczyły uprawy albo zabijały zwierzęta, powodując głód. Od ataku tą bronią do epidemii może minąć kilka godzin, ale też kilka, kilkanaście czy kilkadziesiąt dni. To bardzo utrudnia zabezpieczanie się czy znalezienie źródła zakażenia. Bardzo groźną cechą broni biologicznej jest również to, że niemal zawsze jest samopowielająca się. Patogeny – jeżeli trafią na odpowiednie warunki – rozmnażają się. Ale z punktu widzenia atakującego może być to także spora wada. Skażenie jakiegoś terenu patogenami oznacza wyłączenie go z eksploatacji czasami na dziesięciolecia. Broń biologiczna nie nadaje się do zdobywania miast czy dużych terenów. Choć wyprodukowanie patogenów jest stosunkowo łatwe i tanie, to ich magazynowanie i transport wymagają infrastruktury, której na froncie czy blisko frontu nie ma. Rosjanie mają broń biologiczną i mogą jej użyć, ale poza wywołaniem paniki na niewiele się to zda. Broń biologiczna nie pomoże w zdobywaniu dużych terenów, a jeżeli zostanie użyta w mieście, będzie to oznaczało jego wieloletnie skażenie i brak jakiejkolwiek możliwości użytkowania.•
PL. Broń biologiczna jest stosunkowo tania i łatwa w produkcji, ukryciu i przenoszeniu. Zagrożenie użycia broni biologicznej wciąż wydaje się bardzo prawdopodobne. Współcześnie największą grozę budzi perspektywa wykorzystania broni masowego rażenia, zatem również broni biologicznej, przez ugrupowania terrorystyczne (bioterroryzm).
›Skutki użycia broni atomowej. Odkryto straszną 14:34Źródło zdjęć: © CSHEL University Of Delaware | University of DelawarePo II wojnie światowej wojska USA dokonały kilku prób jądrowych w pobliżu atolu Bikini. Od tego czasu minęło ponad 70 lat, ale nowe, szczegółowe mapy dna morskiego pokazują, że jest ono wciąż pełne powybuchowych kraterów i szczątków statków, które brały udział w drugiej wojny światowej rozpoczął wyścig zbrojeń, który obejmował rywalizacje w zakresie posiadanej broni atomowej. Stany Zjednoczone testowały swoje możliwości jądrowe na Wyspach Marshalla, które są jednym z najdalej położonych miejsc na jądrowe na Wyspach MarshallaBroń jądrową testowano głównie na atolach Bikini oraz Enewetak. Łącznie zdetonowano aż 67 ładunków atomowych, w tym bombę Bravo. Była to najpotężniejsza bomba wodorowa, która powstała w Stanach jądrowe odbywały się również pod wodą, gdzie wojsko USA sprawdzało, jak taka broń sprawdzi się w przypadku jednostek pływających. Cała operacja nosiła nazwę "Crossroads". W jej trakcie, w latach 1946-1958 zdetonowano aż 22 bomby atomowe na atolu jądrowe na atolu Bikini doprowadziły do skażenia jego znacznego obszaru. Zmusiły również ludność zamieszkującą pobliskie atole do przeprowadzki. Wiele osób do dzisiaj nie może wrócić do swojego domu. Znaczna część Wysp Marshalla wykazuje większą radioaktywność niż mapy morskiego dnaNa spotkaniu American Geophysical Union (AGU) zespół badaczy zaprezentował wyniki analiz przeprowadzonych w obszarach testowania broni atomowej na Wyspach Marshalla. Stworzone mapy pokazały, że w miejscach wybuchów znajdują się ogromne kratery, a w ich pobliżu znajdują się zatopione wraki statków. Pomimo upływu czasu, ślady prób jądrowych nie zniknęły, a piasek nie zasypał też: Mimo, że są to słowa określające broń masowego rażenia (do takiej broni zalicza się również broń jądrową), to jednak dotyczą dwóch różnych typów zagrożeń. O broni chemicznej mówimy wtedy, jeśli do ataku wykorzystane zostaną toksyczne związki chemiczne, o broni biologicznej natomiast - jeśli użyte będą patogeny
Broń chemiczna jest zakazana przez międzynarodową konwencję od 1993 roku, ale Rosja nadal grozi jej użyciem. Dzisiaj porozmawiamy bardziej szczegółowo o wszystkim, co wiąże się z tym problemem. Od początku wojny, rosyjska propaganda wmawia ludziom, że Ukraina przygotowuje się do wykorzystywania broni masowego rażenia. Oświadczenia te zostały spotęgowane z powodu braku przełomu militarnego i miały być etapem przygotowań do użycia przez Rosję broni chemicznej. Takie ryzyko dostrzegli przedstawiciele administracji USA, prezydent RP i szef NATO. Nadal nie wiadomo, czy to się rzeczywiście wydarzyło. Kilka dni temu pułk “Azow” poinformował na swojej stronie na Facebooku, że w Mariupolu wojska rosyjskie użyły środka chemicznego nieznanego pochodzenia przeciwko jednostkom wojskowym. Nie było potwierdzenia z innych źródeł, więc może to było elementem kontrpropagandy. W artykule postaram się opowiedzieć o tym, jaką broń chemiczną mają wojska rosyjskie i czy już trzeba panikować ludności cywilnej Ukrainy? Jakie rodzaje broni chemicznej posiadały ZSRR i Rosja? Dlaczego o tym mówimy? Faktem jest, że ruscy “wydobywają” z magazynów wszystko, co zostało po czasach ZSRR, i właśnie taką broń mogą używać, obwiniając za to Ukrainę. Po II wojnie światowej ZSRR uczył prowadzić wojnę chemiczną kraje Układu Warszawskiego, Irak, Egipt, Libię i Syrię, a sojusznicze władze Wietnamu i Afganistanu używały sowieckich gazów bojowych. W doktrynie wojskowej ZSRR broń ta jest szeroko stosowana w operacjach ofensywnych i defensywnych. Jej środkami przenoszenia są głównie amunicja artyleryjska, rakiety niekierowane, pociski balistyczne i bomby lotnicze. Rosja odziedziczyła po ZSRR większość instytucji badawczych, 24 zakłady produkcyjne i cały arsenał chemiczny – oficjalnie deklarowany na 40 000 ton, co w przybliżeniu odpowiada siedmiu przeładowanym pociągom. Cała broń chemiczna zawierała substancje starej generacji: sarin, soman i VX (80% zebranej broni), gaz musztardowy, luizyt i ich mieszaniny. Operacje ataku chemicznego są częścią szkolenia rosyjskiej armii, która dysponuje poligonami chemicznymi i co najmniej 18 jednostkami obrony chemicznej. W 1997 roku Rosja ratyfikowała Konwencję o broni chemicznej (CWC), a jesienią 2017 roku ogłosiła zakończenie procesu neutralizacji swojego arsenału chemicznego. Czytaj też: Jak funkcjonuje w czasie wojny? Czy po 1991 roku Rosja nadal rozwija broń chemiczną? Istnieje rozbieżność między rosyjskimi zapowiedziami rozbrojenia a wskazaniami, że kraj pracuje nad arsenałem chemicznym czwartej generacji. Po 1991 roku kilku naukowców odkryło, że Rosja udoskonala całą rodzinę neurotoksyn, w szczególności tzw. „Nowiczok”. Według byłego oficera rosyjskiego kontrwywiadu, chemika Wila Mirzajanowa, pod pretekstem deklarowanej utylizacji gazów VX wyprodukowano kilka tysięcy ton jednej z nowszych wersji “Nowiczka”. W 1994 roku Rosja potwierdziła pracę w tym kierunku, ale zapewniła Stany Zjednoczone, że nie jest to skala przemysłowa i nie naruszają postanowień Konwencji międzynarodowej. Badania te były prawdopodobnie kontynuowane przez Moskiewski Państwowy Instytut Badawczy Chemii i Technologii Organicznej lub przez oddzielne wydziały. Zasoby “Nowiczka” i dioksyn są dostępne w wywiadzie i kontrwywiadzie Rosji. Wszyscy pamiętamy użycie przeciwko Siergiejowi Skripalowi w 2018 roku i Aleksiejowi Nawalnemu w 2020 roku. Najprawdopodobniej dioksyny zostały również użyte przeciwko ukraińskiemu prezydentowi Wiktorowi Juszczence w 2004 roku, ale raczej dowiemy się o tym później. Rosja mogłaby ich również użyć przeciwko niektórym czeczeńskim radykałom i terrorystom z Al-Kaidy. Czytaj też: Bezzałogowy statek powietrzny Bayraktar TB2: Co to za bestia? Nasza „recenzja” Jakie z wariacji broni chemicznej może wykorzystać Rosja? Rosja, jeśli rzeczywiście posiada znaczne zapasy amunicji chemicznej (na co wskazuje wywiad zachodni), będzie miała dużo możliwości użycia broni chemicznej podczas wojny w Ukrainie. Ryzyko może wzrosnąć wraz z fiaskiem ofensywy Rosji. Próbowano oskarżyć Ukrainę o pracę nad bronią biologiczną i radiologiczną, po to tylko, aby móc sfabrykować „dowody” i mieć uzasadnienie własnych zbrodni wojennych. Rosyjskie wojska mogą używać broni chemicznej do niszczenia umocnień głównych miast Ukrainy, takich jak Mariupol. Przecież przeprowadzili już ataki przy użyciu zakazanej broni termobarycznej i amunicji kasetowej. Czytaj też: Uwaga! Zabójcze miny kasetowe PFM-1 są używane w Ukrainie przez rosjan Broń chemiczna: co to jest i jak działa? Jak powiedziałem, nie wiem, czy Rosja użyje takiej broni, ale potencjalnie mogłaby to zrobić, bo ma ogromne rezerwy. Nie zapominajmy o tym, że “pierwsze testy” odbyły się w Syrii. Broń chemiczna jest bardzo niebezpieczna, często jest używana do wywoływania paniki. Nie da się przewidzieć, gdzie gaz się rozprzestrzeni. Zależy to od temperatury, wilgotności i siły wiatru. A także od ukształtowania terenu. Chcę krótko opisać główne rodzaje broni chemicznej, którą posiada Rosja. Tutaj są niektóre z nich: Sarin. Należy do grupy środków nerwowych. Blokuje “komunikację” między komórkami nerwowymi, co powoduje całkowity chaos i paraliż w ludzkim ciele. Chlor i fosgen. Podrażnia i paraliżuje drogi oddechowe. Cyklon B i cyjanowodór. Kolejna grupa związków, która również powoduje uduszenie, ale nie dlatego, że paraliżuje płuca, ale dlatego, że blokuje cząsteczki hemoglobiny przenoszące tlen w organizmie. Iperyt i lewizyt. Jest to grupa związków, które powoduje ogólne zatrucie człowieka. Związki halucynogenne. Wykorzystywali je na przykład Amerykanie w Wietnamie. Nie zabijają, ale tymczasowo neutralizują wroga. Podobne środki ma Rosja. Warto pamiętać o tym, że aby trafić ludzi na dużym obszarze, trzeba “wyrzucić” dużo ładunków chemicznych. Działanie stosowanych gazów jest krótkie, więc ryzyko przed pokryciem dużego obszaru znika. Na przykład sarin jest niebezpieczny tylko przez 3-4 godziny. Nie ma szans, aby gaz rozpylony w jednym miejscu zagroził również w innych miejscowościach – broń chemiczna jest zazwyczaj używana na małym obszarze. Czytaj też: Ukraińskie wojsko doceniło polski system przeciwlotniczy Piorun: recenzja Jakie mogą być konsekwencje ataku chemicznego Rosji w Ukrainie? Niezależnie od możliwej skali rosyjskich ataków chemicznych na Ukrainę doprowadzą one do zmiany dynamiki konfliktu. Ponieważ maski gazowe i inne środki ochrony lub dekontaminacji nie są dostępne dla ludności cywilnej Ukrainy, każdy atak może wywołać panikę. Należy przypomnieć, że użycie broni chemicznej przez władze syryjskie na przedmieściach Damaszku w 2013 roku było szokiem dla ludności cywilnej, co pozwoliło Baszarowi al-Assadowi na wznowienie inicjatywy wojskowej. Wnioski wyciągnięte z Syrii i bezkarność za poprzednie ataki mogą stanowić dodatkową motywację do użycia broni chemicznej przez Rosję. Jakiekolwiek użycie broni chemicznej przez agresora i obwinianie o to Ukrainę mogłoby również uzasadniać dalszą mobilizację rosyjskich sił zbrojnych. Należy jednak rozumieć, że masowe użycie broni chemicznej jest niemożliwe. Na przykład, aby masowo zatruć ludność cywilną mojego rodzinnego Charkowa, konieczne jest zrzucenie całej dostępnej broni chemicznej. Ale oczywiście niebezpieczeństwo użycia tej zabronionej broni w niektórych obszarach jest możliwe, więc musimy być na to moralnie przygotowani. Co teraz robić Ukraińcom? Nie panikować. Jeśli ruscy użyją, nie daj Boże, broni chemicznej, będą to odrębne obszary działań wojennych. Czyli tam, gdzie nie można było przebić się przez obronę ani okrążyć wojska ukraińskie. Ta broń nie zostanie użyta przeciwko cywilom. Chociaż niektórzy Ukraińcy już zaopatrują się w maski przeciwgazowe i czytają o tym, jak ratować się w przypadku zagrożenia środkami toksycznymi. Czytaj też: Czy rosyjski wywiad korzysta z portali społecznościowych, aby wiedzieć, gdzie są Siły Zbrojne Ukrainy? Broń zwycięstwa Ukrainy: recenzja systemu przeciwlotniczego PPZR FIM-92 Stinger Broń zwycięstwa Ukrainy: Recenzja PPZR Starstreak MANPADS Yuri SvitlykSyn Karpat, nierozpoznany geniusz matematyki, "prawnik" Microsoft, praktyczny altruista, lewopravosek
.
  • mbkykp43f6.pages.dev/11
  • mbkykp43f6.pages.dev/717
  • mbkykp43f6.pages.dev/256
  • mbkykp43f6.pages.dev/910
  • mbkykp43f6.pages.dev/905
  • mbkykp43f6.pages.dev/68
  • mbkykp43f6.pages.dev/10
  • mbkykp43f6.pages.dev/252
  • mbkykp43f6.pages.dev/576
  • mbkykp43f6.pages.dev/524
  • mbkykp43f6.pages.dev/4
  • mbkykp43f6.pages.dev/555
  • mbkykp43f6.pages.dev/993
  • mbkykp43f6.pages.dev/98
  • mbkykp43f6.pages.dev/786
  • broń masowego rażenia skutki