Jeszcze nie tak dawno widok biegających po podwórku, zakatarzonych dzieci był normą. Przedszkolaki z “glutami” bawiły się na placu zabaw. Nasze babcie stosowały prostą metodę: dopóki wydzielina z nosa była biała czy przezroczysta, a dziecko nie miało gorączki, mogło wychodzić na dwór. Dopiero zółty, bakteryjny katar wzbudzał większą troskę. Dziś rodzice dmuchają na
Mam pytanie, jestem w 16 tygodniu ciąży i często budzę się w nocy w pozycji leżącej na plecach, co podobno źle wpływa na ciążę, bo płód nie dostaje wystarczająco dużo tlenu. Czy w ten sposób mogę udusić dziecko? Dziękuję za odpowiedź. KOBIETA, 24 LAT ponad rok temu Ginekologia Zdrowie w ciąży
Nawilżanie powietrza. W przypadku kataru u dziecka należy zadbać, aby powietrze w pomieszczeniu, w którym ono śpi, było dobrze nawilżone, a pokój przewietrzony. Najprostszym sposobem są różnego rodzaju nawilżacze – zaczynając od mokrych ręczników położonych na kaloryferze, aż po elektryczne nawilżacze.
Bo chyba jeszcze tylko u nas panuje tak bzdurne przekonanie. Mamadu postanowiło konkurować z BabyOnline pod względem najdurniejszego artykułu 2016 roku (a przypomnę, że mamy dopiero luty). Tym razem jednak nie chodzi o ciążę (klik), a o posyłanie dzieci chorych do przedszkola i apel, aby tego nie robić. Apel ze wszech miar słuszny, dopóki nie doczytamy, że dziecko z nawet małym katarem, to dziecko chore i powinniśmy z nim zostać w domu, bo ono tego od nas potrzebuje i tego też wymaga od nas autorka artykułu, która nie chce widzieć takich dzieci w przedszkolach. Dlaczego to podejście jest… ekhem, błędne (chciałem określić to dosadniej, ale kultura nakazuje mi się wstrzymać) odpowiadam na blogu. A zresztą co mi tam. Niektóre rzeczy trzeba nazywać po imieniu. To podejście jest po prostu głupie i chyba nawet redakcja Mamadu o tym wie, bo wstyd im się było pod tym tekstem podpisać. Cytowany artykuł dostępny jest tutaj: Zaczynamy „Pierwsza sprawa to dobro własnego dziecka [i z powodu owego dobra nie powinniśmy puszczać dziecka z katarem do przedszkola – przyp. autora].” Dobro własnego dziecka? Pokażcie mi gdzie mam podpisać! Oczywiście, że jest najważniejsze!1!!!111!one!11o1ne!! Dlatego nie możemy dopuścić do tego, aby nasze dziecko zaraziło się katarem! Albo jakąś inną, „równie niebezpieczną” chorobą. Tak mimochodem wrzucę tylko: Sterylne środowisko zagraża zdrowiu dziecka. Uczciwie też dodam, że bardzo nie lubię, gdy ktoś bierze taką wyniosłą ideę jak dobro własnego dziecka i próbuje sobie nią wycierać twarz w pierwszej lepszej sprawie, jak owa walka z katarem. Katar = cierpienie? „Maluch z zatkanym noskiem cierpi, potrzebuje szczególnej opieki. Czy dobrze mu zrobi całodzienne wyjście z domu, z dala od własnego łóżeczka i opieki rodzica?” No gdzież tam! Skąd taki pomysł, aby dziecko z katarem w ogóle wypuszczać z łóżka? Dwa tygodnie ma leżeć. Minimum. Bo na katar się umiera i wcale nie jest tak, że zdecydowanej większości przypadków kataru dzieci u siebie nawet nie zauważają. Powiedziałbym wręcz, że katar dla dzieci jest równie wielkim utrapieniem co spodnie założone tył na przód czy dwa kilogramy błota na butach (czyt. żadnym), ale ja się pewnie nie znam i takie dzieci to już trzeba najlepiej hospitalizować. Teraz-Obrażę-Waszą-Inteligencję-Mamadu „Czy sądzicie, że chore dziecko, które spędza cały dzień w przedszkolu szybciej wyzdrowieje? Bez żartów.” Oczywiście, że tak. Bo bakterie uciekną na inne dzieci i moje dzieci będą zdrowe za 24h! Serio? Mamadu, serio? Głupszego pytania nie potrafiliście już wymyślić? Teraz zamieniamy dolegliwość na groźniejszą, żeby zmanipulować czytelników „Najgorsze jednak jest to, że swoim swobodnym podejściem do dziecięcych chorób narażacie na niebezpieczeństwo inne dzieci. Niedawno moja córka była chora: wymioty, biegunka, brak apetytu, ogólne osłabienie organizmu.” Ale te katary w dzisiejszych czasach mutują. Matko… a nie, to nie o katar chodzi. „Okazało się, że to w żłobku, do którego chodzi zapanowała niebezpieczna bakteria i wiele dzieci miało podobne objawy.” Podkreślę zatem, że już nie mówimy o katarze, tylko o jakiejś jelitówce, która rzeczywiście bywa dla dzieci dużą dolegliwością. Kiedy moje dziecko już wyzdrowiało lekarz powiedział wyraźne: „-Proszę córki nie posyłać do żłobka jeszcze przez tydzień. Musimy mieć pewność, że nie zarazi innych dzieci”. Nie posyłałam. A inni rodzice? Wiem, że niektóre chore dzieci wróciły do żłobka już po dwóch dniach! Czyżby im pediatra nie zalecił tego samego co mnie? Wątpię […] Moje dziecko na wszelki wypadek nie poszło do żłobka przez dwa tygodnie […]” No dobrze – jeśli lekarz mówi, że dziecko ma zostać dodatkowy tydzień w domu, bo jeszcze zaraża, to powinno zostać i rodzice, którzy się do tego nie stosują robią źle. Ok, w pełni rozumiem. Tak samo złe jest posyłanie do przedszkola dzieci osłabionych gorączką, dreszczami, katarem, kaszlem czy jakąkolwiek poważniejszą chorobą, które uniemożliwiają mu normalne funkcjonowanie czy są zagrożeniem dla otoczenia (lub czasowe maskowanie tych objawów poprzez podawanie syropku przed przedszkolem). Tylko teraz nie róbmy „kobiety lekkich obyczajów” z logiki i nie mieszajmy tego ze zwykłym katarem czy kaszlem. Szczególnie, że kaszel i katar mogą być wywołane alergią czy wysuszonym powietrzem, a te czynniki (przynajmniej jak ostatnio sprawdzałem) nie przenoszą się drogą kropelkową. Macie mało? Dorzućmy więc jeszcze jedno śmiertelne zagrożenie – granicę stanu podgorączkowego „Rozmawiałam na ten temat z koleżanką, która pracuje w przedszkolu. Potwierdziła to, co widziałam od dawna. Przyprowadzanie chorych dzieci na granicy stanu podgorączkowego to norma.” Granica stanu podgorączkowego?! O rany! Jak ktoś może robić to swojemu dziecku?! Swoją drogą ciekawe ile wynosi taka granica? 36,7 stopni? Czy 36,8? Czy niektórzy już kompletnie powariowali? Zresztą tym bardziej powinniśmy zostawać z dziećmi w domu, że przecież żyjemy w XXI wieku i niemal każdy może pracować z domu Brakowało mi w tym akapicie hashtagów #heheszki albo #alebeka. Niestety po dogłębnej analizie stwierdziłem, że autorka jest w swoich wywodach śmiertelnie poważna. „Żyjemy w XXI wieku i sporadyczna praca z domu jest możliwa. Większość rodziców ze żłobka i przedszkola, do których chodzą moje dzieci ma biurowe prace. Czy nie lepiej byłoby zostać w domu z chorym dzieckiem i popracować na własnym laptopie? To kwestia dogadania się z pracodawcą.” No jasne – skoro większość rodziców ze żłobka i przedszkola, do których chodzą dzieci autorki ma prace biurowe, to znaczy, że większość Polaków też ma prace biurowe. Jakież to naiwne rozumowanie. Popatrzmy jednak na dane. W Polsce zaledwie 13,3% pracowników pracuje w biurze (źródło), z czego duża część w administracji państwowej, gdzie jak wiemy, ciężko o pracę zdalną czy wyrozumiałość kierownika. „W mojej firmie to norma, chociaż szefowie wcale pobłażliwi nie są. Mamy naciski, ambitne cele i dedlajny. Ale szef wie, że jeśli mam chore dziecko, to pracuję z domu. Wie też, że pracę wykonam bez zarzutu. To kwestia organizacji i dobrych chęci.” Normalne wykonywanie pracy z chorym dzieckiem u boku? To kwestia organizacji i dobrych chęci? Chyba jak ma się dodatkowo zatrudnioną nianię. Albo maszynę do klonowania. Ja podziwiam ludzi, którzy pracują ze zdrowym maluchem u boku. Natomiast w tych, którzy mówią, że pracują z chorym dzieckiem u boku już dawno przestałem wierzyć. A poza tym to przebyty katar i kaszel obniżają odporność organizmu „I nie wierzcie drodzy rodzice w bajki o tym, że jak się dziecko wychoruje, to potem będzie miało lepszą odporność. Że pierwszy rok w żłobku musi być przechorowany, a organizm dziecka się wzmocni. To nieprawda, każda, nawet najdrobniejsza infekcja go osłabia.” A ten akapit autorka wyssała sobie chyba ze środkowego palca, żeby pokazać, że już kompletnie straciła kontakt z rzeczywistością. Określa w nim fakty bajkami, w swoje własne bajki wierzy jak w prawdę absolutną. Tymczasem istnieje coś takiego jak odporność swoista, którą nabywamy w kontakcie z danym drobnoustrojem, dzięki czemu w przyszłości możemy sobie z nim lepiej poradzić. Oczywiście są choroby, które osłabiają odporność na stałe, ale my cały czas mówimy o katarze i kaszlu. Przestańmy więc siać panikę i zachowywać się hipochondrycy I przestańmy traktować jako nieodpowiedzialnych rodziców, którzy nie trzymają dzieci z każdym śpikiem przez dwa tygodnie (na wszelki wypadek!) w domu. Nieodpowiedzialne jest moim zdaniem traktowanie dziecka jak porcelanowej lalki, której zagraża cały świat. Szczególnie, że przykłady wielu państw pokazują, że właśnie takie zdroworozsądkowe podejście w tym temacie wygrywa i dzieci w nich są najzdrowsze. W Anglii, Irlandii, Norwegii, Islandii, Szwecji i jeszcze kilku (jak nie kilkunastu) krajach, w których pogoda jest o dziwo jeszcze mniej przyjemna niż u nas, ludzie się śmieją, że jeśli dziecko nie jest hospitalizowane, to ma przyjść do szkoły/przedszkola i koniec. Oczywiście bez przesady, ale jeśli dziecko czuje się dobrze i nie zaraża, to nie ma żadnych przeciwwskazań, aby do przedszkola nie szło. „Nawet” jeśli będzie miało katar. I ja osobiście zamierzam trzymać się dokładnie takiej samej zasady. To pisałem ja, czyli rodzic, który właśnie nie wysłał dziecka do przedszkola przez kilka dodatkowych dni po feriach, bo miało bardzo nieprzyjemny kaszel. Zdrowy rozsądek przede wszystkim. Prawa do zdjęcia należą do freeparking.
Nawet na najbardziej zadbane koty czyhają rozmaite zagrożenia, zwłaszcza w postaci chorób wirusowych. Niektóre z nich są proste w leczeniu, podczas gdy inne, nie odkryte na czas, mogą spowodować poważne powikłania. Do nich należy również koci katar – jedna z najpopularniejszych, a przy tym najgroźniejszych w wypadku braku leczenia, kocich chorób.
50 owoców i warzyw zamknięte w jednej tabletce Greens&Fruits do kupienia w Twoje dziecko ma katar. Przekichane. Pierwsza rzecz jaką robisz (zamiast zrobić to co powinnaś) to pryskanie do nosa jakimiś dziwnymi sprayami, wodą z solą, wodą morską czy solą fizjologiczną i próba odessania wszystkiego z nosa, co nie powinno się tam znajdywać. W ruch idą odsysacze, aspiratory, fridy, gruszki, odkurzacze i jeszcze wiele innych domowych sprzętów. I co? Wcale się Tobie nie dziwię. Sama żyłam długo w tej nieświadomości i całą rodziną trzymaliśmy dziecko, żeby odciągnąć katar. Dobrze, że obyło się bez pomocy sąsiadów. No i oczywiście nie wystarczy raz dziennie, taka akcja miała miejsce co najmniej kilka razy dziennie. Czy zastanawiałaś się dlaczego Twoje dziecko nienawidzi wydmuchiwania nosa? Dzieci intuicyjnie wiedzą, co jest dla nich najlepsze. Dlatego jeśli dzieje im się krzywda, natychmiast się buntują dając o tym głośno znać. Dziecko nie wysiąkuje nosa, bo nie potrafi lub nie chce. Odciągając dziecku katar, dla jego pozornego dobra stosujesz akt przemocy. Oczywiście nie jest to bicie, ale jest to wykorzystanie swojej przewagi i siły, żeby dziecko przytrzymać i wyciągnąć mu coś z nosa. Jeszcze do niedawna sądziłam, że tak właśnie trzeba postępować przy katarze. Okazuje się coś zgoła zupełnie odwrotnego. Wydmuchiwanie nosa to bardzo delikatny proces. Kiedy Twoje dziecko, wydmuchuje nos zbyt intensywnie, w uszach tworzy się bardzo mocne podciśnienie. A to podciśnienie jest bardzo często przyczyną zapalenia ucha. Dlatego często katarowi towarzyszy zapalenie ucha. KIDS MULTI witaminy dla dzieci kupisz w Dlaczego tak się dzieje? Nabłonki rzęskowe wyścielające nos w środku są ułożone od zewnątrz do wewnątrz, czyli w stronę gardła. Dlatego naturalnym odruchem fizjologicznym jest wciąganie, a nie wydmuchiwanie śluzu z nosa. Wszystkie aspiratory czy gruszki dają dziecku tylko chwilową ulgę. Jednak organizm broniąc się przed nieznanym, tworzy znacznie więcej kataru. I tak w kółko. Latasz cały dzień za dzieckiem z odkurzaczem zamiast normalnie odkurzać podłogę. A sól morska? Może niestety podrażniać śluzówkę. Co masz zrobić jak dziecko ma katar? żeby dziecko wciągało katar do nosa. To naturalny odruch. Może potem wypluwać lub połykać. Wydaje Ci się, że katar wtedy trafi do oskrzeli i płuc? A czy tam też trafia jedzenie które zjadasz? Katar trafia do żołądka, a kwasy żołądkowe świetnie sobie poradzą z wydzieliną z nosa. czasie kataru podkładaj pod materac dziecka poduszkę tak, by miało wyżej głowę. Inną opcją jest podłożenie książek pod nogi łóżeczka u wezgłowia (tylko uwaga – musi być to stabilna konstrukcja). to oczyszczanie się organizmu z toksyn i bakterii. Katar i każda choroba to reakcja na stres – przyjrzyj się czy w środowisku Twojego dziecka nie miały miejsca jakieś stresujące sytuacje, czy na pewno spędzasz z nim aktywnie tyle czasu ile potrzebuje. pierwszych oznakach kataru zrób dziecku kalibrację witaminą C. Jest to gwarancja, że nie przerodzi się w nic poważniejszego. dziecku ciepłe kąpiele z olejkami eterycznymi (np. z olejkiem miętowym, eukaliptusowym), które ułatwiają oddychanie (uwaga – tych olejków lepiej nie stosować u dzieci poniżej 2 roku życia) i naturalne oczyszczenie nosa. dobry nawilżacz powietrza. dziecku inhalacje nebulizatorem z roztworu wody utlenionej (roztwór 0,25% czyli 11 ml wody destylowanej i 1 ml wody utlenionej 3%). dziecku dużo płynów. Najlepsze w trakcie kataru są: woda (nie zimna), ciepła woda z imbirem, cytryną i miodem czy zupa mocy. podawaj nabiału gdyż powoduje gromadzenie się śluzu w organizmie. Staraj się zachować spokój, bądź uważna i czuła. Obserwuj dziecko i staraj się mu pomóc, ale nie rób nic na siłę i wbrew jego woli. Działaj zgodnie ze swoją intuicją, tylko najpierw wycisz rozum, aby ją usłyszeć. Źródła: 1, na podstawie doświadczenia dr Agnieszki Wlazłowskiej, pediatry i naturopatki Blog Noemi Demi to znacznie więcej niż zwykły blog, to inspiracja do działania, do wyboru tego co najlepsze dla Ciebie i Twojego dziecka, do zamieszania Ci w głowie i do zmian, jeśli tylko odważysz się wprowadzić je w życie. Szukasz witamin, suplementów i zdrowej żywności dla siebie i dziecka? Zajrzyj do naszego sklepu DISCLAIMER: Moje artykuły to osobiste przemyślenia na temat szeroko pojętej tematyki zdrowotnej na bazie informacji z jak najlepiej wybranych źródeł oraz własnego doświadczenia. Nie zastępują profesjonalnej porady lekarskiej. Pamiętaj – o swoim zdrowiu i zdrowiu swoich dzieci decydujesz Ty sama.
Katar u niemowląt jest dodatkowo niebezpieczniejszy ze względu na fakt, że dzieci po urodzeniu nie potrafią oddychać przez usta – umiejętność ta kształtuje się później. Wobec braku możliwości wykonywania wdechu i wydechu przez nos, katar może powodować znaczące pogorszenie się ogólnego stanu niemowlęcia. Może być ono fot. Adobe Stock Jest kilka rodzajów kaszlu i laikowi trudno ocenić jakiego dany kaszel jest pochodzenia. Kaszel u dziecka niepokoi rodzica, zwłaszcza gdy zaburza oddychanie malucha. Zapoznaj się z najpowszechniejszymi typami kaszlu u dziecka oraz metodami jego łagodzenia. Pamiętaj, aby nie działać na własną rękę i nie podawać leków bez konsultacji z pediatrą. Na skróty: Kaszel suchy i mokry Sposoby na kaszel Kaszel u dziecka w nocy Duszności Podrażnienie gardła Kaszel alergiczny Krztusiec Kaszel suchy i mokry Najczęściej objawem infekcji górnych dróg oddechowych jest kaszel suchy. Towarzyszą mu katar i/lub gorączka. Kaszel suchy może być przejawem zapalenia krtani czy zapalenia płuc. Pojawia się na początku choroby i nie przynosi ulgi - nic nie zostaje wykrztuszane. Kaszel mokry przeważnie pojawia się po kaszlu suchym, a jego nazwa jest podyktowana wykrztuszaniem zalegającej wydzieliny. Jest charakterystyczny przy ostrym zapaleniu oskrzeli i zapaleniu płuc. Sposoby na kaszel Na kaszel suchy najczęściej podawane są syropy przeciwkaszlowe. Gdy kaszel jest mokry nie można ich stosować, gdyż mokra wydzielina pozostała by w płucach i powodowała rozwój zakażenia zamiast jego leczenie. Podawać należy leki wykrztuśne i rozrzedzające wydzielinę. Środki ułatwiające odkrztuszanie dawaj dziecku minimum 4 godziny przed snem dziecka. Inaczej w czasie snu będzie kasłało i wybudzało się. Olejek sosnowy to często polecany produkt przy inhalacji. Warto zapytać pediatrę o stosowanie, bo może podrażnić drogi oddechowe. Mleko i miód ułatwiają wykrztuszanie, ale mogą powodować rozwój bakterii - nie stosuj na własną rękę, bo możesz wydłużyć czas leczenia kaszlu u dziecka. Rosół rozgrzewa i pediatrzy zalecają go nawet u mniejszych dzieci w zastępstwie za wodę. Czosnek jest naturalnym antybiotykiem. Przeczytaj więcej na temat właściwości czosnku i pamiętaj, że jest też silnym alergenem. Kaszel u dziecka w nocy Męczący kaszel potrafi uprzykrzyć życie, bo znacząco utrudnia oddychanie. Lekarze zalecają umieścić blisko łóżka dziecka olejki eteryczne do inhalacji: sosnowy, eukaliptusowy, herbaciany, miętowy czy mieszkankę, np. Olbas) Warto też nasączyć nimi pieluchę czy kawałek tkaniny i umieścić blisko dróg oddechowych na klatce piersiowej. Przy stosowaniu leków wykrztuśnych pamiętaj, aby nie podawać ich dziecku przed snem i zachowaj kilkugodzinny odstęp. Pozycja leżąca nie sprzyja wykrztuszaniu, a zatem rozrzedzona wydzielina utrudni sen. Duszności u dziecka Kiedy dziecko dusi się podczas kaszlu, jest to najczęściej objaw zapalenia krtani i tchawicy. Może świadczyć o obkurczaniu się jej. Kaszel ten jest podobny do „szczekania”. Nasza pociecha może mieć problem z nabraniem powietrza i odczuwać duszności. Wtedy jak najszybciej należy wezwać karetkę. A do czasu jej przyjazdu warto, jeśli jest chłodniej za oknem, wyprowadzić dziecko na dwór. Taki sposób może przynieść chwilową ulgę dziecku i zaoszczędzić cenne minuty do czasu fachowej pomocy. Podrażnienie gardła Zdarza się, przyczyną nagłego suchego kaszlu mogą być intensywne zapachy np. perfumy, detergenty, które podrażniają gardło. Może się on pojawić przy szybkiej zmianie temperatury powietrza lub jego wilgotności. Może go wywołać np. przejście z ciepłego do zimnego pomieszczenia. Kaszel może być pozostałością po infekcji nawet sprzed kilku tygodni. Czasami pojawia się, gdy w pokoju dziecka są odkręcone grzejniki i powietrze jest bardzo suche. Kaszel alergiczny Przewlekły kaszel może też być objawem alergii na alergeny wziewne takie jak kurz, roztocza, pyłki drzew czy traw, rzadziej pokarmy. Może też być wynikiem reakcji alergicznej na pasożyty przewodu pokarmowego. Rodzice, którzy trzymają w swoich domach zwierzęta co jakiś czas powinny podać swoim dzieciom leki na pasożyty. Kiedy kaszel jest niebezpieczny Kaszel towarzyszy chorobom, które wymieniłyśmy powyżej, ale nie tylko. Silny, uporczywy, niepozwalający na zaczerpnięcie oddechu kaszel, może być objawem krztuśca. Krztusiec, inaczej koklusz, jest wywołany pałeczką krztuśca. U chorego malucha zaczynają ukazywać się wylewy i wybroczyny do spojówek, obrzęk twarzy i powiek, wymioty, krwawienie z nosa. Wszystko to spowodowane jest ogromnym wysiłkiem dziecka podczas napadów. Choroba jest trudna do leczenia i często wymaga kilkutygodniowej hospitalizacji. Nieleczony krztusiec może prowadzić do wielu groźnych powikłań takich jak: uszkodzenie wzroku, słuchu, zapalenie oskrzeli u dzieci, płuc, nerek, opon mózgowych a nawet do śmierci. Przeczytaj: Czy to gruźlica? Poznaj jej objawySzkarlatyna u dzieci nie jest łatwa w leczeniu
Zatem odpowiedź na pytanie, czy 5-latek może iść do zerówki jest jak najbardziej twierdząca. Dziecko w tym wieku ma prawo odbywać nauczanie przedszkolne. Kiedy jednak nie zdecydujemy się, aby to dziecko w przyszłym roku, jako 6-latek poszło do pierwszej klasy, to będzie miało ono obowiązek po raz kolejny odbyć naukę w zerówce.
#3 wiem o czym piszesz bo mam dwóch maluszków : synka w wieku podobnym do Twojego szkraba i dziesięciomiesięczną córeczkę , kiedy pojawia się katar to truchleje aby nie wylądować na antybiotyku , u nas zasada leczenia katarku u czterolatka jest taka : jak tylko widac , że leci albo przeszkadza maluchowi w oddychaniu odciągamy( bywało , że nawet kilkanaście razy na dzień ) " katarkiem " tym do odkurzacza , nie zwykłym !! Szymonek nawet woli niż własne dmuchanie a ja tez czuję , że bywa tak iż sam nie dał by rady tego wydmuchać , oczywiście zakrapianie noska wodą my stosujemy quixx to spray hipertoniczny lepszy niż zwykła woda morska dodatkowo nebulizacje ze zwykłej soli fizjologicznej jeśłi nigdy nie robiłaś polecam - rewelacja nam poleciła Pani dr teraz stosujemy u obydwóch maluszków jak tylko pojawia się katar lub kaszel , zakrapiam kilka kropelek olbas na poduszkę , przez 3 dni zapobiegawczo przeciwzapalnie również z polecenia Pani dr ibum dwa razy na dobę , na noc przy większym gęstym katarku i rozpoczynającym się kaszlu smarujemy pulmex baby jak sobie jeszcze coś przypomnę dam znać óki co życzę duuużo zdrówka dla Maluszka i wytrwałości w walce z katarkiem .Pozdrawiam Ewa #8 ten aspirator kupisz w aptece cena ok 40-50 zł. kerna #9 tylko wszsytko jak zawsze z umiarem. Odciaganie noska nie moze byc rutynowym zabiegiem gdyz zaburza prawidłowy wuch rzęsek w nosku i moze przyczynić się do ich upośledzenia i właśnie działania odwrotnego. Zamiast pozbywać sie kataru mozemy zrobić stan przewlekły. Aaa i to nie są moje słowa a pediatry. Ja walczę tak: zakrapiam solą fizjologiczna gdy katar zalega gdy jest mokry nie ma potrzeby inhalacji, inhalację stosuję gdy kaszel jest wilgotny i trudny do odksztuszenia, zalegający olbas na poduszkę oklepywanie delikatne żeby wydzielina nie zalegała niżej nie hamowanie kataru specyfikami typu nasivin jeśli umie dmuchać nosek to bardzo, bardzo częste nakłanianie do czyszczenia
Przyczyną gęstej wydzieliny z nosa jest najczęściej zapalenie błony śluzowej spowodowane zwykle infekcją wirusową. Wirusy z reguły przenoszą się drogą kropelkową lub przez kontakt z zakażonymi przedmiotami. Niektóre mogą przetrwać na nich nawet kilka godzin. Kiedy dziecko ma gęsty katar, powinno zatem unikać przebywania w

sierpień 12, 2020 Dziecko Katar przy ząbkowaniu – jak długo trwa i jak sobie z nim poradzić? Katar u niemowlaka może mieć różne przyczyny. Okazuje się, że ta uporczywa dla dziecka i rodziców dolegliwość często występuje także w okresie ząbkowania. Z czego to wynika i jak radzić sobie z katarem przy ząbkowaniu? Ząbkowanie u niemowląt Pojawienie się pierwszych zębów to powód do dumy dla rodziców, ale często również nieprzespane noce zarówno dla nich, jak i ich maluszka. Standardowo przyjęło się opinie, że pierwsze zęby pojawiają się w jamie ustnej malucha około 6 miesiąca życia. W literaturze naukowej widnieją informacje, że wyrzynanie zębów mlecznych ma początek między 4, a 8 miesiącem życia, a kończy między 30, a 36 miesiącem życia. Model ząbkowania jest determinowany przez czynniki genetyczne i środowiskowe. Oczywiście każdy przypadek przebiega inaczej. Znajdą się dzieci, które w trakcie ząbkowania będą odczuwały wzmożoną chęć ssania piersi lub smoczka, inne z kolei będą cierpieć na brak apetytu. Niektóre będą miały podwyższoną temperaturę w pierwszej fazie wyrzynania, a inne przejdą łagodnie wszystkie 3 etapy pojawiania się nowych ząbków. Wszelkie dolegliwości należy bacznie obserwować, by w razie potrzeby zgłosić się z silnymi oraz uciążliwymi objawami do lekarza. Pomimo tego, że oficjalnie nie potwierdzono związku między ząbkowaniem a występującym katarem u dzieci, to wielu rodziców często spotyka się z takim zjawiskiem. Liczne badania naukowe wykazywały przeróżne objawy podczas ząbkowania, takie jak drażliwość, katar, gorączka, biegunka czy kaszel. Na podstawie przeprowadzanych badań nie stwierdzono jednak, by były to typowe objawy ząbkowania, a jedynie objawy towarzyszące, których źródłem mogły być zupełnie inne dolegliwości. Z drugiej strony, nie zaprzecza się możliwości istnienia takiej zależności. Niemniej jednak przypisywanie wszystkich objawów ząbkowaniu, bez starania się o wyjaśnienie rzeczywistych przyczyn tych dolegliwości, jest błędne. Nie bez powodu mówi się, że czasem lepiej “dmuchać na zimne”, dlatego nasilone objawy ogólnoustrojowe zawsze wymagają konsultacji medycznej. Na przykład lekki i wodnisty katar przy ząbkowaniu nie powinien być powodem do kontaktu z pediatrą, ale pomimo to nadal należy zachować czujność. Zachęcamy, by dbać o zdrowie swojej rodziny, bezpieczeństwo pociech oraz własny komfort psychiczny, dlatego w razie jakichkolwiek wątpliwości, należy skonsultować sprawę z lekarzem. W tym artykule podpowiadamy z kolei, co zrobić w przypadku delikatnego katarku z noska, który towarzyszy niełatwemu etapowi ząbkowania. Katar w czasie ząbkowania? Katar występujący u niemowlaków w trakcie ząbkowania jest najczęściej wodnisty i przezroczysty. Następnie katar może zrobić się gęstszy i ustąpić samoistnie. Przyczyny kataru mogą mieć różne źródła. Organizm ząbkującego dziecka jest bardziej osłabiony i podatny na wszelkiego rodzaju bakterie czy wirusy. Dodatkowo w czasie ząbkowania maluchy często wkładają ręce lub inne przedmioty do buzi – takie zachowanie i osłabienie organizmu nierzadko prowadzi do infekcji, przez co u dziecka może wystąpić katar. Przez to, że mechanizmy odpornościowe u małych dzieci nie są jeszcze dobrze rozwinięte, maluchy częściej chorują na różnego rodzaju infekcje – stąd pojawiający się, a nawet powracający katar przy ząbkowaniu. Zdarza się również tak, że dziecko odczuwa dyskomfort lub ból związany z wyrzynaniem się zębów, przez co staje się marudne i drażliwe oraz płacze. Podczas płaczu część łez wyparowuje, inne spływają po policzkach, a jeszcze inne przechodzą przez przewód nosowo-łzowy. W nosie łzy mieszają się z naturalnym śluzem i w ten sposób powstaje uciążliwy katarek. Katar przy ząbkowaniu – ile trwa? Zarówno czas wyrzynania zębów, jak i współtowarzyszące temu procesowi wystąpienie kataru, jest kwestią indywidualną. W niektórych sytuacjach nieżyt nosa może trwać dosłownie kilka dni, w innej sytuacji będzie ciągnąć się tygodniami. Wszystko zależy od tego, czy katar powstał przez wcześniej wspomniane wirusy lub bakterie, czy ma podłoże w innej dolegliwości. Sposoby na katar przy ząbkowaniu Katar tak bardzo dokucza najmłodszym z tego względu, że dziecko samo nie potrafi oczyścić sobie noska. Niemowlę do pierwszego roku oddycha wyłącznie przez nos, przez co każda infekcja utrudnia mu codzienne czynności życiowe, od prawidłowego oddychania, przez spanie czy jedzenie. Z kolei nieleczony katar jest bardzo niebezpieczny i może prowadzić do wielu powikłań. W każdej sytuacji ważne jest zatem prawidłowe oczyszczanie noska. Aspirator elektryczny – numer jeden w wyposażeniu Mamy, które przynajmniej raz w życiu doświadczyły sytuacji, w której ich dziecko miało katar, na pewno mają podobne odczucia: chciałyby za wszelką cenę pomóc maleństwu i odciążyć swoją pociechę z tej dolegliwości. Niestety nie przejmiemy wszystkich chorób i trosk, które spadają na nasze dzieci, jednak możemy im pomóc w inny sposób. Wiele rodzin przekonało się, że niezbędnym elementem wyprawki dla dziecka czy domowego wyposażenia jest aspirator elektryczny do kataru. Ząbkowaniu mogą towarzyszyć mniej lub bardziej nasilone symptomy ogólne i miejscowe. Gorączka przy ząbkowaniu, biegunka, spadek wagi ciała, katar od zębów, które się wyrzynają – to tylko nieliczne objawy towarzyszące, które są udręką dla malca i jego opiekunów. Wielu rodziców myśli, że to nietypowe objawy ząbkowania u niemowląt, jednak nie zawsze muszą to być symptomy wskazujące wyłącznie na wyrzynanie się nowych ząbków. W razie jakichkolwiek wątpliwości należy koniecznie skonsultować sprawę z lekarzem. Układaj niemowlę na brzuszku lub na boku Dzięki układaniu dziecka na brzuszku lub na boku, często wydzielina z noska samoistnie spływa na zewnątrz. Układaj pociechę na brzuszku tylko wtedy, gdy nie śpi i nie pozostawiaj jej w takiej pozycji bez opieki. Noś malucha w pozycji pionowej Noszenie dziecka w pozycji pionowej pomoże uniknąć sytuacji, w której wydzielina będzie spływać do gardła. W ten sposób można także zmniejszyć ryzyko wystąpienia kaszlu u dziecka. Wielu rodziców potwierdza, że w sytuacjach, gdy katar i kaszel przy ząbkowaniu bierze górę, wówczas podstawą jest noszenie dziecka w pozycji pionowej (jak do odbicia). Wyjdź na spacer Jeśli nie ma ku temu przeciwwskazań, a Twoje dziecko nie ma podwyższonej temperatury, możesz wyjść z nim na spacer. Świeże i nieco chłodniejsze powietrze pomoże w obkurczeniu błony śluzowej oraz może delikatnie ułatwić dziecku oddychanie. Mamy nadzieję, że ząbkowanie Twojego dziecka przebiegnie w łagodny sposób, a ewentualnego delikatnego kataru pozbędziecie się szybko, wygodnie i bezpiecznie, dzięki aspiratorowi Helpmedi. Często zadawane pytania: Ile trwa katar przy ząbkowaniu? Wystąpienie kataru u dziecka ma różne przyczyny. Najczęściej powstaje przez infekcje wirusowe lub bakteryjne, a niekoniecznie przez ząbkowanie. O tym, jak długo trwa katar przy ząbkowaniu, decydują indywidualne czynniki, jak np. higiena noska czy odporność dziecka. Jakie są objawy ząbkowania u dzieci? Badania naukowe nie potwierdzają konkretnych objawów związanych z ząbkowaniem, a jedynie wyróżniają częste objawy towarzyszące, takie jak katar, stan podgorączkowy, biegunka, nadmierne wydzielanie śliny, zmiany skórne, brak apetytu, a nawet wymioty czy spadek wagi ciała. Jaki katar pojawia się przy ząbkowaniu? Najczęściej zauważalną formą nieżytu nosa przez rodziców jest przezroczysty i wodnisty katar, który po jakimś czasie zamienia się w gęstą wydzielinę i samoistnie ustępuje. Wodnisty katar u niemowlaka a ząbkowanie, ból, zaczerwienienie dziąseł i kaszel to zależność, która nie jest potwierdzona naukowo, ale jako często współistniejące objawy wyrzynania ząbków u dzieci.

To miejsce, gdzie znajdują się migdałki. Chore gardło jest czerwone i często opuchnięte. Jeśli opuchlizna nie jest duża, a do tego obserwujesz także objawy charakterystyczne dla przeziębienia: kaszel, katar i chrypkę - nie masz powodu do zmartwień. Przedstawione poniżej domowe sposoby na ból gardła powinny przynieść Ci ulgę.
nie wiem co jeszcze zrobić-nawilżanie nosa nie wchodzi w grę,bo jest a my zmieniłyśmy już 2 śliniak mokry od glutów,odsysacz też nie skutkuje bo z nosa woda leci non stop,plecki i klatka nasmarowana Pulmexem. Co jeszcze mogłabym zrobić-doradźcie proszę DZIECIJedno- i dwulatkijak ulżyć dziecku przy bardzo wodnistym katarze??? Angina u dwulatka Mój Synek ma 2 lata i 2 miesiące. Od miesiąca kaszlał i smarkał a od środy dostał gorączki (w okolicach +/- 39) W tym samym dniu zaczął gorączkować mąż –... Czytaj dalej → Skubanie paznokci – Co robić, gdy dziecko skubie paznokcie? Może wy macie jakieś pomysły, Zuzanka od jakiegoś czasu namiętnie skubie paznokcie, kiedyś walczyłam z brudem za nimi i obcinaniem ich, a teraz boję się że niedługo zaczną jej wrastać,... Czytaj dalej → Mozarella w ciąży Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji. Czytaj dalej → Czy leczyć hemoroidy przed porodem? Po pierwszej ciąży, a bardziej porodzie pojawiły się u mnie hemoroidy, które się po jakimś czasie wchłonęły. Niestety teraz pojawiły się znowu. Jestem w 6 miesiącu ciąży i nie wiem,... Czytaj dalej → Ile kosztuje żłobek? Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko... Czytaj dalej → Pytanie do stosujących zastrzyki CLEXANE w ciąży Dziewczyny mam pytanie wynikające z niepokoju o clexane w ciąży. Biorąc od początku ciąży zastrzyki Clexane w brzuch od razu zapowiedziano mi, że będą oprócz bolesności, wylewy podskórne, sińce, zrosty... Czytaj dalej → Mam synka w wieku 16 m-cy. Budzi się w nocy o stałej porze i nie może zasnąć. Mój syn budzi się zawsze o 2 lub 3 w nocy i mimo podania butelki z piciem i wzięcia do łóżka zasypia dopiero po ok. 2 godzinach. Wcześniej dostawał w... Czytaj dalej → Dziewczyny po cc – dreny Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała... Czytaj dalej → Meskie imie miedzynarodowe. Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to... Czytaj dalej → Czy to możliwe, że w 15 tygodniu ciąży?? Dziewczyny!!! Sama nie wiem co mam o tym myśleć. Wczoraj wieczór przed kąpielą zauważyłam przezroczystą kropelkę na piersi, ale niezbyt się nią przejełam. Po kapieli lekko ucisnęłam tą pierś i... Czytaj dalej → Jaką maść na suche miejsca od skazy białkowej? Dziewczyny, których dzieci mają skazę białkową, może polecicie jakąś skuteczną maść bez recepty na suche placki, które pojawiają się na skórze dziecka od skazy białkowej? Czym skutecznie to można zlikwidować? Czytaj dalej → Śpi albo płacze – normalne? Juz sama nie wiem co mam myśleć. Mój synek ma dokładnie 5 tygodni. A mój problem jest taki, że jak mały nie śpi, to płacze. Nie mogę nawiązać z nim... Czytaj dalej → Wielotorbielowatość nerek W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać... Czytaj dalej → Ruchome kolano Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche... Czytaj dalej →
Zagotuj wodę, a następnie dodaj do niej liście oregano (świeże lub suszone). Zaparzaj pod przykryciem przez około 10 minut. W okresach przeziębienia i zwiększonej ilości śluzu w drogach oddechowych pij 2-3 filiżanki naparu z oregano dziennie tak długo, aż flegma zostanie całkowicie wydalona z twojego organizmu. 3.
zażywanie salicylanów lub innych środków obniżających krzepliwość krwi. Uwaga: jeśli twoje dziecko cierpi na krwawienia z nosa, nie wolno podawać mu salicylanów, aby zbić u niego gorączkę. Takie środki jak Aspiryna, Polopiryna, Sachol, Asprocol czy Calcypiryna mogą się okazać bezpośrednią przyczyną krwotoku. .
  • mbkykp43f6.pages.dev/599
  • mbkykp43f6.pages.dev/247
  • mbkykp43f6.pages.dev/174
  • mbkykp43f6.pages.dev/534
  • mbkykp43f6.pages.dev/478
  • mbkykp43f6.pages.dev/467
  • mbkykp43f6.pages.dev/713
  • mbkykp43f6.pages.dev/773
  • mbkykp43f6.pages.dev/63
  • mbkykp43f6.pages.dev/152
  • mbkykp43f6.pages.dev/584
  • mbkykp43f6.pages.dev/692
  • mbkykp43f6.pages.dev/384
  • mbkykp43f6.pages.dev/185
  • mbkykp43f6.pages.dev/538
  • czy dziecko moze sie udusic przez katar